Sztuka wystąpień publicznych

stworpilka300

Krystyna Knypl

Do nowych umiejętności, które powinniśmy opanować, należy sztuka wystąpień publicznych w różnych okolicznościach. Nie przewiduje tego jakikolwiek program szkolenia lekarskiego, a szkoda! Warto sobie uświadomić, że to, co kiedyś było tajemnicą gabinetu lekarskiego, dziś jest publicznie demonstrowane przed kamerami, opisywane w listach i mejlach do licznych redakcji, a lekarz często jest proszony o skomentowanie opisywanego problemu. No i zaczynają się schody… bo uczono nas czego innego. Rozległa wiedza o rozlicznych odgałęzieniach nerwu trójdzielnego, cyklu Krebsa i oddychaniu komórkowym, którą wtłaczano nam na studiach i po nich, okazuje się kompletnie nieprzydatna w zderzeniu z mikrofonem lub kamerą.

Podobno lęk przed wystąpieniami publicznymi zajmuje drugie miejsce wśród dziesięciu największych naszych lęków. Benzodwuazepiny na ten lęk nie pomogą, musimy go więc oswoić i rozłożyć na czynniki pierwsze.

Po długim okresie mozolnych ćwiczeń udało mi się opanować zasady wystąpień publicznych i na podstawie własnych doświadczeń chcę przedstawić kilka praktycznych przemyśleń. Przede wszystkim trzeba sobie uświadomić, że wystąpienie przed kamerami czy mikrofonem radiowym nie jest tożsame z wykładem akademickim. Niby to oczywiste, ale mało kto sobie to uświadamia, a już najmniej wykładowcy, którzy poproszeni o komentarz, często wygłaszają z charakterystycznym wykładowym zaśpiewem pseudonaukowe tyrady. Tymczasem w komentarzu dla przeciętnego widza nie o to chodzi, aby olśnić go swoją wiedzą, lecz by pomóc zrozumieć zagadnienie.

Podstawowe zasady występu w radiu i telewizji

Mów prosto i powoli. To najważniejsza zasada. Ludzie słuchający naszych wystąpień nie zawsze są obeznani z tematem i to, co dla komentatora jest oczywiste, dla innych może być zupełnie niezrozumiałe. Ważne jest używanie prostych, zrozumiałych przez przeciętnego człowieka określeń. Warto mieć w zanadrzu kilka zgrabnych zdań na rozpoczęcie wystąpienia. Unikaj zaczynania swojej odpowiedzi od słynnej frazy „To jest dobre pytanie”, bo jest ona zbyt zgrana i nie świadczy dobrze o tobie jako rozmówcy. Rozpoczynając swoją wypowiedź, nie zaczynaj zdania od „powiem tak”, bo to nie audycja „Mam Talent” i nie jesteś tam jurorem. ;)

Nie wymachuj kończynami. Występ przed kamerą to nie lekcja gimnastyki porannej. Unikaj jak ognia dyrektorskiej maniery trzymania palca wskazującego w górze. Taki widok robi bardzo złe wrażenie i zniechęca słuchacza do zaakceptowania przekazywanych treści.

Kieruj spojrzenie do kamery. Jeżeli jesteś w studiu, zapytaj kamerzysty, do której kamery masz patrzeć. To wcale nie musi być ta kamera, którą sobie upatrzyłeś. Gdy słuchasz pytania, patrz na prowadzącego program, gdy zaś odpowiadasz, patrz do kamery, która jest na ciebie skierowana. Gdy jest kilka kamer, poproś obsługę, aby pokazywano cię z tej kamery, z której prezentujesz się najlepiej. Ważna jest stabilizacja wzroku oraz powolne zmienianie kierunku widzenia, jeżeli zachodzi taka potrzeba. Nie należy też bez potrzeby zamykać oczu.

Bądź miły do personelu obsługującego program. Personel obsługujący kamery lub panie robiące makijaż potrafią bardzo pomóc w ładnym zaprezentowaniu się. Panowie kamerzyści mogą cię pokazać od najlepszej strony, panie zaś robiące makijaż mogą wydobyć walory prezencji oraz ukryć mankamenty. W studiach radiowych są obecnie nagrywane podcasty i trzeba liczyć się z tym, że także tam będziemy podani makijażowi. Warto przynieść własne kosmetyki do studia i poprosić wizażystkę o użycie ich do makijażu.

