Wybrane artykuły

Czy zagraża nam wszechogarniająca głupota Internetu?

azymut GdL400

Aleksandra Zasimowicz

Każdy czytelnik „Gazety dla Lekarzy” to użytkownik Internetu. Godzinami moglibyśmy mówić o tym, jak ułatwia nam życie, jak nie sposób dzisiaj bez niego się obyć itd. Obawiam się jednak, że większość lekarzy mogła już doświadczyć mrocznych następstw Netu, chociażby w postaci pacjentów „leczących się” na forach internetowych. Nie uważam, że każde moje doświadczenie jest ruszającym z posad bryłę świata, ale czasem mam poczucie, że wręcz muszę mówić, bo przysłowiowe kamienie krzyczeć będą.
Mam wielką estymę wobec artystów, malarzy, pisarzy i poetów, celowo nie podkreślam, o jakich twórcach myślę, bo wiem, że prawdziwa sztuka sama się obroni. To oni kształtują ducha narodu, tworzą wartości ponadczasowe. W obronie tych twórców chciałabym tutaj wystąpić.

Czytaj więcej: Czy zagraża nam wszechogarniająca głupota Internetu?

Lekarze zaangażowani w odzyskanie niepodległości Polski

Krystyna Knypl

Odzyskanie niepodległości przez państwo polskie w 1918 roku było efektem złożonych procesów, w których uczestniczyło wiele osób reprezentujących różne zawody. Zwykle kojarzymy te starania z przedstawicielami wojska, dyplomacji, polityki. Rzadko kiedy uświadamiamy sobie, że wśród osób zaangażowanych w walkę o niepodległość Rzeczpospolitej Polskiej byli także lekarze oraz studenci medycyny.

Czytaj więcej: Lekarze zaangażowani w odzyskanie niepodległości Polski

Problemy neonatologii

Potrzeba wielkiej wiedzy i doświadczenia

maria wilinska660

Dr hab. med. Maria Wilińska, neonatolog i pediatra, kierownik Kliniki Neonatologii SPSK im. prof. Witolda Orłowskiego Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie,​ odpowiada na pytania „Gazety dla Lekarzy”.

Czytaj więcej: Problemy neonatologii

90 lat warszawskiego zoo

Halinka i Jozio z wielbladem400

Krystyna Knypl, Jan T. Landowski

11 marca 2018 r. upłynęło 90 lat od założenia zoo w Warszawie. Z tej okazji odbyła się konferencja prasowa, podczas której opowiadano o planach na przyszłość. Jednak nie ma przyszłości bez przeszłości...

Czytaj więcej: 90 lat warszawskiego zoo

Powieka modelki

Oko22 660

Krystyna Knypl

Rozdział 1

Karnawałowa moda

Nadeszła moda robienia powiek brokatem. Velo zaprojektował nową kolekcję na karnawał i zapowiedział, że każda dziewczyna musi mieć powieki w brokacie. Top-modelki mogły negocjować. Lalunie wynegocjowały sobie brokatowanie tylko dolnej powieki. Takim to dobrze, ale nam, szeregowym wybiegowym, to po prostu wiatr w oczy. Co tam wiatr, pół biedy, najgorszy ten pieprzony brokat. Pół wieczoru go zmywałam. I nic. Siedzi jak rzep. Rano mam iść do fit-clubu, a ten brokat siedzi. Szoruję go czym popadnie. Siedzi i ani drgnie. Musiałam pójść do fitu taka wybrokatowana. Biceps mi mówi:

– Siostro, czy ty nie chodzisz za mocno na skróty?

Czytaj więcej: Powieka modelki

Życiorys uaktualniony

Współczesne czasy są nastawione na sukces, zdobywanie nowych umiejętności i niepoddawanie się przeciwnościom losu. Co więcej, trzeba o kolejnych zawirowaniach, wcieleniach i zakrętach umieć odpowiednio opowiadać. Po pisaniu życiorysów à la PRL, à la wczesna demokracja, wersja dla zagranicy, spróbujmy wersji zgodnej z duchem współczesnej epoki globalizmu. Oto przykład.

