Wkłucie centralne

Kwiaty polskie

Kwiatek czysty, smutnego sierca ucieszenie…
(Staropolska pieśń maryjna łącząca symbolikę kwietną i kardiologiczną)

A kwiecie owoc prawdy da w ostatku
(Dante Alighieri, Boska komedia, pieśń XXVII w. 148)

20160908 081739 k400

Rafał Stadryniak = @Grypa

Kwiaty są symbolem delikatności. Przez te cuda natury można wyrażać swoje uczucia, zanim zwiędną. Znany wtajemniczonym sekretny język miłości potrafi przekazywać cuda za pomocą kwiatów. Jednostronnie wszakże. Głównie od mężczyzn. Kobiety za to mają wachlarze, przynajmniej te w Chinach, które to akcesoria są podobno bardzo wymowne. W przychodni nie było wachlarzy, ale kwiatów nie brakowało. Już uspokajam. Tych przynoszonych kiedyś przez pacjentów to brakowało, chociaż nikt za nimi nie tęsknił.

Czytaj więcej: Kwiaty polskie

Czyli...

DSC 3421 150

Aż nazbyt szczęśliwi rolnicy, gdyby swe szczęście znali
(Wergiliusz Georgiki II)

Wszystkie łąki, pastwiska, wszystkie góry i pagórki są aptekami
(Paracelsus)

Wy zaś, jakkolwiek usiądziecie,
Muzykantami nie będziecie
(Iwan Kryłow Kwartet)

...rolnik

Rafał Stadryniak = @Grypa

Praca rolnika jest znojna i ważna. Zawsze taka była, odkąd człowiek zdał sobie sprawę, że musi coś jeść i że samo na talerz nie przyjdzie. Obecnie jedzenie jest wszechobecne, w lodówce zawsze pali się światło, a rolnicy, czy raczej biznesmeni rolni, dysponują w obiegowej opinii ekskluzywnym systemem ubezpieczeniowym, hektarami gruntów i całym parkiem maszynowym. Narzędzia rolnicze i sprzęt ręczny mają wartość historyczną i jako takie wiszą na ścianach skansenów, nabywając wartości kolekcjonerskiej.

Czytaj więcej: Czyli...

Zakaz odwiedzin...

DSC02462 300

Pestis perniciossima (najzgubniejsza zaraza).
(Pius IX z encykliki Qui pluribus o liberalizmie katolickim)

Już w gruzach leżą Maurów posady
Naród ich dźwiga żelaza
Bronią się jeszcze twierdze Granady
Ale w Granadzie zaraza
(Adam Mickiewicz Ballada o Alpuharze)

...i dlaczego

Rafał Stadryniak = @Grypa

Podobno kto używa słowa dlaczego przemawiając, przyciąga uwagę. I proszę, ktoś właśnie czyta te słowa…

Kartka z zakazem odwiedzin pojawiła się znienacka tuż po świętach na wszystkich wejściach do szpitala. Zwykła kartka w koszulce nylonowej, druk standardowy. Krążyły w szpitalu plotki, że to może być zarządzenie dyrekcji. Brzmiała dobrze „Całkowity zakaz odwiedzin z powodu grypy”.

Czytaj więcej: Zakaz odwiedzin...

Jak przeżyć na dyżurze...

Już pożegnałem cię – jeszcze bądź zdrowa. (Juliusz Słowacki)

Umieram z pomocą zbyt wielu lekarzy.(Ostatnie słowa Aleksandra Wielkiego. Później plagiatowane nieskończoną ilość razy.)

... czyli sztuka odsyłania

Rafał Stadryniak = @Grypa

DSC 3956 660

Wiało i lało, ale w szpitalu praca nawet na moment nie zwalniała. Karetki dowoziły kolejnych nieszczęśników. Niektórzy sami najpierw doczołgiwali się, a potem odczołgiwali z oddziału medycyny ratunkowej. Oddziały szpitalne trzeszczały z powodu przeludnienia. Na korytarzach, zwanych teraz salami „K” zadomowili się pacjenci. Z tak przeważającymi siłami chorych szpital radził sobie jedynie za pomocą stażystów i rezydentów. Byli też pojedynczy starsi lekarze, którzy nie zauważyli, że minęło 30 lat pracy na SORze.

Czytaj więcej: Jak przeżyć na dyżurze...

