Edukcja pozamedyczna

Zakażenie emocjonalne

Krystyna Knypl

Jest to proces przenoszenia stanów emocjonalnych lub nastroju między ludźmi. Emocje są zaraźliwe – wiadomo od dawna. Uważa się, że pierwszy zwrócił na to uwagę Carl Gustav Jung w 1935 roku podczas jednego ze swoich wykładów. Wszyscy spotkaliśmy się z zaraźliwym śmiechem. To skądinąd sympatyczne zjawisko jest współcześnie wypierane przez zaraźliwą nienawiść. Wszystkie takie zjawiska są określane mianem zakażenia społecznego. Rozważania o zakażeniu społecznym były modne w XIX wieku, gdy debatowano o zbiorowych histeriach i psychozach.

Zakażenie społeczne obejmuje przenoszenie procesów behawioralnych, poznawczych i afektywnych. Koncentrując się na zagadnieniach związanych z afektem, konieczne jest odróżnienie emocji i nastroju. Uważa się, że nastrój jest zjawiskiem rozciągniętym w czasie, o niewielkim natężeniu, powstającym stopniowo. Trudno określić początek nastroju, jego największe nasilenie oraz zakończenie. Emocje zaś są krótkotrwałe, intensywne, mają wyraźny początek i zakończenie.

Czytaj więcej: Zakażenie emocjonalne

Polska babcia szwedzkiej babci na misji w Korei

babciaimg061660

Swoją babcię lekarkę, doc. dr n. med. Alinę Wierzbowską, wspomniała Hanna Michnik na naszych łamach przed czterema laty (GdL 2/2012, s. 55), pisząc: W połowie lat 50. Babcia, mając 50 lat, wyjechała z ekspedycją lekarską do Południowej Korei (była najstarszym uczestnikiem wyprawy). Tekst ilustrowało kilka archiwalnych fotografii. Dziś mamy więcej zdjęć z tej misji w Korei. Publikujemy większość z nich, mimo że nie wszystkie są opatrzone podpisami.

Redakcja

Czytaj więcej: Polska babcia szwedzkiej babci na misji w Korei

Szpital Polskiego Czerwonego Krzyża w Korei Północnej

 Soldiers from the Unyō attacking the Yeongjong castle500

Cześć 2

Wspomnienia uczestników misji

Krystyna Knypl

Położenie Korei pomiędzy wielkimi mocarstwami, czyli Chinami i Japonią naraża ten krajów od wieków na ścieranie się różnych wpływów. Pod tym względem sytuację geopolityczną Korei można uważać za podobną do Polski.

Czytaj więcej: Szpital Polskiego Czerwonego Krzyża w Korei Północnej

Szpital Polskiego Czerwonego Krzyża w Korei Północnej

korea0400

Część 1

Krystyna Knypl

Wojna koreańska była jednym z większych konfliktów zbrojnych drugiej połowy XX wieku, w którym Stany Zjednoczone, Związek Radziecki i Chińska Republika Ludowa toczyły zacięte walki na terytorium obcego państwa. Świat był zagrożony użyciem broni jądrowej. Wojna koreańska rozpoczęła się 25 czerwca 1950 roku. Incydent graniczny wywołany przez Koreę Południową posłużył za pretekst i wojska Korei Północnej przekroczyły 38. równoleżnik, zdobywając w krótkim czasie Seul.

Czytaj więcej: Szpital Polskiego Czerwonego Krzyża w Korei Północnej

Czerwone wino...

enoteka660

... i zdrowie

Krystyna Knypl

Potęga oddziaływania mediów na sprawy związane ze zdrowiem istniała od zawsze, przy czym kiedyś wszystko działo się w zupełnie innej scenerii. Ogólnie było mniej horrorystycznych sensacji, a więcej przyjemności.

Czytaj więcej: Czerwone wino...

Z pamiętnika małego trybika*

DSC04689660

Krystyna Knypl

Miesięcznik „Modne Diagnozy” rósł w siłę i potęgę. Aby zdobyć jeszcze większą popularność, postanowił zorganizować konkurs literacki dla czytelników. Temat brzmiał „Moja troska. Moje powołanie”, a zadanie polegało na opisaniu, jak lekarze Sarmalandii wychodzą naprzeciw potrzebom pacjentów, oczekiwaniom władzy oraz wymaganiom płatnika. Pierwsze miejsce jednogłośnie przyznano autorce pamiętnika „Pomocna dłoń ze szklanką wody”. Oto zwycięska praca.

