Wybrane artykuły

Hipokrates brał?

Krystyna Knypl

Hippocrate 400

W dyskusjach o honorariach dla lekarzy rzucana bywa przez zaciśnięte zęby fraza „A gdzie przysięga Hipokratesa?”. Artykułujący ją komentatorzy internetowi i telewizyjni sugerują, że nasz Wielki Poprzednik pożywiał się mieszanką powołania i powietrza, a pieniądze i inne dobra napawały go wstrętem.
My, jego niegodni następcy, przy jakichkolwiek pomysłach prowadzących do rozmów o pieniądzach za leczenie powinniśmy się zarumienić, myśli wszelkie „zdelować”, a umysł swój pozostawić czysty i wolny od pokus materialnych.

Czytaj więcej: Hipokrates brał?

Drób w gabinecie...

kogut kol 300

... lekarskim

Krystyna Knypl

Prawdopodobnie nie ma takiej rzeczy, jakiej by nie przyniósł lekarzowi wdzięczny pacjent. Kwiaty, czekoladki, kawa, przetwory domowe, serwetki własnej roboty i takież obrazy, alkohole, z rzadka koperta (której zawartość pozostaje tajemnicą gabinetu lekarskiego). Czasem nie było wiadomo, co i który pacjent sprytnie gdzieś zamaskował.

Czytaj więcej: Drób w gabinecie...

Jeszcze jeden język...

gdl 1 2013 jeszczejedenjezykobcy300

... obcy

Krystyna Knypl

Nie od dziś wiadomo, że języki obce otwierają wiele drzwi. Była epoka łaciny czy języka francuskiego, trwa nieprzemijająca siła angielskiego, ale nic nie jest wieczne. Przezorni ludzie zaczynają się uczyć chińskiego, ale doszedł nam jeszcze jeden język – komputerowy albo internetowy. Skróty, pisanie fonetyczne, spolszczenie brzmienia angielskiego – znacie? Znamy! – odpowiecie z pewnością. Irytuje to was? Taaak! – zawołacie. Jaka jest na to rada? Tak jak na każdy język obcy – trzeba się tego nauczyć.

Czytaj więcej: Jeszcze jeden język...

Sztuka wystąpień publicznych

stworpilka300

Krystyna Knypl

Do nowych umiejętności, które powinniśmy opanować, należy sztuka wystąpień publicznych w różnych okolicznościach. Nie przewiduje tego jakikolwiek program szkolenia lekarskiego, a szkoda! Warto sobie uświadomić, że to, co kiedyś było tajemnicą gabinetu lekarskiego, dziś jest publicznie demonstrowane przed kamerami, opisywane w listach i mejlach do licznych redakcji, a lekarz często jest proszony o skomentowanie opisywanego problemu. No i zaczynają się schody… bo uczono nas czego innego. Rozległa wiedza o rozlicznych odgałęzieniach nerwu trójdzielnego, cyklu Krebsa i oddychaniu komórkowym, którą wtłaczano nam na studiach i po nich, okazuje się kompletnie nieprzydatna w zderzeniu z mikrofonem lub kamerą.

Czytaj więcej: Sztuka wystąpień publicznych

Muzeum Długopisu...

DSC08026 1 kopia500

... albo jak i z kim kocha się Big Pharma

Krystyna Knypl

#1

Długopis to złoty standard podarunku repa dla doktora podczas wizyty w gabinecie. Gdy wskutek działania refustawy zaniknie zawód repa, a wraz z nim dostarczane doktorom długopisy, trzeba będzie stworzyć Muzeum Długopisu ;))

Czytaj więcej: Muzeum Długopisu...

Hurtownia autorytetów

Krystyna Knypl

dyzoperator200

Ruch w Hurtowni Autorytetów był niewielki. Czuło się, że nadciągają wakacje. Dyżurny Operator przeciągnął się leniwie. Nic się nie działo od dwóch godzin. Żadnych ciekawych zamówień ani pilnych zabiegów na wątłej świadomości Narodu Nieszczęśników, zwanego często w dokumentach po prostu NN*.