Telemedycyna

Odległość nie znaczy nic, kiedy ktoś znaczy dla ciebie wszystko. (Zassane z internetu)

It’s a long, long way to Tipperary. (Z irlandzkiej piosenki Jacka Judge’a, symbolizuje długą drogę do celu)

Odległość, która leczy

Rafał Stadryniak = @Grypa

Wszyscy się już przyzwyczailiśmy, że leczenie odbywa się w bliskim kontakcie, żeby nie powiedzieć w zwarciu, a tu, proszę, pączkuje sobie zuchwale myśl przeciwna. Leczmy z daleka. Uprawiajmy telemedycynę. Oszczędność na rękawiczkach, maseczkach, biletach. Pacjent siedzi w domu – ma komfort. Doktor siedzi w domu – ma komfort.

DSC07725660

Czytaj więcej: Telemedycyna

Opowiadanie dla czytelnika dorosłego, wyrobionego i przychylnego

Lepiej umrzeć, niż żebrać. (Syr 40, 28)

Każdemu według jego potrzeb, od każdego według jego sił. (Etienne Cabet)

W krainie żądań

Rafał Stadryniak = @Grypa

DSC05194 400

Zaczęło się niewinnie. Przychodnia pracowała pełną parą, jak to bywa jesienią. Chorowali wszyscy: ci, co zwykle, a nawet ci, co mówili, że nie chcą chorować. Specjalnością lokalną (local specialitete) było przyprowadzanie zdrowych dzieci, żeby je przebadać, czy czasem nie będą chore. Taka chora tradycja.

Czytaj więcej: Opowiadanie dla czytelnika dorosłego, wyrobionego i przychylnego

Pies na chorych...

Cała wiedza, suma wszystkich pytań i odpowiedzi zawarta jest w psie. (Franz Kafka z księgi Dociekanie psa)

Są dwa sposoby na to, żeby znaleźć się na wierzchołku dębu. Jeden, to usiąść na żołędziu i czekać. Drugi, to wspiąć się na drzewo. (Charles Kemmons Wilson)

... czyli szukaj, Szarik, szukaj!

Rafał Stadryniak = @Grypa

O psie na baby wszyscy słyszeli, a niektórzy nawet o tym psie marzą po cichu. Tym jednak razem mowa o innym psie, który spuszczony na chorych, w imię Hipokratesa, nie spocznie, dopóki nie zdiagnozuje lub, jak się czasem też trafia, zadiagnozuje.

smoczekkk660

Są różne rodzaje takich psów. Cała kynologia medyczna. Jedne robią badania, żeby się coś działo, a inne jak bulteriery wchodzą z diagnostyką jak przysłowiowy przecinak w masło. Tych potem opiewają w pieśniach.

Czytaj więcej: Pies na chorych...

Łaskawa pamięć...

Pamiętajcie, mnie tu nie ma. (Słowa Stanisława Dziwisza skierowane do dziennikarzy w czasach, gdy był sekretarzem papieskim)

Fuimus Troes, fuit Ilium – byliśmy Trojanami, była Troja. (Wergiliusz, wspomnienie dawnych dobrych czasów...)

... ulotna pamięć 

Rafał Stadryniak = @Grypa

nalapach2400

Był wczesny ranek. Nasz Doktor dopijał pierwszą kawę. Dzień zaczął się jak u Hitchcocka. W jednej chwili było rześkie chłodne powietrze sączące się przez uchylone drzwi balkonowe, szelest wysokich, ozdobnych traw i delikatny szron na równiutkim trawniku. W następnej rozległ się łomot w okno i coś kolorowego przemknęło na ułamek sekundy.

Czytaj więcej: Łaskawa pamięć...

Bój się...

klodka200

Jeśli ktoś żyje według zaleceń lekarza, żyje nędznie (Richard Burton)

Świat się przewrócił. Więcej teraz lekarzy niż chorych (Albert Camus)

... czyli medycyna instynktowna

Rafał Stadryniak = @Grypa

Za lekarzem stoją lata wkuwania i praktyki podszytej strachem, za pacjentem stoją murem internet i sąsiedzi. Można powiedzieć, że jest remis i równowaga. Można sobie mówić…

Czytaj więcej: Bój się...

Dzieci w gabinecie i w życiu...

Dziecka nie trzeba tolerować. Dziecko trzeba polerować. Anonim (ale i tak odważny…)

... czyli wiele hałasu o nic

Rafał Stadryniak = @Grypa

zdzieckiem660

Nasz Doktor, jak na rodzinnego przystało, dawał radę przyjmować dzieci, nie tzw. betowce wszakże. Betowce to małe, roczne stworzenia zakutane w beciki.