Ubierz się odpowiednio. Jeżeli dojeżdżasz do studia z domu, pamiętaj aby odpowiednio ubrać się na występ. Oznacza to styl business casual, czyli strój formalny nieco rozluźniony. Panie powinny unikać dużych dekoltów i odwracającej uwagę biżuterii. Optymalne kolory to granatowy, ciemnoszary dla marynarek i żakietów. Należy unikać bluzek i koszul w paski, kraty, a także w inne wzory. Bluzki i koszule powinny być jasne, jednobarwne, w stonowanych kolorach. Dobrze prezentuje się wyłożony kołnierzyk bluzki na żakiecie.

Jeżeli występujemy na żywo poza studiem, warto pamiętać o makijażu, a minimum przygotowania to przypudrowanie twarzy. Bez tego prostego zabiegu raczej nie stawajmy przed kamerą, bo najlepsze wystąpienie może zepsuć źle prezentująca się, świecąca twarz. Należy też unikać krzykliwych kolorów szminek, bo odwracają one uwagę od naszego wystąpienia.

Przećwicz swoje wystąpienie w domu. Jeżeli jest trochę czasu, warto zastanowić się, co chcemy powiedzieć i swoje przemyślenia nagrać na dyktafon, a następnie odsłuchać. Bądźcie przygotowani na różnego rodzaju mocne wrażenia! Może się okazać, że dykcja wymaga dodatkowych ćwiczeń – jeśli tak, warto je wykonać.

Przed wystąpieniem nie jedz obfitego posiłku ani nie pij napojów gazowanych. Unikaj kawy i herbaty, bo wysuszają śluzówki, a one i tak będą miały tendencję do wysychania z powodu tremy. Nie zawadzi też rozgrzać swoje struny głosowe, na przykład śpiewając ulubioną piosenkę.

Niektórzy radzą, aby dzień wcześniej wyobrazić sobie swoje znakomite wystąpienie, a gdy nadejdzie czas prezentacji, po prostu podążać za wyobraźnią.

Niczym się nie zrażaj. Nawet jeżeli nie pójdzie Ci zgodnie z optymistycznym wyobrażeniem, nie rezygnuj z następnych wystąpień. Odpowiadaj chętnie na następne zaproszenia, a nawet o nie zabiegaj. Praktyka czyni mistrza.

Podstawowe zasady udzielania wywiadu dla gazety

Trochę innymi regułami rządzi się udzielanie wywiadu dla gazety. Ideałem jest taki wywiad, którego ostateczny tekst możemy autoryzować, ale ideały nieczęsto się zdarzają. Tempo pracy, zwyczaje redakcyjne i nawyki poszczególnych dziennikarzy bywają różne. Należy raczej zakładać, że nie otrzymamy wywiadu do autoryzacji. W takiej sytuacji udzielanie odpowiedzi na pytania dziennikarza wymaga bardzo starannego namysłu i ostrożnego formułowania zdań.

Pewien kolega udzielił mi bardzo mądrej rady: Publicznie mów o sobie tylko dobrze! To bardzo dobra zasada. Jeżeli nie jest możliwa do zastosowania, należy zachować powściągliwość w formułowaniu sądów. Gdy wywiad toczy się na żywo i jest nagrywany, to powstały z tego tekst, który otrzymamy do autoryzacji lub zobaczymy w gazecie może istotnie się różnić od tego, co zostało w naszej pamięci. Po prostu trzeba mieć świadomość, że język mówiony i język pisany dość się od siebie różnią. Jeżeli chcemy oszczędzić sobie szoku, warto poprosić o przeprowadzenie wywiadu on line na piśmie – to dobra forma, pozwalająca na uniknięcie nieporozumień.

Zasada wspólna dla wszystkich mediów

Mediów nie należy unikać ani lekceważyć, lecz się z nimi oswajać. Warto promować siebie, nasze środowisko, nasz sposób widzenia problemów. Nikt tego nie zrobi za nas. Podobno żyjemy nie w ustroju demokratycznym, lecz w mediokratycznym, czyli takim, w którym rządzą media. Czy tak jest w istocie, trudno rozstrzygnąć, z pewnością są media poważną siłą, której życzliwość warto mieć po swojej stronie. Wie o tym wiele środowisk, warto abyśmy i my mieli tę świadomość.

Krystyna Knypl
internista

Rys. Zen

GdL 9_2012