Czytaj więcej: Hurtownia autorytetów

Czy kobieta w „pewnym wieku” JESZCZE interesuje się...

czykobieta1660

... SEKSEM???

Krystyna Knypl

Należę do pokolenia nazywanego the baby boomers generation, które w języku polskim ma dość bezosobowe określenie powojenny wyż demograficzny. Bardziej odpowiada mi termin amerykański, który po raz pierwszy pojawił się w 1951 roku w felietonie Sylvii F. Porter opublikowanym w na łamach „New York Post”.

Czytaj więcej: Czy kobieta w „pewnym wieku” JESZCZE interesuje się...

Wspólnota w działaniu...

English Tuesday 24th July 2012 330

... i determinacja w dążeniu do celu

Krystyna Knypl

Hasło kongresu AIDS 2012 „Turning the Tide Together” dobrze odzwierciedla potrzebę wspólnych wysiłków wielu środowisk na rzecz opanowania tej groźnej choroby. Mądry zamysł, godzien stosowania do rozwiązywania wszystkich trudnych problemów.

Czytaj więcej: Wspólnota w działaniu...

Zmierzch południa

Krystyna Knypl

Biorę na przechowanie ludzkie lęki
Smugą cienia podążające za mną,
Niedające się oswoić ani pomniejszyć.

Zwalczam polimorficzny gen służebności,
Nienaturalnie wybujały i patologiczny,
Wyhodowany na zbyt częste okazje.

Czytaj więcej: Zmierzch południa

Władca...

... ptaków

Krystyna Knypl

DSC04837 660

Po krótkim locie stadko podwórkowych ptaków siadło na gałęziach okolicznych drzew. Małe i płochliwe, ćwierkały w kółko te same słowa. Krótkie, urywane słowa. Powtarzane każdego dnia: Kto da nam po-ży-wie-nie? Czym się ju-tro na-kar-mi-my? Nie wie-my gdzie szu-kać po-żywie-nia! Mijały monotonne, podobne do siebie dni. Zdawało się, że życie ptasiej gromadki będzie się tak toczyć bez końca, gdy niespodziewanie pojawił się Władca Ptaków. Miał pieniądze, pożywienie oraz władzę nad wszystkimi dotychczas spotkanymi ptakami. Bystrym spojrzeniem omiótł nowo poznaną gromadkę. Będzie z nich pociecha – pomyślał i energicznym głosem zawołał:
– Wróble i sikorki, mam dla was pożywienie! Przylatujcie do mnie!

Czytaj więcej: Władca...

Przychodzi pacjent do…

... dermatologa

Otwieramy cykl artykułów, w których doświadczeni lekarze praktycy dzielą się osobistymi przemyśleniami na temat swoich specjalności. Intencją rubryki jest przywrócenie ducha autorskiego uprawiania medycyny, będącego przeciwstawieniem wszelkich gotowych recept, bezosobowych wytycznych i innych map drogowych potrafiących wyprowadzić lekarza na manowce.

Zaczynamy od tego, co na wierzchu, czyli od skóry.

DSCF1132 400

Rozmowa z Małgorzatą Konopką-Błaszczyk, dermatologiem

• Masz bardzo duże doświadczenie kliniczne w dermatologii. Jak z takiej perspektywy patrzy się na skórę pacjenta? Co z tego powinni przejąć młodsi koledzy?

Czytaj więcej: Przychodzi pacjent do…

Jeśli się wahasz...

 ... spróbuj wyjechać na krótko

Zbigniew Rudzki

Zdaję sobie sprawę, doświadczenia patologa mogą tylko w niewielkim stopniu być użyteczne dla klinicystów. Poniższy tekst, zorganizowany według schematu zaproponowanego przez redakcję, odnosi się wyłącznie do sytuacji, w której wyjeżdża specjalista. Realia związane z wyjazdem w celu rozpoczęcia lub kontynuowania specjalizacji są mi nieomal nieznane. Nie poruszam też zupełnie kwestii codziennego życia w Zjednoczonym Królestwie, jako że jest to materiał na odrębną i nader obszerną opowieść.