Przyjmowanie chodzących i demolujących gabinet stworzeń już leżało w jego kompetencjach. To proste – jak coś demoluje ci gabinet, to nie może być bardzo chore.

Czytaj więcej: Dzieci w gabinecie i w życiu...

Mówią o mnie...

Sic itur ad astra Tak idzie się do gwiazd.

Nie chcę cię, Kasieńko, nie chcę, bo o tobie ludzie mówią źle (z piosenki ludowej)

... w mieście…

Rafał Stadryniak = @Grypa

Lepiej żeby gadali źle i głupoty, niż wcale a wcale. Jak nic o tobie nie mówią, to znaczy, że skończyło się i nie żyjesz. Te i podobne stwierdzenia rodem z opowieści o świecie celebrytów królują obecnie. A tu człowiek sobie żyje spokojnym żywotem lekarza dyżurującego i żaden rozgłos nie jest mu potrzebny. Zwłaszcza że przeciwnie do gwiazd popu, ekscesy i wpadki nie są powodem do lekarskiej dumy. Niemniej jednak człowiek pracując i żyjąc dłuższy czas w jednym miejscu, musi się z czasem zmierzyć ze swoją legendą i do tego ją udźwignąć.

Cafe 400

Czytaj więcej: Mówią o mnie...

Wypłukanie...

O, Leonardo, czemu się tak trudzisz? – Tak pytał sam siebie mistrz Leonardo. Z braku jasnej odpowiedzi kontynuował swoją frenetyczną działalność. Ale Ty, czemu się tak trudzisz?

... zawodowe

Rafał Stadryniak = @Grypa

Co to jest wypalenie zawodowe, wie już każde dziecko od dziecka. Co to jest wyścig szczurów, wiedzą ci, co w nim uczestniczą, albo i często gęsto nie wiedzą. Na pocieszenie dla przegranych zawsze można powiedzieć, że wygrał szczur.

Czasem granice szaleństwa nie są ostre i wyścig pozornie wygląda jak spacer, a wypalenie zawodowe bardziej przypomina wypłukanie…

Czytaj więcej: Wypłukanie...

Sztuka przyjmowania...

Ludzie wolą być zrujnowani przez pochwały niż naprawieni przez krytykę.(George Bernard Shaw)

Ja nie pochwalam ani nie potępiam, ja tylko opowiadam.(Charles Marice de Talleyrand-Perigord, przypisywane)

...pochwał

Rafał Stadryniak = @Grypa

Nasz Doktor zastanawiał się, jak działa człowiek. Może nie chodziło o to, co go kręci, ale co nakręca. Na liście potencjalnych osi działania nachalnie pojawiały się: zaspokojenie głodu w każdej postaci i potrzeba bezpieczeństwa. Gdzieś z tyłu głowy zamajaczył także krzykliwy neon z napisem sex.

Czytaj więcej: Sztuka przyjmowania...

Nieśmiertelne zmęczenie...

Ty, dobry Boże, zsyłasz na nas wszystkie dobra za cenę naszej pracy. (Leonardo da Vinci)

Gdy patrzę w twe oczy, zmęczone jak moje... (Muniek Staszczyk)

Mickiewicz wciąż pisze (powiedzenie z lat 50., w związku z odnalezieniem nieznanych listów Mistrza)

... czyli Mickiewicz wciąż pisze

Rafał Stadryniak = @Grypa

Śmiertelne zmęczenie jest oczywiście groźne dla życia, natomiast zmęczenie nieśmiertelne, czyli nieśmiertelne zmęczenie jest stałym elementem życia pracujących na zmiany. Można się na nie obrażać lub nie, nie ma to znaczenia. Jak wybrałeś, bracie lub siostro, zawód na literę L, to się teraz męcz.

Czytaj więcej: Nieśmiertelne zmęczenie...

Sztuka konwersacji...

wykrzyknik200Kochanko moja! na co nam rozmowa? (wieszcz Adam)

... z obecnymi i nieobecnymi

Rafał Stadryniak = @Grypa

Nasz Doktor w pośpiechu zbierał się na dyżur. Jeszcze tylko spakować słuchawki i zamknąć drzwi w poradni rodzinnej. Najwyższa pora zmienić dyscyplinę z pchania kamienia pod górę medycyny rodzinnej na marszobiegi po oddziałach – pomyślał ciepło. Najważniejsze, żeby nie siedzieć w jednym miejscu, bo można, mówiąc kolokwialnie, zwariować. W kilku miejscach pracy wariowanie jest trudniejsze, bo nie ma na to czasu, bo zmienia się scenografia i problemy.