Czytaj więcej: Z pamiętnika małego trybika*

Organizacje broniące lekarzy

Krystyna Knypl

Czasy, w których lekarzowi do wykonywania zawodu wystarczała znajomość medycyny, bezpowrotnie minęły i nie wrócą. Czasy, w których pacjenci przybywali do gabinetu lekarza jedynie po pomoc w chorobie i cierpieniu, także nie wrócą. Dziś gabinet lekarza to dobre miejsce, na którym można zbić kapitał, oferując agresywne usługi prawnicze w walce o najdziwniejsze odszkodowania. Każdego roku rośnie liczba roszczeń pod naszym adresem, a tym samym wzmaga się ryzyko wykonywania zawodu i możliwych zagrożeń prawnych oraz finansowych.

Czytaj więcej: Organizacje broniące lekarzy

Nie dajmy sobie wydziobać sumienia

Wyspianski 001660

Marzena Więckowska = @Famedyk

Wolność sumienia jest podstawowym prawem człowieka, usankcjonowanym takimi aktami prawa międzynarodowego jak:

Powszechna Deklaracja Praw Człowieka,

Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych,

Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności,

Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej

Konwencja Praw Dziecka.

Czytaj więcej: Nie dajmy sobie wydziobać sumienia

Dlaczego potrzebujemy dostępu do wszystkich danych z badań klinicznych?

Czy wiemy, co przepisujemy naszym pacjentom?

Nova Aurigae500

Krystyna Knypl

Kampania na rzecz pełnego dostępu do wszystkich danych z badań klinicznych dopiero się rozpoczyna, a już wywołała potężne zamieszanie. Dalej czekają nas niczym u Hitchcocka tylko mocniejsze wrażenia. Nawet ludzie z pozoru dobrze zorientowani w tych zagadnieniach nie wiedzą, jak głęboki jest ten filipiński rów skrywający tajemnice danych o lekach. Bardziej zorientowani mogą się tylko domyślać.

Czytaj więcej: Dlaczego potrzebujemy dostępu do wszystkich danych z badań klinicznych?

Bad Pharma...

... i co dalej?

Krystyna Knypl

xDSC01537 300

Doktor Ben Goldacre jest z wykształcenia lekarzem, ale z zamiłowania pisarzem o temperamencie dziennikarza śledczego, odkrywającym tajemnice współczesnej medycyny. Jego pierwsza książka zatytułowana „Bad Science” została sprzedana w nakładzie ponad 400 tysięcy egzemplarzy. Druga książka porusza się w obszarze podobnych problemów i ma tytuł „Bad Pharma”. Można ją kupić w księgarniach wysyłkowych za niespełna osiemdziesiąt złotych, a potem już tylko czytać, ocierać pot z wystraszonego lekturą oblicza i modlić się o zdrowie. Choć nie jestem specjalną miłośniczką thrillerów, poprosiłam o książkę Bena Goldacre’a jako prezent na imieniny. W sumie lepiej widzieć, na ile ta Big Pharma jest niedobra, niż tkwić w niewiedzy – pomyślałam.

Czytaj więcej: Bad Pharma...

Nasze korzenie i dziedzictwo

naszekorzenie gdl 4 2013 400

Historia prasy lekarskiej

Krystyna Knypl

W marcu 2013 r. obchodziliśmy pierwsze urodziny „Gazety dla Lekarzy”. Wydarzenia rocznicowe sprzyjają poszukiwaniom historycznym i badaniom praźródeł. Kim jesteśmy, jacy byli nasi przodkowie – to pytania, na jakie staramy się odpowiedzieć nie tylko wówczas, gdy zastanawiamy się nad naszą osobistą przeszłością, ale i gdy badamy nasze korzenie intelektualne. W dobie gdy informacja ma krótki żywot i jest traktowana instrumentalnie, a rzetelność nie jest cnotą, warto sięgnąć do źródeł i prześledzić wszystko ab ovo. Pomogą nam w tym stare archiwa, dawno wydane książki i zasoby biblioteczne.

Czytaj więcej: Nasze korzenie i dziedzictwo

Hipokrates brał?

