Wybrane artykuły

Refleksyjne i bardzo osobiste rozważania...

...o postępie w echokardiografii

Krystyna Knypl

Wprowadzenie do wspomnień

krystyna lapinska echo1mini

Z powodów genetycznych każdy poranek rozpoczynam od zakupu świeżego pieczywa. W moim rodzinnym domu każdego dnia było przynoszone takie właśnie pieczywo i nawet do głowy mi nie przychodzi, że można jeść inne. Nasza osiedlowa piekarnia jest miejscem, w którym panuje slowfoodowa atmosfera i zgodnie z jej duchem toczone są sympatyczne rozmowy towarzyskie. Żadnych scen typu Co się tak pani śpieszy, tu nie piekarnia nikt nie urządza. Kupuję w pierwszych dniach września 2013 moje ulubione bułeczki z ziarnami i jak co ranka zamieniam kilka słów z personelem.

Czytaj więcej: Refleksyjne i bardzo osobiste rozważania...

Finansowanie rezydentur – co dziś wiemy?

Władza ministerialna wypoczywa, a nieurlopowany personel dzielnie broni jej praw pracowniczych

W związku z najgorętszym tematem, czyli pracami na zmianą finansowania rezydentur, 13 września 2013 r. skierowałam zapytanie drogą e-mailową do Biura Prasowego i Promocji Ministerstwa Zdrowia. Nie otrzymałam żadnej odpowiedzi, że o potwierdzeniu otrzymania korespondencji nie wspomnę.

Czytaj więcej: Finansowanie rezydentur – co dziś wiemy?

Szklanka goryczy

Wesoło nie będzie

@Curcuma_Zedoaria

sruba

Bo wesoło nie jest. Nie jest też smutno. Jest durnie...

Są sprawy mniej i bardziej ważne i czasem te mniejsze, skórze bliższe pokazują dosadniej cały absurd i grozę sytuacji, w jakiej jesteśmy.

Mała rzecz, a cieszy – mawiają niektórzy. Tak jest, choć w poradni trudno byłoby znaleźć ucieszonych. Jak zwykle rzecz dotyczy trudności z wprowadzaniem w życie...

Otóż, wszyscy o tym wiedzą, ale przypomnę, od 1 września 2013 r. pacjentom wolno tylko osobiście odbierać recepty. Albo pacjent po recepty przyjdzie, albo go przyniosą, albo doktor do pacjenta pójdzie, albo go (doktora) do pacjenta zaniosą (zrozpaczona rodzina).

Czytaj więcej: Szklanka goryczy

Dr Odrana-Zatroskana* i jej drużyna w akcji

DSC00363-1Custom

W mediach pojawił się wywiad z dr. Bartoszem Arłukowiczem, w którym zawiadamia on, iż zamierza „zaopiekować się” osobami z pokolenia plus 60. W naszym społeczeństwie osób w tym wieku jest aż 20%. Jako adresatka zapowiedzianej ministerialnej troski poczułam się „jakoś niewyraźnie” i nie mogę sobie przypomnieć, jaki specyfik zażywa się na tę przypadłość.;)) Z pewnością jest to specyfik nierefundowany, bo był reklamowany w telewizji. Cieszę się, że nie obciążę budżetu państwa, który ma tyle potrzeb pilniejszych: a to nagrody za trzeci kwartał dla urzędników, a to monitorowanie Sejmu, a to nowe etaty kontrolerów…

Czytaj więcej: Dr Odrana-Zatroskana* i jej drużyna w akcji

European Society of Cardiology 2013

Terror formalistów albo bałagan doskonały

Kongresy medyczne oraz intelektualne wartości lekarskie są zjadane na przystawkę przez zachłanny menedżeryzm i terror informatyczny. Stężonego bezsensu do tej aktywności dolewają firmy wizerunkowe. Lekarzom pozostaje rola biernego wypełniacza sal wykładowych, który nie ma możliwości wpływania na kształt tej oferty, podobno do nas skierowanej.

Czytaj więcej: European Society of Cardiology 2013

Moda na sukces

DSC09656Szklanka

Była taka wrażliwa... Delikatna. Leciutka, przejrzysta, transparentna… Światło na skroś przez nią przechodziło, jak przez dziewicze dłonie złożone w modlitwie. Kryształowo czysta. Zawsze gotowa. W połowie pełna, w połowie pusta. Zwarta w oczekiwaniu dotknięcia człowieczych warg. Cicha, taka łatwa do utulenia w niszy dłoni...