Czytaj więcej: Życiorys uaktualniony

Jak aplikować na europejskie salony?

Krystyna Knypl

Wygrywanie i zwyciężanie wymaga zaistnienia kilku warunków. Po pierwsze musi być możliwość gry, po drugie możliwość uczestnictwa w grze, po trzecie motywacja do grania.

Aby zagrać, trzeba zgłosić swoje uczestnictwo według określonych zasad, wypełnić różne dokumenty, rubryki, napisać życiorys, pochwalić się dyplomami, zainteresowaniami. Praca nad tymi dokumentami jest ciekawym zadaniem dla osoby urodzonej w poprzedniej epoce i przez całe życie wdrażanej do pisania głównie historii chorób i recept. Któregoś dnia okazuje się, że te umiejętności nie wystarczają i trzeba zmierzyć się na przykład z pisaniem życiorysu po nowemu.

Czytaj więcej: Jak aplikować na europejskie salony?

My na Sermo, amerykańskim i globalnym portalu dla lekarzy

Od ponad pół roku słynny amerykański i globalny portal dla lekarzy Sermo (www.sermo.com) jest dostępny dla polskich lekarzy. Aktywnym członkiem tej międzynarodowej społeczności jest redaktor naczelna GdL. Pod nickiem mimax2 aktywnie udziela się na forum oraz pisze w języku angielskim cotygodniowe felietony, które są publikowane w każdy piątek. Autorka należy do grupy kilkunastu osób zwanych Sermo community columnist, czyli felietonistów społeczności portalu Sermo.

sermonosis guidelines400

Czytaj więcej: My na Sermo, amerykańskim i globalnym portalu dla lekarzy

Moje dawne kongresy hipertensjologiczne

Krystyna Knypl

Kongresy European Society of Hypertension odbywają się co dwa lata. Miejscem obrad jest w roku nieparzystym Mediolan, naprzemiennie z innym miastem europejskim w roku parzystym. Po kongresie w 1999 r., który odbył się w Mediolanie (http://gazeta-dla-lekarzy.com/images/gdl_2016/gdl_11_2016.pdf, s. 13), następny miał być w Goeteborgu. W czasie jeszcze niezbyt rozwiniętego internetu kongresy takie były miejscem zdobywania wiedzy o nowych ideach i planach środowiska naukowego.

Czytaj więcej: Moje dawne kongresy hipertensjologiczne

Czy baba już nie przyjdzie do doktora?

Krystyna Knypl

W tradycyjnym świecie, który odchodzi do lamusa, od zawsze baba przychodziła do doktora. Gdy była bardzo chora, zdarzało się, że doktor był proszony o wizytę domową. Postawienie diagnozy oraz zaordynowanie leczenia było efektem wspólnego przebywania baby i doktora w tym samym czasie w tym samym miejscu. Taka staromodna medycyna przez wieki stała nad przepaścią i nawet nie wiedziała, jak jest zacofana. Nie dość tego! Była elitarna! Tylko doktor i baba we dwoje. A przecież tylu ludzi nie dostało się na medycynę i chcieliby jakoś zbliżyć się do swoich marzeń. Nic bardziej człowieka nie męczy niż niezrealizowane marzenia.

Czytaj więcej: Czy baba już nie przyjdzie do doktora?

Moje dawne konferencje i kongresy medyczne

DSC06991660

Krystyna Knypl

Przeglądając strony internetowe polskich ośrodków kardiologicznych zauważyłam, iż zawierają stosunkowo skromne dane historyczne. Przeszłość w ujęciu autorów tych opracowań to zwykle kilkanaście lat wstecz, a dalej – po prostu czarna dziura. Oczywiście inne sposoby dokumentowania zdarzeń, skromne zasoby fotograficzne z czasów minionych utrudniają wspominanie , ale zawsze warto odświeżyć zakamarki pamięci i spróbować dotrzeć do różnych źródeł, niekiedy na co dzień zapomnianych. Spróbujmy więc!