Czytaj więcej: Sztuka konwersacji...

Wielka, wielka interna...

Obraz 170 400Znacie? Znamy. Więc słuchajcie. (Pan Jowialski)

Może nie wiedzieć Polak co to morze,
Gdy pilnie orze
(Sebastian Fabian Klonowic, wiek XVI)

... na morzu medycyny

Rafał Stadryniak = @Grypa

O tym, że interna wielka jest, nie trzeba nikogo przekonywać, a osoby niezainteresowane czytaniem i uczeniem powinny trzymać się od niej z daleka. Wśród kończących studia medyczne obszerna Pani I. wywołuje przerażenie i chęć ucieczki w wąskie specjalizacje. Zwana także królową i matką innych gałęzi medycyny, obecnie jest raczej macochą dla swych adeptów. Ani nie przynosi szybkich korzyści, ani o dziwo prestiżu. Rozrosła się i roztyła niemożebnie ta matrona. Łatwiej ją obejść, niż objąć… Samo zbieranie wywiadu i sondowanie pacjenta może przyprawić o zawrót głowy, a to zaledwie gra wstępna...

Czytaj więcej: Wielka, wielka interna...

Człowiek (odpowiednio) zorientowany

Cudze wiedzieć rzeczy ciekawość jest, a swoje potrzeba.
(Aleksander Maksymilian Fredro „Przysłowia mów potocznych”)

Jeśli mnie nikt o to nie pyta, wiem, jeśli zaś chcę wyjaśnić pytającemu, nie wiem.
(Św. Augustyn)

Rafał Stadryniak = @Grypa

Stykając się z nieznanym, niepoznawalnym i zagadkowym, człowiek normalnie jest gapą. Pewnych rzeczy nie da się wyczytać z książek, nawet medycznych, ani wywróżyć z gwiazd. Wróżenie z fusów, tak popularne wśród lekarzy na długich nocnych dyżurach, też ma swoje ograniczenia.
Są takie rzeczy, w obliczu których niknie wszelkie doświadczenie i blednie wiedza. W zetknięciu z takim absolutem za każdym razem człek jest głupi, chociaż z niejednego pieca chleb jadł i z niejednego browaru popijał. Są takie rzeczy ostateczne i nieodwołalne, które spadają nagle i domagają się decyzji: w prawo czy w lewo.
Takie rzeczy, których nie da się ani przeczekać, ani ominąć, które psują się w jednej chwili.

Motylki660

Czytaj więcej: Człowiek (odpowiednio) zorientowany

Nazwij swój ból Melvinem

Gdyby cierpienie uszlachetniało, byłoby cnotą je zadawać.
(Karol Bunsch)

Musimy kochać aż do bólu, bo prawdziwa miłość musi boleć.
(Matka Teresa z Kalkuty)

Rafał Stadryniak = @Grypa

Czasy takie, że trzeba uprawiając poletko Asklepiosa czytać i śledzić na bieżąco, gdyż to, co obecnie jest standardem, może być za chwilę błędem w sztuce... albo i odwrotnie. Klasycy nauczania zalecają, żeby nie ograniczać się do studiowania podręczników, ale chłonąć medycynę całą powierzchnią ciała. Z pomocą przychodzą radio, telewizja, internet i oczywiście prasa, zwłaszcza kolorowa, trudnopalna. Czasem perełka wiedzy trafi się w zgoła niespodziewanych okolicznościach i jak to perła powstaje z cierpienia małża lub innego stworzenia.

bol ZFK kopia660

Czytaj więcej: Nazwij swój ból Melvinem

Medycyna i total immersion

Denn wir fahren gegen Engeland.
(z wiersza propagandowego z okresu pierwszej wojny światowej).

Bo płyniemy do Anglii (w znaczeniu również przeciwko).
Wiersz miał służyć mobilizacji Niemców.

Mnie płynąć, płynąć i płynąć.
(Adam Mickiewicz)

Rafał Stadryniak = @Grypa

Na biurku rozdzwonił się telefon. Mimo że elektroniczny, cały podskakiwał jak na czarno-białych filmach. Chyba jest coś na rzeczy – pomyślał Nasz Doktor. – Zawsze jest na rzeczy, gdy dzwoni telefon, chyba że to pomyłka.

