Lipiec

Koty lipcowe, czyli o tym, jak upał wpływa na zmysły i umysły...

1 s tarkhoff S-0092-Tarkhoff-Chat-sur-fauteuilmini

Ewa Dereszak-Kozanecka

Lipiec to miesiąc zazwyczaj upalny, ale bywa też i tak bardzo deszczowy, że niepokoi wszystkich – i ludzi, i koty. Bywa, że zagraża powodzią, wysokim stanem rzek, zabiera mosty, rujnuje kładki, zalewa podwórka. Miesiąc letni, wakacyjny, ciepły, kapryśny i leniwy. Żaden inny miesiąc w roku tak leniwy nie jest. Żaden nie śmie się równać z lipcem w leniwym trwaniu.

Na przełomie czerwca i lipca słodko pachną lipy. Rozkoszą jest spacer lipową aleją. Cienistą, cichą i pachnącą. I jeśli tylko lipiec nie zechce straszyć nas zasłoną chmur i bezustannym deszczem – czeka nas kolejny słodki miesiąc wakacyjnych rozkoszy. Nad wspomnianymi lipami w aromacie słodkim jak miód kręcą się pracowite pszczoły. Nad łąkami brzęczą ciężkie bąki, a w cienistych kątach tkają sieć pająki. Czasem zatańczy na pobliskiej gałęzi ruda piękność z błyszczącą kitą. Lipiec jest leniwy, powolny i syty. Dojrzewają pierwsze jabłka, słodkie gruszki, jeżyny, maliny, borówki... Nic tylko zbierać.

I jeszcze słodkie, złociste morele pachnące słońcem. Na przepyszne dżemy, konfitury i naleśniki z morelami. Albo knedle, albo pierogi...

Lipiec to jeszcze jedno wspomnienie – kiszenia ogórków w wielkich słojach ustawionych na parapecie, pod siateczką gazy, lub w kamionkach, pod obitym talerzykiem obciążonym szarym kamykiem. Kamień zawsze przynosiły dzieci. Wydobyty z dna, mimo że wyszorowany i wygotowany, po chwili trzymania w dłoniach ponownie pachniał rzeką, latem i wakacjami.. A słoje do następnego dnia były prawie puste, co chwilę ktoś próbował, czy ogórki „już doszły” i wpychał duże łapy i małe łapki do słoików...

2 tarkhoffdisplay image.phpmini

4 157c725e1af19f8ede88e113f0e1efb7mini

A nasze koty? Trudno dotrzymać im kroku, kiedy znikają w przepastnej trawie rozległych łąk. Możemy tylko cierpliwie czekać, aż znużone i syte wrażeń wrócą zmęczone na ciężkich łapach. Cóż one tam w wielkim świecie robią?

A któż to wie? Słowa nie pisną. Mruczą tylko. Czasem domyślisz się, gdzie bywały, wyczesując z gęstej sierści ziarna traw i drobne rzepy. Zazwyczaj musisz ratować też swojego pupila z kleszczowej opresji. A potem on z wdzięczności specjalnie dla Ciebie staje na głowie.

5 tumblr mvp5rigM2T1ru2qa4o1 1280mini

Co robią koty? Wędrują, wydeptując swoje ścieżki...

A potem leżą. Zajmują z góry upatrzone słoneczne pozycje na ścieżce, ganku, na grządkach w ulubionej kępie zasadzonej specjalnie dla nich kocimiętki. I czekają... Gromadzą energię. Czerpią ją ze słońca i tajemną mocą magazynują w zakamarkach ciała i sierści, żeby potem, wieczorem, oddawać to ciepło Tobie, kiedy bierzesz je na kolana i cierpliwie głaszczesz.

3 b1107de589769ab6e6119e5cf613d69fmini

Co robią koty? Czekają...

Na kolejną kocią miłość, kolejne sercowe zauroczenie i miłosny zawrót głowy. Na kolejny ciepły dzień. Na kolejną ciepłą noc, pełną niespokojnych szmerów, doskonałą do nocnych łowów, kiedy słoneczne leniwce zmieniają się w zabójcze gepardy. A rano podzielą się z tobą zdobyczą.