Czytaj więcej: Jeśli się wahasz...

Muzyka płynie we mnie…

088 kopia300

O swojej pasji do muzyki opowiada Jolanta Borucka

• Wieść konsyliowa niesie, że pięknie śpiewasz... Czy zgodzisz się opowiedzieć o swoim śpiewaniu?

Bardzo mi miło, że wieść konsyliowa niesie, jestem ogromnie zaskoczona propozycją, tym bardziej że to, co robię, czy raczej robiłam, to raczej występy domowo-urodzinowo-ogniskowe. Od nagrania pewnej liczby piosenek minęło już trochę czasu i sama nie wiem, na ile sobie mogę dzisiaj pozwolić.

Czytaj więcej: Muzyka płynie we mnie…

Dworskie klimaty

DSC08579 400

Na świecie mamy tyle dworów, ile istnieje społeczności i władców. Dwór nie jest tworem narodowym, lecz środowiskowym. Każda społeczność, nawet najmniejsza, poczynając od podwórkowej bandy, poprzez nasze klasy, prace, korporacje, na kółkach emerytów kończąc, ma swoje dwory. Niektóre dwory dopracowały się trwałych i barwnych elementów widowiskowych, kochanych przez dworzan i obywateli.

Czytaj więcej: Dworskie klimaty

Jeszcze jeden aspekt emigracji

Zjawisko emigracji jest zwykle rozpatrywane pod względem zarobkowym, organizacyjnym czy rodzinnym. Stosunkowo rzadko w przestrzeni publicznej poruszany jest aspekt artystyczny, duchowy czy religijny. Choć często emigranci wyruszają w podróż do innych krajów „za chlebem”, to przecież nie samym chlebem ludzie żyją.

Czytaj więcej: Jeszcze jeden aspekt emigracji

Medicine & Internet

Real and virtual world of telemedicine

Krystyna Knypl

Telemedical solutions are very interesting not only for patients, but also for producers of many devices, as well as governments. The modern man has up to 160,000 different applications for medical electronic devices at his disposal. You could say that it is strange that with such a flood of products supposedly saving the health of a person is still ill, and the doctors have nothing to do.

DSC08955 2 660

Czytaj więcej: Medicine & Internet

Medicine & Internet

Very old and very new sources of medical knowledge

Krystyna Knypl

We have different sources of medical knowledge: Personal Experience Based Medicine, Evidence Based Medicine and a new source – Computer Based Medicine.

Vat gr 277 10v 11r 660

Czytaj więcej: Medicine & Internet

Była sobie...

... książeczka zdrowia dziecka…

Krystyna Knypl

Przeglądam książeczkę zdrowia dziecka AD 2015 otrzymaną przez rodziców przy wypisie dziecka urodzonego w referencyjnym centrum klinicznym w Warszawie. Dokument upstrzony reklamami wygląda na sprytne przedsięwzięcie biznesowe grupy około 20 producentów działających na rynku niemowlaków. Niby to merytorycznego parasola w formie krótkich listów do rodziców użyczają temu pomysłowi dwie organizacje pielęgniarskie.

Czytaj więcej: Była sobie...

Największy międzynarodowy portal lekarski jest dostępny dla nas!

Mój miodowy miesiąc z Sermo

Krystyna Knypl / @mimax2

sermo com660

Potęga portali społecznościowych rośnie każdego dnia. Są one ważnym miejscem wymiany opinii i doświadczeń. Dorównują bez trudu mediom tradycyjnym, a niejednokrotnie je przewyższają szybkością działania i nieskrępowaną wymianą poglądów. Portale przeznaczone wyłącznie dla lekarzy pozwalają ponadto nie tylko na szybką konsultację trudnego przypadku chorobowego, ale także na chwilę wytchnienia we własnym gronie.