Czytaj więcej: Moje dawne konferencje i kongresy medyczne

Lata studenckie

Krystyna Knypl

Tradycją akademii medycznych jest spotkanie absolwentów po 50 latach od dyplomu. Moja rocznica zbliża się szybkimi krokami. Jeśli się wybiorę, co będę wspominać?

Czytaj więcej: Lata studenckie

Różne oblicza emigracji,

czyli nie każdy może być emigrantem

Alicja Barwicka

Emigracja jest zjawiskiem tak starym jak ludzkość. Emigrowano od zawsze i nadal temat jest aktualny. Opuszczenie ojczystego kraju czasowo lub na stałe może mieć charakter dobrowolny lub przymusowy, a przyczyny bywają bardzo różne, dominują jednak polityczne, ekonomiczne, religijne lub naukowe. Osoby, które podejmowały decyzję o emigracji, to w zdecydowanej większości jednostki silne psychiczne, odporne na sytuacje stresowe, odważne, zdolne do podejmowania decyzji i konsekwentne w ich realizacji, otwarte na nowe, często nieznane wyzwania. Dzięki takim cechom zasiedlano nieprzyjazne dla człowieka przyrodniczo i klimatycznie tereny, tworzono nowe społeczeństwa. Wielu emigrantów dzięki sile woli, wytrwałości w pokonywaniu przeszkód i determinacji w dążeniu do postawionych sobie celów zapisało się na kartach historii świata.

1565 20Berteli L660

Czytaj więcej: Różne oblicza emigracji,

Czteroosobowa rodzina w Anglii

Natalia Rudzka, Zbigniew Rudzki, Jasiek Rudzki, Staś Rudzki

Refleksje ojca, Zbigniewa

czteroswanggdl 8 2016400

Lat nieco ponad sześć i niespełna osiem. Przez ponad miesiąc milczeli, ale wracali ze szkoły niezmiennie zadowoleni. Żadnego płaczu, niepokoju, porannej niechęci, co w wypadku polskiej szkoły starszemu się zdarzało (młodszy nie miał okazji polskiej szkoły poznać).

Czytaj więcej: Czteroosobowa rodzina w Anglii

Młody lekarzu, nie rezygnuj z marzeń!

Przemyślenia rezydentki

Barbara Iwanik

Znów dziś myślałem o emigracji / To jest melodia mojej generacji... – te słowa piosenki zespołu T.Love podśpiewują dziś w dyżurkach młodzi lekarze, a wielu z nich faktycznie decyduje się na wyjazd. Już prawie 8% polskich lekarzy odebrało w izbach lekarskich dokument umożliwiający uznanie kwalifikacji zawodowych na terenie Unii Europejskiej. Co sprawia, że tak chętnie wyjeżdżają z kraju?

Czytaj więcej: Młody lekarzu, nie rezygnuj z marzeń!

Wędrująca szafa

Wiesława Paszek

Jako przedstawicielkę typowej islandzkiej rodziny poproszono mnie o napisanie kilku słów na temat naszych rodzinnych pamiątek. Jedyny problem jest taki, że nie jest to rodzina typowa, a już na pewno nie typowo islandzka. Z drugiej strony co znaczy typowa w dzisiejszych czasach, kiedy podróżowanie jest tak proste, a języki i kultury mieszają się na każdym kroku? Co znaczy typowa na terenach, gdzie z racji historii i geografii, geny już od wieków mieszają się jak w kociołku zupa? U nas ten proces mieszania (ten, którego jesteśmy świadomi) zaczął się też jakiś czas temu, ale pewnie jakby głębiej poszukać, to większość nawet tych prawdziwie typowych rodzin już kiedyś była w kociołku wymieszana i nie wiadomo tylko, jakie niespodzianki zawiera ich genom. Może sytuacja ma się trochę inaczej na wyspach, zwłaszcza tak izolowanych jak Islandia, gdzie napływ nowych genów i kultur z racji położenia zachodził trochę wolniej lub prawie wcale przez wiele wieków? Jednakże jak historia mojej rodziny pokazuje, nie jest to regułą.

