Edukcja pozamedyczna

Ghost Writer na salonach

Doroczna nagroda o Gęsie Pióro firmy Piguła Co Nie Działa zgromadziła na salonach Sarmalandzkiej Rzeczy-bardzo-pospolitej wszystkich, czyli samych swoich. Przewodniczący jury profesor Antoni Przecientny wodził wzrokiem za dyrektorką marketingu firmy Piguła Co Nie Działa, która rozdawała karty na rynku nagród, wyjazdów i grantów. Wymienił ukłon z dr. Kalasantym Ustawką-Sięzdziwiłłem, który był honorowym gościem imprezy jako doradca jury ds. ustawek. Antoni przebiegał wciąż wzrokiem po wszystkich zakamarkach w poszukiwaniu dyrektorki marketingu firmy Piguła Co Niedziała, pani Basi Kochanej, a jej ciągle nie było. Wpadła na imprezę w ostatniej chwili.

Czytaj więcej: Ghost Writer na salonach

Rogaś w Soczi

@Curcuma_Zedoaria

Skowyt1xminiReportaż ten nie został zamówiony przez redakcję. Zresztą już od dawna Rogaś nie konsultował z nikim swoich kroków. Czuł się dojrzałym, świadomym człowiekiem i śmiało odcinał się od wydawcy. 

Czytaj więcej: Rogaś w Soczi

Ballada empatycznego świadczeniodawcy

wazmuralDSC04240mini

Nie pękaj, bracie, nie łam się, przecie
To o nas wczoraj stało w gazecie,
Pisał redaktor pewien na schwał,
Że nas ogarnia empatii szał.
W takim pisaniu nie ma usterek,
Propagandzistów i władzy gierek.

Refren
Przed nami naród odkrywa ciała,
Duszy tajniki i myśli swe,
Choć co on myśli,
To diabeł wie!

Nie przekrzyczymy każdego buca,
Niech w telewizji wciąż zdziera płuca.
Nawet gdy władza nam nie dogodzi.
Pić życia rozkosz, a cóż to szkodzi!

A w zeszłe święto badałem kobitę,
Co miała obie nogi umyte.

Refren
Przed nami naród odkrywa ciała,
Duszy tajniki i myśli swe,
Choć co on myśli,
To diabeł wie!

 

Na motywach piosenki zespołu Kult „Inżynierowie z Petrobudowy”
http://www.youtube.com/watch?v=vrSayJGVWuU
http://teksty.wywrota.pl/tekst-chwyty/70-kult-inzynierowie-z-petrobudowy.html

Organizacje broniące lekarzy

Krystyna Knypl

Czasy, w których lekarzowi do wykonywania zawodu wystarczała znajomość medycyny, bezpowrotnie minęły i nie wrócą. Czasy, w których pacjenci przybywali do gabinetu lekarza jedynie po pomoc w chorobie i cierpieniu, także nie wrócą. Dziś gabinet lekarza to dobre miejsce, na którym można zbić kapitał, oferując agresywne usługi prawnicze w walce o najdziwniejsze odszkodowania. Każdego roku rośnie liczba roszczeń pod naszym adresem, a tym samym wzmaga się ryzyko wykonywania zawodu i możliwych zagrożeń prawnych oraz finansowych.

Osobom tradycyjnie pojmującym świat może się takie stwierdzenie wydać nieco paradoksalne. Jednak musimy mieć świadomość, że jesteśmy dziś obsadzani w rolach przedsiębiorców i świadczeniodawców, czyli w zupełnie innych kategoriach, niż tradycyjnie pojmowany zawód lekarza.

Czytaj więcej: Organizacje broniące lekarzy

Dr @Curcuma_Zedoaria przed komisją ds. programów lekowych

zespolmini

Zegar wybił 10. Na sali panował miły zaduch.

– Witam Szanownych Zebranych – zagaił przedstawiciel miejscowego NFZ, z wykształcenia mgr kulturoznawstwa.