DSC02067400

Czytaj więcej: Medycyna i total immersion

Nowa fala w medycynie

Czego chce „nowa fala” w filmie? Miejsca po starej. (Jean Cocteau)

Decima unda (dziesiąta fala) – określenie ostatniej niszczącej fali.

Motylek1200

Rafał Stadryniak = @Grypa

Pacjenci różnie myślą o swoich chorobach. Jedni swoją wiedzę czerpią z zasobów internetu lub czasopism kolorowych trudnopalnych. Jest jednak grupa „świadczeniobiorców usług medycznych”, która bazuje na swoim własnym rozumieniu chorób.

Czytaj więcej: Nowa fala w medycynie

Wdzięczność ludzka i nieludzka

In human relations kindness and lies are worth a thousand truths. (Graham Green, noblista)

To małostkowość okazywać wdzięczność z umiarem. (Roberto Begnini, jak dotąd bez nobla)

Rajdol ko400

Rafał Stadryniak = @Grypa

Lecząc i dając zaświadczenia na różne okazje, lekarze narażają się na tzw. przejawy ludzkiej wdzięczności.

Czytaj więcej: Wdzięczność ludzka i nieludzka

Trudne słowo na literę N

Człowiek, jak każda małpa, jest zwierzęciem społecznym, a społeczeństwo rządzi się kumoterstwem, nepotyzmem, lewizną i plotkarstwem, uznając je za podstawowe normy postępowania etycznego [...]. To czysta biologia. (Carlos Ruiz Zafon, Cień wiatru)

Rafał Stadryniak = @Grypa

Są słowa, co przychodzą łatwo. To są niestety słowa na k, ch, p. Ale jest takie słowo na n, trudne słowo, które rzadko się wymawia. Nepotyzm, bo o nim mowa, jest w kraju jak tajemniczy dźwięk wyjęty z Monty Pythona. To ten fragment o rycerzach, którzy mówią przerażające „Ni”. Nieważne. Porzućmy strach. Nepotyzm, bo znów o nim mowa, jednym kojarzy się z Bizancjum, innym z rozdawaniem posad w kraju, tu, za miedzą i dawaniem zarobić swojakom. W średniowieczu narodził się nepotyzm jako system uprzywilejowania papieży i ich krewnych. „Nepos” z łaciny to wnuk, potomek. To stąd ciągną się przez wieki „krewni i znajomi królika”.

Obraz  kopia400

Czytaj więcej: Trudne słowo na literę N

Obraz całości

Candy / Is dandy; / But liquor / Is quicker.
Kawa / się nadawa, / lecz gorzała / szybciej działa.
(Ogden Nash w tłumaczeniu Stanisława Barańczaka)

Dobry generał widzi nie tylko drogę do zwycięstwa, on również wie, kiedy zwycięstwo jest niemożliwe. (Polybius)

Stój w kącie, (a może) znajdą cię

Rafał Stadryniak = @Grypa

Jak to jest, że z reguły patrzymy na siebie i całą resztę w sposób wyrywkowy? Powierzchowność przysłoni każdą głębię. Tak działają reklamy mniej lub bardziej jawne, walczące o uwagę, rozpraszając i mamiąc. Nasz Doktor razem Luzikiem i Nieztychem starali się rozszyfrować na spokojnie, o co w tym wszystkim chodzi. Chodziło też o czystą przyjemność dyskusji w gronie miłośników perełki. Tej chmielowej. Tej jedynej.

Czytaj więcej: Obraz całości

Każdy szanujący się pacjent

Kto mnie kocha, kocha też mojego psa.
(św. Bernard z Clairvaux)

Dobrym słowem i rewolwerem można osiągnąć więcej, niż samym tylko dobrym słowem.
(Johnny Carson)

Co gryzie lekarza rodzinnego

Rafał Stadryniak = @Grypa

preczzmarazmem660

Wszyscy mamy za mało. Wszyscy pragniemy. Żeby nie wiem jak się starać, i tak to, co było szczytem marzeń w poprzedniej dekadzie, jest zaledwie cieniem dawnego pragnienia albo byle jakim standardem. Jak coś stanowiło obiekt westchnień 20 lat temu, dziś jest mocno wyblakłe, podstarzałe i nieapetyczne. I nie chodzi tu o płeć piękną, tylko o inne przedmioty i podmioty pożądania.

Czytaj więcej: Każdy szanujący się pacjent