6 813681collection1mini

Koty tak pięknie potrafią chłonąć każdą chwilę, każdy dzień, każdą niepowtarzalną historię mrówki przecinającej ogrodową ścieżkę.

7 s tarkhoff S-0093-Nicolas-Tarkhoff-La-chat-fait-sa-toilette mini

Kiedyś w dzieciństwie też tak umiałam. A może tylko mi się tak wydaje? Kiedyś świat zaczynał się i kończył na złapanym w skoku świerszczu. Na garści malin w spoconej brudnej dłoni. Wszystko minęło. I tylko koty patrzą z tą samą cierpliwością. Na mnie, na ciebie, na świat.

8 213b939f1cbffa98d4d0250d38926fcc mini

I tak myślę, że do intensywnych barw lata, do roztańczonego upałem lipcowego światła świetnie pasują niespokojne kolorowe obrazy Nicolasa Tarkhoffa (Tarkhova).

Nie, nie znalazłam ich sama. Powiedziała mi o nich znajoma z dawnych lat, utalentowana dziewczyna miłująca koty i sztukę, a nawet czynnie jedno i drugie uprawiająca. Otóż dzięki jej wiedzy wyruszyłam na wycieczkę po impresjonistycznych łąkach wibrujących płócien i popatrzcie, co przyniosłam...

Tarkhofdisplay image.phpmini

Nicolas Tarkhoff 1871-1930, rosyjski malarz pochodzący z bogatej rodziny kupieckiej. Ukończył studia i podjął pracę na kolei w Brześciu. Jednak bardzo zainteresował się sztuką, studiował malarstwo w pracowniach znanych mistrzów i zadebiutował w 1887 r. na wystawie w Moskwie. Jednak już w 1899 r. wyjechał do Paryża. Francja stała się jego drugim domem. Doskonalił warsztat, wiele wystawiał i sprzedawał. Od 1900 r. był już znanym artystą. Wystawiał w Salonie Niezależnych. W 1910 r. zamieszkał z rodziną w Orsay pod Paryżem. Malował kolorowe pejzaże, liryczne scenki obyczajowe, martwe natury, kwiaty, obrazy macierzyństwa i koty. Jego prace pełne barw łączą w sobie nurt impresjonizmu i fowizmu. Są bajecznie kolorowe, romantyczne, liryczne, pełne ciepła, emocji i światła, jak przystało na mariaż rosyjskiej duszy z francuskim stylem. W okresie I wojny światowej, kiedy świat oszalał i zapomniał o obrazach, malarz ubożał i podupadał na zdrowiu. Zmarł w ubóstwie na raka krtani. Jego prace zdobią dziś wiele galerii w Paryżu, Moskwie czy Petersburgu i są bardzo pożądaną lokatą kapitału.

9NicolasTarkhoff1903ChatsÀLaFenêtreMuséeDuPetitPalaisGenèvemini

Oto przed Państwem ekspresyjne koty otwierają malarskie okno na świat. Nowoczesne, dynamiczne, a przecież niezmienne...

Ewa Dereszak-Kozanecka
psychiatra

Źródła ilustracji:
http://www.kattenkabinet.nl/index.php?option=com_content&view=article&id=133:s-0092-nicolas-tarkhoff-chat-sur-fauteuil&catid=38:paintings&Itemid=221&lang=nl
http://www.the-athenaeum.org/art/full.php?ID=110095

http://media-cache-cd0.pinimg.com/236x/b1/10/7d/b1107de589769ab6e6119e5cf613d69f.jpg
http://www.pinterest.com/pin/367747125795316915/
http://www.pinterest.com/pin/415738609324295956/
http://www.pinterest.com/pin/415738609324295981/
http://www.kattenkabinet.nl/index.php?option=com_content&view=article&id=133:s-0092-nicolas-tarkhoff-chat-sur-fauteuil&catid=38:paintings&Itemid=221&lang=nl
http://www.pinterest.com/pin/267260559111616270/
http://culturalcat.com/?attachment_id=630
http://fortheloveofcats.files.wordpress.com/2008/03/tarkhoff-black-cat1.jpg
http://www.pinterest.com/pin/415738609324295987/
http://www.pinterest.com/pin/238339005253309967/