Czytaj więcej: Moda na sukces

Wspominając wakacje

Rogaś w dolinie Sanu

@Curcuma_Zedoaria

nieuczyckobiet300Redaktor Rogaś wybierał się na owocne wakacje. Owocne będą z pewnością, pomyślał. Rzeczywiście, niebo otaczało redaktora niezwykłą przychylnością, na co dowodem była jego błyskawiczna medialna kariera. Redaktor wiedział, że innych powodów poza wolą niebios nie ma, ale pozostawał dobrej myśli, ufny w łaskawe zrządzenia losu.

Czytaj więcej: Wspominając wakacje

Osaczenie fałszywą troską jako forma indoktrynacji

Kiedy choroba stała się jednym wielkim medialnym show

Krystyna Knypl

Spędzony w północnej Afryce redakcyjny urlop skłania mnie nie tylko do wspomnień, ale i pogłębienia wiedzy o tym kontynencie, problemach, ludziach, ich przeszłości. Choć nie brakuje w codziennych informacjach relacji z tamtej części świata, to jednak ich wiarygodność nie przedstawia się mi jako zbyt wysoka, zwłaszcza w zestawieniu w tym, co widziałam osobiście. Jedynym ponadczasowo wiarygodnym afrykańskim reportażem pozostają  opracowania lokalnych autorów.

Czytaj więcej: Osaczenie fałszywą troską jako forma indoktrynacji

Jestem naprawdę wkurzona!

Troski i zmartwienia pewnego aktywisty izbowego

Krystyna Knypl

Każdy nosi takie szaty, w jakich mu do twarzy. Osobiście preferuję wszelkie odcienie granatu, dobrze bowiem komponują się ze szpakowatymi włosami, ponadto kolor ten jest doradzany profesjonalistom. A w czym jest do twarzy władzy? – zapyta ktoś nieobyty z teorią barw, prezentacji i wizerunku. Absolutnie każdej władzy jest do twarzy w zatroskaniu o los pojedynczego obywatela.

Czytaj więcej: Jestem naprawdę wkurzona!

Im mniej pieniędzy w ochronie zdrowia, tym więcej gawęd o etyce

Zarządzanie przez cudze powołanie jest ekstremalnie tanie

Nie dość, że bez fanfar, to na dodatek w samym środku upalnego lata zebrała się Komisja ds. Etyki w Ochronie Zdrowia i oznajmiła urbi et orbi, jakie dylematy nam fachowo rozwikła i etycznie wspomoże w wyborze. Jakim wyborze? – zapyta ktoś niezorientowany. Ano między dżumą i cholerą. Zaznaczam tu, że mam na myśli zakażenie Vibrio cholerae lub Yersinia pestis, a nie żadne pospolite słowo przestankowe.

Czytaj więcej: Im mniej pieniędzy w ochronie zdrowia, tym więcej gawęd o etyce

Trójpodział społeczeństwa

Krystyna Knypl

DSC00589custom

Z lekcji wychowania obywatelskiego wszyscy wiemy, że jest trójpodział władzy na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą. Z codziennych zaś obserwacji wynika, że analogicznie dzieli się społeczeństwo: na lekarzy, pacjentów i tych, co nie dostali się na medycynę. Lekarze, będący analogią do władzy ustawodawczej, starają się ustanawiać reguły leczenia. Pacjenci, będący odpowiednikiem władzy wykonawczej, próbują niekiedy wykonywać otrzymane od lekarzy zalecenia. Natomiast ci obywatele, którzy nie dostali się na medycynę, spełniają funkcje sądownicze. Wszystko wiedzą najlepiej, mają najlepsze teorie nieskażone żadną praktyką, a ponadto zawsze na końcu języka bojowy okrzyk: „Do sądu z tym lekarzem!”.

Czytaj więcej: Trójpodział społeczeństwa

Wyczytane między wierszami

DSC00566-002 Custom

Poranek sprzyja różnego rodzaju aktywnościom. Gdy zastanowimy się nad ich charakterem, to zauważymy, że mają one raczej charakter ruchowy niż umysłowy. Niekiedy są bardziej symbolem niż faktycznym działaniem. Weźmy taki obchód poranny na oddziale szpitalnym – ma on w sobie więcej z teatru niż z medycyny. To duża sztuka umieć dobrze zagrać rolę lekarza w teatrze medycznym niezależnie od faktów.