– A witam, witam – uśmiechnął się czule ksiądz proboszcz, z wykształcenia ksiądz.

– Witamy, witamy – zakrzyknęli wójt, piekarz i sąsiadka Goździkowej, członkowie komisji programów lekowych, z wykształcenia nieznanego.

– Dzień dobry – pisnęła cichutko pacjentka.

Czytaj więcej: Dr @Curcuma_Zedoaria przed komisją ds. programów lekowych

O czym będą rozstrzygać komisje kwalifikujące do programów lekowych według znowelizowanej ustawy refundacyjnej?

Nowa sowiecka tradycja

Krystyna Knypl

Osobie niewprowadzonej w materię programów lekowych może się wydać, że kolegialne decyzje pod czułym, pardon – czujnym ;)) nadzorem ministerialnym to samo dobro dla cierpiących pacjentów.

Będą oto komisje złożone z niezdefiniowanych pod względem posiadanego zawodu przedstawicieli ministerstw i NFZ (słowo lekarz nie pada w projekcie ustawy!) debatujących w towarzystwie aktywistów organizacji pacjentów nad tym, komu przydzielić superspecjalistyczne leczenie.

Na programy lekowe składa się około 70 substancji czynnych (około 300 preparatów handlowych) stosowanych w leczeniu blisko 40 ciężkich lub rzadkich schorzeń. O czym będą decydować namaszczeni komisarze?

Czytaj więcej: O czym będą rozstrzygać komisje kwalifikujące do programów lekowych według znowelizowanej ustawy...

Zespoły koordynacyjne zamiast lekarzy w programach lekowych

Nadciąga era medycyny komitetów robotniczo-chłopskich???

Krystyna Knypl

Na stronach Ministerstwa Zdrowia pod adresem http://www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=q491&ms=382&ml=pl&mi=382&mx=0&mt=&my=131&ma=032621 dostępny jest od kilkunastu dni projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej. Przeczytało go blisko 600 osób, to bardzo mało jak na regulację, która może dotyczyć każdego z nas w każdej chwili.

Gdy wprowadzano ustawę refundacyjną w jej pierwotnym brzmieniu, zdawało się, że trudno o bardziej brutalną ingerencję władzy państwowej w proces leczniczy i niezawisłość decyzji terapeutycznej lekarza.

Gdy czytam nowelizację, to widzę, że ustawa refundacyjna w swym pierwotnym brzmieniu to był pikuś, pan Pikuś.

Czytaj więcej: Zespoły koordynacyjne zamiast lekarzy w programach lekowych

Zaćmienie tylko na ubezpieczenie?

oczyzkortowgornikamini

Sokole oko NFZ widzi to, czego nie ma!

Krystyna Knypl

Znana warszawska placówka medyczna Sensor Cliniq otrzymała wypowiedzenie kontraktu na świadczenie usług w ramach umowy z NFZ.

Oto informacja prasowa, jaką dostaliśmy w związku z tą sprawą:

Protestujemy przeciwko wypowiedzeniu przez Mazowiecki Odział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia (MOW NFZ) naszemu szpitalowi Sensor Cliniq umowy w zakresie okulistyka – hospitalizacja planowa. Protestujemy także przeciw nieuzasadnionym zarzutom bezprawności postawionym na konferencji MOW NFZ w dniu 23 września br.

Czytaj więcej: Zaćmienie tylko na ubezpieczenie?

Moda na sukces

DSC09656Szklanka

Była taka wrażliwa... Delikatna. Leciutka, przejrzysta, transparentna… Światło na skroś przez nią przechodziło, jak przez dziewicze dłonie złożone w modlitwie. Kryształowo czysta. Zawsze gotowa. W połowie pełna, w połowie pusta. Zwarta w oczekiwaniu dotknięcia człowieczych warg. Cicha, taka łatwa do utulenia w niszy dłoni...