Czytaj więcej: Wędrująca szafa

Dziadkowie bez granic…

Pod lupą naukowców

Krystyna Knypl

Przeglądając przez wiele lat literaturę na tematy medyczne, nabrałam podświadomego przekonania, że zagadnieniami wartymi naukowej uwagi są zawały serca, zatorowość płucna, zakażenia wewnątrzszpitalne czy choroby rzadkie.
Przygotowując się do opracowania bieżącego numeru i nie chcąc ograniczać się do osobistych doświadczeń bycia babcią, wpisałam w wyszukiwarkę Medline hasło grandparents… Jakże narastało moje zdziwienie, gdy na ekranie wyświetlały się kolejne poważne doniesienia naukowe na temat dziadków i babć!

Czytaj więcej: Dziadkowie bez granic…

Medycyna pokładowa...

DSC08786400

...albo czy leci z nami lekarz?

Krystyna Knypl

Przed kilku laty wracając z konferencji prasowej w Paryżu, usłyszałam z głośników komunikat: Czy jest na pokładzie lekarz? Jeśli ktoś z państwa jest lekarzem, prosimy o zgłoszenie się do personelu pokładowego. Ponieważ był to polski samolot, nie miałam wątpliwości, że powinnam się zgłosić. Z innymi liniami lotniczymi miałabym pewien kłopot, bo nie jestem pewna, czy moje PWZ jest ważne na pokładzie samolotu np. amerykańskiego lub koreańskiego.

Czytaj więcej: Medycyna pokładowa...

Duty of candour

24gdl 4 2016 660

Biurokracja czy może coś więcej?

Kryspin Stępień

Pracowity dzień
Londyn, jeden ze szpitali uniwersyteckich

7.45 rano. Na korytarzu przed blokiem operacyjnym zebrała się spora grupka pracowników do porannej odprawy. Stoimy pod wielką tablicą z nazwiskami pacjentów wymagających pilnej interwencji medycznej: zespół anestezjologów, chirurgów, asysty zwanej tu ODPs (od ang. operating department practitioners, czyli osoby pełniące jednocześnie obowiązki asysty anestezjologicznej i chirurgicznej), koordynatorzy bloku operacyjnego, koordynatorzy intensywnej terapii. Czasami zbiera się około 20 osób.

Czytaj więcej: Duty of candour

Ciała obce w drogach oddechowych u dzieci

nelsonimg630200

Krystyna Knypl

Na rynku książek medycznych dostępne jest już dwudzieste wydanie najsłynniejszego podręcznika dla pediatrów Nelson textbook of pediatrics autorstwa Roberta M. Kliegmana, Bonity M.D. Stanton, Josepha St. Geme’a, Niny F. Schor, Richarda E. Behrmana. Książka jest piękna pod każdym względem, ale najpiękniejsze w niej jest to, że w prosty, a zarazem wyczerpujący sposób opisuje poszczególne aspekty rozwoju dziecka. Na początek poszerzyłam swoją wiedzę o jednym ze stanów nagłych.