Czytaj więcej: Największy międzynarodowy portal lekarski jest dostępny dla nas!

Medycyna bez granic

Marta Florea660

Członkini naszego kolegium redakcyjnego dr Marta Florea, która w minionym roku przez trzy miesiące pracowała w Pakistanie jako wolontariuszka organizacji Lekarze bez Granic, udzieliła dwóch wywiadów radiowych. Warto ich posłuchać z uwagi na odrębności kulturowe, jakie towarzyszą pracy lekarskiej na innych kontynentach:

http://www.rdc.pl/tag/marta-florea/

http://www.polskieradio.pl/130/2788/Artykul/1602482,Polska-ginekolog-wsrod-Lekarzy-bez-Granic.

Relację Marty Florea z pobytu w Pakistanie zamieściliśmy w GdL 2/2016, s. 18 i s. 20 (http://gazeta-dla-lekarzy.com/images/gdl_2016/gdl_2_2016.pdf).

(K.K.)

Gwiazdy nowe, metody stare

W zasadzie nie interesuję się polityką, ale dość powszechny zachwyt nad wystąpieniem przedstawiciela partii Razem w debacie telewizyjnej przed kilkoma dniami zachęcił mnie do zapoznania się z programem wyborczym, w szczególności dotyczącym ochrony zdrowia i lekarzy.

Przeczytałam w nim, że cyt. „Jednocześnie zwiększymy kontrolę izb lekarskich nad lekarzami działającymi niezgodnie z obowiązującą wiedzą medyczną” oraz cyt. „Przywrócimy godność zawodom pielęgniarek, salowych, ratowników i opiekunów medycznych, coraz bardziej potrzebnych w starzejącym się społeczeństwie.”.

Czytaj więcej: Gwiazdy nowe, metody stare

Liberté, Égalité, Fraternité

Hasła Wielkiej Rewolucji Francuskiej już 222 lata żyją w świadomości wielu narodów. W ramach ich poszerzonej nadwiślańskiej interpretacji wiadomo, że wszyscy są równi wobec prawa i mają równe żołądki… Hasła hasłami, ale praktyka dnia codziennego to już zupełnie coś innego. Gdy wnikliwie spojrzymy lekarskim okiem na człowieka jako całość, to dobitnie widać, jak straszna jest nierówność między ludźmi,

a w szczególności między mężczyznami i kobietami…

Czytaj więcej: Liberté, Égalité, Fraternité

Z pamiętnika małego trybika - fragment powieści "Gorączka złota"

Rozdział 10

Z pamiętnika małego trybika

Miesięcznik „Modne Diagnozy” rósł w siłę i potęgę. Aby zdobyć jeszcze większą popularność, postanowił zorganizować konkurs literacki dla czytelników. Temat brzmiał „Moja troska. Moje powołanie”, a zadanie polegało na opisaniu, jak lekarze Sarmalandii wychodzą naprzeciw potrzebom pacjentów, oczekiwaniom władzy oraz wymaganiom płatnika. Pierwsze miejsce jednogłośnie przyznano autorce pamiętnika „Pomocna dłoń ze szklanką wody”. Oto zwycięska praca.

Czytaj więcej: Z pamiętnika małego trybika - fragment powieści "Gorączka złota"

Powód do dumy

Krystyna Knypl

Jednym z powodów, dla których dobrze czuję się w Stanach Zjednoczonych, jest szeroka akceptacja różnorodności. To jest kraj, w którym każdy człowiek może znaleźć miejsce dla siebie. Można mieć różną prezencję, zawód, hobby, sposób na życie i każda z tych odmian spotka się z komplementem, akceptacją czy aprobatą. Można ważyć 120 albo 50 kg, wyglądać jak gwiazda Hollywoodu albo mieć urodę amatorską, być milionerem albo posiadaczem kredytu, zaczynać studia lub kończyć karierę akademicką – wszystko w amerykańskim ujęciu jest powodem do dumy.

Czytaj więcej: Powód do dumy