Czytaj więcej: Moda na sukces

Wspominając wakacje

Rogaś w dolinie Sanu

@Curcuma_Zedoaria

nieuczyckobiet300Redaktor Rogaś wybierał się na owocne wakacje. Owocne będą z pewnością, pomyślał. Rzeczywiście, niebo otaczało redaktora niezwykłą przychylnością, na co dowodem była jego błyskawiczna medialna kariera. Redaktor wiedział, że innych powodów poza wolą niebios nie ma, ale pozostawał dobrej myśli, ufny w łaskawe zrządzenia losu.

Czytaj więcej: Wspominając wakacje

Osaczenie fałszywą troską jako forma indoktrynacji

Kiedy choroba stała się jednym wielkim medialnym show

Krystyna Knypl

Spędzony w północnej Afryce redakcyjny urlop skłania mnie nie tylko do wspomnień, ale i pogłębienia wiedzy o tym kontynencie, problemach, ludziach, ich przeszłości. Choć nie brakuje w codziennych informacjach relacji z tamtej części świata, to jednak ich wiarygodność nie przedstawia się mi jako zbyt wysoka, zwłaszcza w zestawieniu w tym, co widziałam osobiście. Jedynym ponadczasowo wiarygodnym afrykańskim reportażem pozostają  opracowania lokalnych autorów.

Czytaj więcej: Osaczenie fałszywą troską jako forma indoktrynacji

Trójpodział społeczeństwa

Krystyna Knypl

DSC00589custom

Z lekcji wychowania obywatelskiego wszyscy wiemy, że jest trójpodział władzy na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Z codziennych zaś obserwacji wynika, że analogicznie dzieli się społeczeństwo: na lekarzy, pacjentów i tych, co nie dostali się na medycynę. Lekarze, będący analogią do władzy ustawodawczej, starają się ustanawiać reguły leczenia. Pacjenci, będący odpowiednikiem władzy wykonawczej, próbują niekiedy wykonywać otrzymane od lekarzy zalecenia. Natomiast ci obywatele, którzy nie dostali się na medycynę, spełniają funkcje sądownicze. Wszystko wiedzą najlepiej, mają najlepsze teorie nieskażone żadną praktyką, a ponadto zawsze na końcu języka bojowy okrzyk: „Do sądu z tym lekarzem!”.

Czytaj więcej: Trójpodział społeczeństwa

Zasady etyczne powinny obowiązywać wszystkich!

Krystyna Knypl

Odpowiedzialność etyczna w ochronie zdrowia według niektórych ideologów przypomina bezludną wyspą, na której w rolę Robinsona Crusoe zawsze musi wcielać się lekarz. Wokół owej wyspy pływają na opancerzonych łodziach politycy i pacjenci, dziennikarze i rodziny chorych, a owe pancerze chronią ich we własnej wyobraźni przed najmniejszym choćby podejrzeniem o nieetyczne zachowanie.

Czytaj więcej: Zasady etyczne powinny obowiązywać wszystkich!

Gdy etyka jest na usługach biopolityki

Właściwy stopień uległości

Krystyna Knypl

Medialna nagonka na lekarzy przybiera formę zmasowanego ostrzału ze wszystkich stron. Po skutecznym pozbawieniu nas prawa do decydowania o wyborze farmakoterapii przez przykucie decyzji lekarza do zapisów charakterystyki produktu leczniczego nastąpiła druga faza ataku – na Kodeks Etyki Lekarskiej. Jeszcze chwila, a zostaniemy zdegradowani do roli czegoś na kształt PIN, który osobistą kartą profesjonalisty medycznego będzie firmował cudze pomysły w sferze diagnozowania i leczenia naszych pacjentów. Co więcej, możemy zostać zmuszeni do przestrzegania osobliwych reguł pseudoetycznych.

