Emigracja

Ciekawe życie założycielki Hôpital Necker

Dziewczyna z okładki lipcowego numeru GdL też była emigrantką!

Krystyna Knypl

Byłam przekonana, że tematykę związaną z założycielką Hôpital Necker, której wizerunek gościł na okładce numeru lipcowego GdL, mamy już wystarczająco omówioną. Tymczasem do redakcji nadszedł list…

Każdy numer kolejny jest zabójcą czasu wolnego. To nie jest małe pisemko, a żeby przeczytać wszystko „ze zrozumieniem”, trzeba zarwać niejedną noc... Część fajnych tekstów, jak np. o Sermo, czy Hôpital Necker niby już znałam, ale i tak dziewczyna z okładki mnie zafrapowała. Miała majątek, ustanowiła szpital, który do dziś funkcjonuje w wielkiej chwale. Ma być z czego dumna, ale o czym pisała jako pisarka? Co robiła poza życiem herbacianym, czy miała tylko tę jedną córkę – hrabinę? Ciekawa postać, a tak mało o niej wiem! – napisała dr Alicja Barwicka.

Czytaj więcej: Ciekawe życie założycielki Hôpital Necker

Radiolog w Islandii

reykavik660

Þetta reddast

Wiesława Paszek

Młoda, rozsądna (bo tak jej się zawsze wydawało) studentka medycyny poznała chłopaka. Banalna historia, jakich wiele. Tylko że poznała go przez internet. Poznała Islandczyka. No nie mogła bardziej skomplikować sobie życia, a jednak.

Czytaj więcej: Radiolog w Islandii

La vie en rose, czyli rezydentura we Francji...

lazwyb1400

... na Lazurowym Wybrzeżu

Michał Galewicz

Posiadanie dyplomu oraz prawa wykonywania zawodu lekarza pozwala nam na pracę w różnych krajach. Spory procent studentów medycyny rozważa wyjazd zaraz po uzyskaniu dyplomu i odbycie specjalizacji za granicą, szczególnie gdy w mediach pojawiają się głosy zawiedzionych, przemęczonych i sfrustrowanych krajowymi warunkami pracy i płacy młodych doktorów. Najwięcej słyszy się o potencjalnej emigracji do Niemiec, Wielkiej Brytanii czy Skandynawii, lecz może to medyczne eldorado, dolce vita czy raczej la vie en rose czeka we Francji?

Czytaj więcej: La vie en rose, czyli rezydentura we Francji...

Jak to jest, być Lekarzem bez Granic?

jaktojes1gdl 2 2016400

Marta Florea

Czy nie boisz się pracować w Pakistanie? To pytanie zadawali mi wszyscy: znajomi, rodzina, a nawet wielu Pakistańczyków, świadomych wizerunku ich kraju na świecie. Cóż, szczęśliwie nie mam telewizora, co zapewne ułatwiło mi podjęcie decyzji o wyjeździe. Wychodzę z założenia, że ludzie i świat niekoniecznie wyglądają w rzeczywistości tak, jak przedstawiają to media.

Czytaj więcej: Jak to jest, być Lekarzem bez Granic?

Jeśli się wahasz...

 ... spróbuj wyjechać na krótko

Zbigniew Rudzki

Zdaję sobie sprawę, doświadczenia patologa mogą tylko w niewielkim stopniu być użyteczne dla klinicystów. Poniższy tekst, zorganizowany według schematu zaproponowanego przez redakcję, odnosi się wyłącznie do sytuacji, w której wyjeżdża specjalista. Realia związane z wyjazdem w celu rozpoczęcia lub kontynuowania specjalizacji są mi nieomal nieznane. Nie poruszam też zupełnie kwestii codziennego życia w Zjednoczonym Królestwie, jako że jest to materiał na odrębną i nader obszerną opowieść.

Czytaj więcej: Jeśli się wahasz...

Jeszcze jeden aspekt emigracji

Zjawisko emigracji jest zwykle rozpatrywane pod względem zarobkowym, organizacyjnym czy rodzinnym. Stosunkowo rzadko w przestrzeni publicznej poruszany jest aspekt artystyczny, duchowy czy religijny. Choć często emigranci wyruszają w podróż do innych krajów „za chlebem”, to przecież nie samym chlebem ludzie żyją.

Czytaj więcej: Jeszcze jeden aspekt emigracji

Medycyna bez granic

Marta Florea660

Członkini naszego kolegium redakcyjnego dr Marta Florea, która w minionym roku przez trzy miesiące pracowała w Pakistanie jako wolontariuszka organizacji Lekarze bez Granic, udzieliła dwóch wywiadów radiowych. Warto ich posłuchać z uwagi na odrębności kulturowe, jakie towarzyszą pracy lekarskiej na innych kontynentach:

http://www.rdc.pl/tag/marta-florea/

http://www.polskieradio.pl/130/2788/Artykul/1602482,Polska-ginekolog-wsrod-Lekarzy-bez-Granic.

Relację Marty Florea z pobytu w Pakistanie zamieściliśmy w GdL 2/2016, s. 18 i s. 20 (http://gazeta-dla-lekarzy.com/images/gdl_2016/gdl_2_2016.pdf).

(K.K.)