Czytaj więcej: Wyczytane między wierszami

Kongres WONCA 2013, Praga

Kto kim steruje i co zyskuje?

Krystyna Knypl

DSC03129 CustomMedycyna rodzinna jest specjalnością o ciekawym rodowodzie. Skłonni jesteśmy uważać ją za dyscyplinę wyrosłą na gruncie przemian naszego systemu ochrony zdrowia, a tymczasem ideowe korzenie tej specjalności sięgają późnych lat siedemdziesiątych minionego wieku. Zauważono wówczas, że mimo wzrostu nakładów na medycynę nie następuje proporcjonalna do nich poprawa stanu zdrowia ludności. Światowa Organizacja Zdrowia istniała już 30 lat i nie mogła pochwalić się spektakularnymi sukcesami w dziedzinie nomen omen zdrowia właśnie. Trzeba było szukać innych dróg niż sypanie pieniędzy do worka bez dna, zwanego też medycyną kliniczną.

Czytaj więcej: Kongres WONCA 2013, Praga

Korespondencja z Pragi

Świat zmienia się w spelunkę

Krystyna Knypl

W świecie pełnym słów wywodzących się z języka angielskiego warto odkurzyć wyrażenia dawno nieużywane, bo zupełnie nieoczekiwanie okazuje się, że znakomicie oddają one współczesność.

DSC02921 Custom

Spacerując po uliczkach Pragi, do której wybrałam się na kongres medyczny, napotkałam bar o nazwie nomen omen Spelunka http://www.spelunka.cz/. Gdy przeanalizowałam kilka zdarzeń z odbywanej właśnie podróży, nasunęła mi się myśl, że cała otaczająca nas rzeczywistość zaczyna przypominać jedną wielką spelunkę. Choć dawniej spelunka (łac. spelunca ‘jaskinia’) oznaczała obskurny lokal, miejsce spotkań ludzi z marginesu społecznego, knajpę o złej, marnej renomie – dziś renomą mało kto się przejmuje.

Czytaj więcej: Korespondencja z Pragi

Zasady etyczne powinny obowiązywać wszystkich!

Krystyna Knypl

Odpowiedzialność etyczna w ochronie zdrowia według niektórych ideologów przypomina bezludną wyspą, na której w rolę Robinsona Crusoe zawsze musi wcielać się lekarz. Wokół owej wyspy pływają na opancerzonych łodziach politycy i pacjenci, dziennikarze i rodziny chorych, a owe pancerze chronią ich we własnej wyobraźni przed najmniejszym choćby podejrzeniem o nieetyczne zachowanie.

Czytaj więcej: Zasady etyczne powinny obowiązywać wszystkich!

Gdy etyka jest na usługach biopolityki

Właściwy stopień uległości

Krystyna Knypl

Medialna nagonka na lekarzy przybiera formę zmasowanego ostrzału ze wszystkich stron. Po skutecznym pozbawieniu nas prawa do decydowania o wyborze farmakoterapii przez przykucie decyzji lekarza do zapisów charakterystyki produktu leczniczego nastąpiła druga faza ataku – na Kodeks Etyki Lekarskiej. Jeszcze chwila, a zostaniemy zdegradowani do roli czegoś na kształt PIN, który osobistą kartą profesjonalisty medycznego będzie firmował cudze pomysły w sferze diagnozowania i leczenia naszych pacjentów. Co więcej, możemy zostać zmuszeni do przestrzegania osobliwych reguł pseudoetycznych.

Czytaj więcej: Gdy etyka jest na usługach biopolityki

Akcja Szklanka Wody

Ghost Writer pyta,
szef Ministerstwa Tylko Dobrych Decyzji opowiada

Ghost Writer: – Panie ministrze, jak powinni lekarze troszczyć się o pacjentów?

Minister: – Oooo, to bardzo proste, często wystarczy zwykły ludzki gest.

Ghost Writer: – Jaki gest, panie ministrze, proszę jaśniej.

Minister: – Wystarczy podać SZKLANKĘ WODY!

Ghost Writer: – Ale kiedy należy podać tę szklankę wody: przed wizytą u lekarza, po wizycie, w trakcie?