Krystyna Knypl

Hippocrate 400

W dyskusjach o honorariach dla lekarzy rzucana bywa przez zaciśnięte zęby fraza „A gdzie przysięga Hipokratesa?”. Artykułujący ją komentatorzy internetowi i telewizyjni sugerują, że nasz Wielki Poprzednik pożywiał się mieszanką powołania i powietrza, a pieniądze i inne dobra napawały go wstrętem.
My, jego niegodni następcy, przy jakichkolwiek pomysłach prowadzących do rozmów o pieniądzach za leczenie powinniśmy się zarumienić, myśli wszelkie „zdelować”, a umysł swój pozostawić czysty i wolny od pokus materialnych.

Czytaj więcej: Hipokrates brał?

Drób w gabinecie...

kogut kol 300

... lekarskim

Krystyna Knypl

Prawdopodobnie nie ma takiej rzeczy, jakiej by nie przyniósł lekarzowi wdzięczny pacjent. Kwiaty, czekoladki, kawa, przetwory domowe, serwetki własnej roboty i takież obrazy, alkohole, z rzadka koperta (której zawartość pozostaje tajemnicą gabinetu lekarskiego). Czasem nie było wiadomo, co i który pacjent sprytnie gdzieś zamaskował.

Czytaj więcej: Drób w gabinecie...

Sztuka wystąpień publicznych

stworpilka300

Krystyna Knypl

Do nowych umiejętności, które powinniśmy opanować, należy sztuka wystąpień publicznych w różnych okolicznościach. Nie przewiduje tego jakikolwiek program szkolenia lekarskiego, a szkoda! Warto sobie uświadomić, że to, co kiedyś było tajemnicą gabinetu lekarskiego, dziś jest publicznie demonstrowane przed kamerami, opisywane w listach i mejlach do licznych redakcji, a lekarz często jest proszony o skomentowanie opisywanego problemu. No i zaczynają się schody… bo uczono nas czego innego. Rozległa wiedza o rozlicznych odgałęzieniach nerwu trójdzielnego, cyklu Krebsa i oddychaniu komórkowym, którą wtłaczano nam na studiach i po nich, okazuje się kompletnie nieprzydatna w zderzeniu z mikrofonem lub kamerą.

Czytaj więcej: Sztuka wystąpień publicznych

Muzeum Długopisu...

DSC08026 1 kopia500

... albo jak i z kim kocha się Big Pharma

Krystyna Knypl

#1

Długopis to złoty standard podarunku repa dla doktora podczas wizyty w gabinecie. Gdy wskutek działania refustawy zaniknie zawód repa, a wraz z nim dostarczane doktorom długopisy, trzeba będzie stworzyć Muzeum Długopisu ;))

Czytaj więcej: Muzeum Długopisu...

Hurtownia autorytetów

Krystyna Knypl

dyzoperator200

Ruch w Hurtowni Autorytetów był niewielki. Czuło się, że nadciągają wakacje. Dyżurny Operator przeciągnął się leniwie. Nic się nie działo od dwóch godzin. Żadnych ciekawych zamówień ani pilnych zabiegów na wątłej świadomości Narodu Nieszczęśników, zwanego często w dokumentach po prostu NN*.

Czytaj więcej: Hurtownia autorytetów

Mogłabyś lepiej mówić po angielsku…

Acadia Center Certificate400

Krystyna Knypl

Znajomość oraz sposób uczenia się języków obcych to temat rzeka. Dla niektórych o spokojnym i leniwym nurcie, dla innych jest to rwący potok, ale jedynie skok na głęboką wodę zmusza nas do zmobilizowania wszystkich sił i umiejętności.

Czytaj więcej: Mogłabyś lepiej mówić po angielsku…

Władca...

... ptaków

Krystyna Knypl

DSC04837 660

Po krótkim locie stadko podwórkowych ptaków siadło na gałęziach okolicznych drzew. Małe i płochliwe, ćwierkały w kółko te same słowa. Krótkie, urywane słowa. Powtarzane każdego dnia: Kto da nam po-ży-wie-nie? Czym się ju-tro na-kar-mi-my? Nie wie-my gdzie szu-kać po-żywie-nia! Mijały monotonne, podobne do siebie dni. Zdawało się, że życie ptasiej gromadki będzie się tak toczyć bez końca, gdy niespodziewanie pojawił się Władca Ptaków. Miał pieniądze, pożywienie oraz władzę nad wszystkimi dotychczas spotkanymi ptakami. Bystrym spojrzeniem omiótł nowo poznaną gromadkę. Będzie z nich pociecha – pomyślał i energicznym głosem zawołał:
– Wróble i sikorki, mam dla was pożywienie! Przylatujcie do mnie!