Czytaj więcej: Gdy etyka jest na usługach biopolityki

Akcja Szklanka Wody

Ghost Writer pyta,
szef Ministerstwa Tylko Dobrych Decyzji opowiada

Ghost Writer: – Panie ministrze, jak powinni lekarze troszczyć się o pacjentów?

Minister: – Oooo, to bardzo proste, często wystarczy zwykły ludzki gest.

Ghost Writer: – Jaki gest, panie ministrze, proszę jaśniej.

Minister: – Wystarczy podać SZKLANKĘ WODY!

Ghost Writer: – Ale kiedy należy podać tę szklankę wody: przed wizytą u lekarza, po wizycie, w trakcie?

Minister: – ZAMIAST WIZYTY, redaktorze!!! ZAMIAST!!! Przecież to oczywiste! Woda ma wiele cennych właściwości – przede wszystkim uspokaja i wypłukuje chore żądze skorzystania z naszego wspaniałego systemu!

Czytaj więcej: Akcja Szklanka Wody

Mecz do jednej bramki albo o wizerunku lekarza

Krystyna Knypl

Pacjenci i dziennikarze, ministrowie i profesorowie nauk wszelkich każdego dnia opisują, jacy to my, lekarze, jesteśmy. Decydującą rolę w tym opisie odgrywa wiedza wynikająca z przekazów medialnych, które rzadko kiedy są zbieżne z obrazem rzeczywistym. Opisy takie mają spore wzięcie i dobrze się „sprzedają” wśród widzów i czytelników. Dlaczego tak się dzieje? Przyczyn jest kilka. Najważniejsza jest taka, że do świata mediów napłynął wielki kapitał i spowodował, że zamiast bezstronnej informacji, będącej esencją dziennikarstwa, na łamach gazet i antenach zagościła podkoloryzowana i zmanipulowana wersja zdarzeń. Bo „informacja-sensacja” jest znakomicie sprzedającym się towarem.

przyrzeczenie lekarskie Custom

Czytaj więcej: Mecz do jednej bramki albo o wizerunku lekarza

Ghost Writer na tropie redaktor naczelnej

Informacja własna, 17 maja, 2013

Informacja o wyjeździe redaktor naczelnej (RN) z tajną misją do Brukseli wydała się na tyle atrakcyjna, że zasługiwała na sprawdzenie. Niestety, jak to z szefami bywa, RN odmawiała personelowi redakcyjnemu bliższych informacji. Ale nie z nami te numery, pani redaktor! – powiedział personel i jął poszukiwać osobowych źródeł informacji.

Dziś wszystko ma być jawne! Nie po to mamy telefony komórkowe, fotografię cyfrową, kamery wszystkowidzące, żebyśmy nie mogli udokumentować, gdzie się ktoś podziewa!

Jawność w gabinecie i berecie! – to nasze niedawno ogłoszone hasło.

Dodajemy nowe: Jawność w redakcji i w każdej akcji!

Personel redakcyjny wynajął osobę o kwalifikacjach ghost writera i stosownym wyposażeniu do dokumentowania wydarzeń i ruszył śladami RN.

Czytaj więcej: Ghost Writer na tropie redaktor naczelnej

Dlaczego potrzebujemy dostępu do wszystkich danych z badań klinicznych?

Toksyczny flirt

Czy wiemy, co przepisujemy naszym pacjentom?

Krystyna Knypl

Kampania na rzecz pełnego dostępu do wszystkich danych z badań klinicznych dopiero się rozpoczyna, a już wywołała potężne zamieszanie. Dalej czekają nas niczym u Hitchcocka tylko mocniejsze wrażenia. Nawet ludzie z pozoru dobrze zorientowani w tych zagadnieniach nie wiedzą, jak głęboki jest ten filipiński rów skrywający tajemnice danych o lekach. Bardziej zorientowani mogą się tylko domyślać.

Czytaj więcej: Dlaczego potrzebujemy dostępu do wszystkich danych z badań klinicznych?