Minister: – ZAMIAST WIZYTY, redaktorze!!! ZAMIAST!!! Przecież to oczywiste! Woda ma wiele cennych właściwości – przede wszystkim uspokaja i wypłukuje chore żądze skorzystania z naszego wspaniałego systemu!

Czytaj więcej: Akcja Szklanka Wody

Mecz do jednej bramki albo o wizerunku lekarza

Krystyna Knypl

Pacjenci i dziennikarze, ministrowie i profesorowie nauk wszelkich każdego dnia opisują, jacy to my, lekarze, jesteśmy. Decydującą rolę w tym opisie odgrywa wiedza wynikająca z przekazów medialnych, które rzadko kiedy są zbieżne z obrazem rzeczywistym. Opisy takie mają spore wzięcie i dobrze się „sprzedają” wśród widzów i czytelników. Dlaczego tak się dzieje? Przyczyn jest kilka. Najważniejsza jest taka, że do świata mediów napłynął wielki kapitał i spowodował, że zamiast bezstronnej informacji, będącej esencją dziennikarstwa, na łamach gazet i antenach zagościła podkoloryzowana i zmanipulowana wersja zdarzeń. Bo „informacja-sensacja” jest znakomicie sprzedającym się towarem.

przyrzeczenie lekarskie Custom

Czytaj więcej: Mecz do jednej bramki albo o wizerunku lekarza

Innovative Medicine Initiative Stakeholder Forum

Korespondencja własna z Brukseli

Krystyna Knypl

Stolica Zjednoczonej Europy jest miejscem wielu inicjatyw, także w zakresie medycyny. Strukturą, która zajmuje się ich wdrażaniem, jest Innovative Medcine Initiative (IMI). 13 maja 2013 r. odbyło się doroczne forum, na którym przedstawiono osiągnięcia w zakresie badań na schorzeniami mózgu.

2013-IMI-5187

Czytaj więcej: Innovative Medicine Initiative Stakeholder Forum

Dlaczego potrzebujemy dostępu do wszystkich danych z badań klinicznych?

Toksyczny flirt

Czy wiemy, co przepisujemy naszym pacjentom?

Krystyna Knypl

Kampania na rzecz pełnego dostępu do wszystkich danych z badań klinicznych dopiero się rozpoczyna, a już wywołała potężne zamieszanie. Dalej czekają nas niczym u Hitchcocka tylko mocniejsze wrażenia. Nawet ludzie z pozoru dobrze zorientowani w tych zagadnieniach nie wiedzą, jak głęboki jest ten filipiński rów skrywający tajemnice danych o lekach. Bardziej zorientowani mogą się tylko domyślać.

Czytaj więcej: Dlaczego potrzebujemy dostępu do wszystkich danych z badań klinicznych?

Poczciwa babcia recepta ma się dobrze!

Rozszyfruj receptę

Marzena Więckowska

Rzecz dotyczy osobliwego znaleziska spoczywającego dotychczas spokojnie w najstarszych zakamarkach Internetowego Systemu Aktów Prawnych. Jest nim pierwsza regulacja prawna dotycząca recept lekarskich, utworzona przez władzę Polski Ludowej w 1951 roku w postaci „Zarządzenia Ministra Zdrowia w sprawie wystawiania recept przez lekarzy”. Datę tę należałoby uznać za początek końca recepty, która w pierwotnej wersji była jedynie pisemnym poleceniem lekarza dla farmaceuty dotyczącym leków, jakie mają zostać użyte w leczeniu pacjenta. Jednakże dla dzisiejszego lekarza treść tego aktu prawnego sprzed ponad 60 lat nasuwa skojarzenie z idylliczną sielanką pióra Jana Kochanowskiego. Miłe złego początki…

Cóż zatem i w jaki sposób postanowiła prawnie uregulować władza ludowa w Polsce?

Czytaj więcej: Poczciwa babcia recepta ma się dobrze!

Krystyna Knypl, editor-in-chief of “Gazeta dla Lekarzy” about herself

With Paris in the background

Born: hmmm...

Educated: formal M.D. education including Ph.D.

Early career: not discouraged to further attempts

First experience with writing: 15 years ago

Writing career: go on ;)

Family: husband Francis, daughter Kate, granddaughter Helen and grandson Henry, son-in-law Maciej

Hobbies: reading travel books

Ambitions: round the world travel

More... Czytaj więcej...Krystyna Knypl, editor-in-chief of “Gazeta dla Lekarzy” about herself