Czytaj więcej: Władca...

Dworskie klimaty

DSC08579 400

Na świecie mamy tyle dworów, ile istnieje społeczności i władców. Dwór nie jest tworem narodowym, lecz środowiskowym. Każda społeczność, nawet najmniejsza, poczynając od podwórkowej bandy, poprzez nasze klasy, prace, korporacje, na kółkach emerytów kończąc, ma swoje dwory. Niektóre dwory dopracowały się trwałych i barwnych elementów widowiskowych, kochanych przez dworzan i obywateli.

Czytaj więcej: Dworskie klimaty

Była sobie...

... książeczka zdrowia dziecka…

Krystyna Knypl

Przeglądam książeczkę zdrowia dziecka AD 2015 otrzymaną przez rodziców przy wypisie dziecka urodzonego w referencyjnym centrum klinicznym w Warszawie. Dokument upstrzony reklamami wygląda na sprytne przedsięwzięcie biznesowe grupy około 20 producentów działających na rynku niemowlaków. Niby to merytorycznego parasola w formie krótkich listów do rodziców użyczają temu pomysłowi dwie organizacje pielęgniarskie.

Czytaj więcej: Była sobie...

Z pamiętnika małego trybika - fragment powieści "Gorączka złota"

Rozdział 10

Z pamiętnika małego trybika

Miesięcznik „Modne Diagnozy” rósł w siłę i potęgę. Aby zdobyć jeszcze większą popularność, postanowił zorganizować konkurs literacki dla czytelników. Temat brzmiał „Moja troska. Moje powołanie”, a zadanie polegało na opisaniu, jak lekarze Sarmalandii wychodzą naprzeciw potrzebom pacjentów, oczekiwaniom władzy oraz wymaganiom płatnika. Pierwsze miejsce jednogłośnie przyznano autorce pamiętnika „Pomocna dłoń ze szklanką wody”. Oto zwycięska praca.

Czytaj więcej: Z pamiętnika małego trybika - fragment powieści "Gorączka złota"

Powód do dumy

Krystyna Knypl

Jednym z powodów, dla których dobrze czuję się w Stanach Zjednoczonych, jest szeroka akceptacja różnorodności. To jest kraj, w którym każdy człowiek może znaleźć miejsce dla siebie. Można mieć różną prezencję, zawód, hobby, sposób na życie i każda z tych odmian spotka się z komplementem, akceptacją czy aprobatą. Można ważyć 120 albo 50 kg, wyglądać jak gwiazda Hollywoodu albo mieć urodę amatorską, być milionerem albo posiadaczem kredytu, zaczynać studia lub kończyć karierę akademicką – wszystko w amerykańskim ujęciu jest powodem do dumy.

Czytaj więcej: Powód do dumy

Jak walczyć z obraźliwym komentarzem w internecie?

Krzysztof Izdebski

W ciągu niewielu lat internet z dobra ekskluzywnego stał się medium powszechnego, interaktywnego użytku. Rośnie grupa odbiorców, którzy przede wszystkim z internetu czerpią wiedzę o otaczającym świecie. Zmalała rola książek, gazet, a nawet telewizji. W tych warunkach internetowe opinie mogą bardzo wpływać na postrzeganie lekarzy przez pacjentów. Takie opinie zamieszczone na popularnym forum internetowym czy rankingu lekarzy mają olbrzymi zasięg.

Czytaj więcej: Jak walczyć z obraźliwym komentarzem w internecie?

Transplantation and communication

The difficult art of conversation

Krystyna Knypl

The latest discussion about organs taken from deceased donors that swept through the Polish media in mid-July 2014 showed that the explanation of the essence of brain death is very problematic. It's not easy to accept the death of a loved one. The first natural instinct is to reject all unfortunate informations. Medical experts, guided by the knowledge and rules in conversations with the families of potential donors of organs for transplantation, use specialized terms that are difficult to understand to the layman.

Read more...Transplantation and communication

Rogaś w Soczi

@Curcuma_Zedoaria

Skowyt1xminiReportaż ten nie został zamówiony przez redakcję. Zresztą już od dawna Rogaś nie konsultował z nikim swoich kroków. Czuł się dojrzałym, świadomym człowiekiem i śmiało odcinał się od wydawcy. 

Czytaj więcej: Rogaś w Soczi