Przyszła Wena do doktora (choć nie była bardzo chora), część 3

Krystyna Knypl

Poprzedni odcinek https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/ogwiazdkowane/51-artykuly-redaktor-naczelnej/2048-przyszla-wena-do-doktora-choc-nie-byla-bardzo-chora-czesc-2

(10) KOT

Koty

Ten jest z planety mojej,

Kto ma ochotę na kota.

Jest mi szczególnie miły,

Gdy męczy go taka tęsknota.

Skrywa się w różnych tytułach

Tymczasem chce schrupać kota,

Myślisz: to mądry uczony

Tymczasem to szelma-niecnota.

Może już zjadł niejednego,

Sprawa jest dość tajemnicza

Dlaczego żadna komisja

Tej szelmy już nie rozlicza?

(11) SPOKOJNY DYSTANS DO MEDYCYNY

American Academy

Spokojny dystans do medycyny

Nie tworzy się w ciągu jednej godziny.

Wolno narasta przez długie lata,

Niepokój z tysiącem wahań się splata,

Lecz gdy nadejdzie ta piękna chwila…

Życie lekarza wszystko umila.

Wszystkie znamienne super wyniki,

Teksty uczone i p (<0,005) statystyki

Nie robią na mnie żadnego wrażenia.

Spoglądam nań rzadko i od niechcenia,

Wszystko mi wolno i nic nie muszę.

Ot! czasem się wierszyk napisać skuszę.

(12) NIE KOCHAM MOICH SNÓW

Nie kocham moich snów,

W których ciągle leczę ludzi.

Skutecznie każdy z nich,

Mój lekarski zapał studzi.

Pomylone diagnozy, leki zawsze nie trafione,

To są moje koszmary po wielokroć śnione.

Ileż lat można być na niekończącym się dyżurze?

Czy emerytury od tych snów się wreszcie dosłużę?

(13) PORANEK W BIEDRONCE

Biedronka

Gdy dziś hasam po Biedronce,

Czuję się jak kwiat na łące!

Zaraz obok jest piekarnia…

Shopoholizm mnie ogarnia!

Konsumpcjonizm atakuje,

Wszędzie chodzę i kupuję,

Całkiem głupie, zbędne rzeczy,

Aż mój portfel cienko skrzeczy! 

(14) MIĘDZY JAWĄ A SNEM

 skarbonka 400

Obcy ludzie wchodzą we śnie do mojego domu,

„Wszyscy muszą mieć równy dostęp do wszystkiego!”

Takie hasło mają na sztandarach w moich sennych marach.

I nic tobie do tego, że to twój dom! Nie godzisz się?

To pójdziesz na złom!

Akceptuj, przyzwalaj! Dawaj nam wszystko od początku,

Oddalaj się szybkim krokiem od zdrowego rozsądku!

Tylko my mamy rację, tylko nam się wszystko należy!

Opanujemy umysły dorosłych, dzieci i młodzieży!

Darujcie sobie te akcje chciwej i bezczelnej propagandy!

Przegoniłam z mego życia różne cwane bandy,

Agitatorów podłych i cynicznych manipulatorów.

Mój dom nie jest waszym domem i nigdy nim nie będzie.

Zapamiętajcie sobie to na zawsze i pamiętajcie wszędzie.

Następny odcinek https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/ogwiazdkowane/51-artykuly-redaktor-naczelnej/2050-przyszla-wena-do-doktora-choc-nie-byla-bardzo-chora-czesc-4

Krystyna Knypl

GdL 9/2022