Czytaj więcej: Ciała obce w drogach oddechowych u dzieci

Prof. Marcin Kacprzak

plock2400

Opowieść o koledze z mojej szkoły

Alicja Barwicka

Im starsza szkoła, tym liczniejsze grono jej absolwentów. Jeśli się dobrze poszpera, to wśród wychowanków prawie każdej szkoły znajdziemy wielkie osobistości, bo w końcu każdy, a więc i ci wielcy zazwyczaj jakąś szkołę kończyli. Są także szkoły, których historia powstania jest na tyle krótka, że absolwentów albo jeszcze nie ma, albo co prawda są, ale nie mieli jeszcze szans zaistnieć w światowej polityce, nauce czy kulturze. Wszystko jednak przed nimi, muszą się tylko bardzo starać, by osiągnięcia zostały dostrzeżone, a nazwiska dla potomnych uwiecznione. Będąc absolwentką najstarszej szkoły w Polsce, a według niektórych źródeł także w Europie, mam poczucie, że moi koledzy ze szkoły to naprawdę doborowe towarzystwo.

Czytaj więcej: Prof. Marcin Kacprzak

Narodowy Program Wirtualnej Opieki Zdrowotnej

28GdL12 2013660

@Curcuma_Zedoaria

Rogaś siedział zasmucony. Tak bardzo chciał odnieść sukces. Jednak po fali miażdżącej krytyki systemu zdrowotnego, fali, której był współautorem i precyzyjnym wykonawcą, czuł niesmak i nie wiedział, jak ma o sobie myśleć. Był zdezorientowany. On, dziecko szczęścia, ulubieniec mas, ponownie zwyciężył. Ale władza krótko, przy pysku prowadza swoich pupili. Nie wiedział, czemu nagle został odcięty od źródeł. Odstawiony na boczny tor. Boże mój, jakie to niesprawiedliwe i gorzkie.

Czytaj więcej: Narodowy Program Wirtualnej Opieki Zdrowotnej

Nowości w diagnozowaniu i leczeniu schorzeń hematologicznych

Krystyna Knypl

Uczestnictwo w Lymphopma Workshop wiosną 2014 r. w Scottsdale skłoniło mnie od śledzenia postępu leczenia tej grupy nowotworów. Doroczny kongres American Society of Hematology jest bardzo dobrą okazją do poszerzenia wiedzy w tym zakresie. Wchodzę więc na stronę http://www.hematology.org/About/ i rozpoczynam zgłębianie tematu. Przede wszystkim dowiaduję się, że towarzystwo liczy ponad 15 000 członków pochodzących ze 100 krajów i jest najpoważniejszą organizacją naukową zajmującą się schorzeniami krwi.

Czytaj więcej: Nowości w diagnozowaniu i leczeniu schorzeń hematologicznych

Down under, czyli...

8gdl 2 2016660

... pracuję w Nowej Zelandii

Ewa Stojek

Jeszcze kilka lat temu nazwa Nowa Zelandia kojarzyła mi się, tak jak większości Polaków, z filmem Władca Pierścieni i z tym, że jest to baaardzo daleko. Później, kiedy zaczęłam latać na dyżury do Wielkiej Brytanii i moi znajomi z pracy, pokazując zdjęcia, opowiadali o wspaniałych wakacjach, brzmiało to jak opis raju na ziemi, do którego codzienne troski nie mają dostępu.

Czytaj więcej: Down under, czyli...

Ordynacja antybiotyków przez wirtualnych lekarzy

Na łamach „JAMA Internal Medicine” 26 maja 2015 r. opublikowano doniesienie dr Lori Uscher-Pines i wsp. zatytułowane Antibiotic prescribing for acute respiratory infections in direct-to-consumer telemedicine visitors, w którym poruszane jest zagadnienie przepisywania antybiotyków podczas wirtualnych konsultacji. Choć ciągle z trudem akceptujemy ten rodzaj „badania” pacjenta, to musimy się pogodzić, że telemedycyna będzie się rozwijała. Autorzy doniesienia objaśniają, że jest to usługa dostępna całodobowo, a miarą jej popularności jest udzielenie ponad 1 mln wirtualnych porad w 2014 roku w Stanach Zjednoczonych. Usługi są tańsze i wygodniejsze dla pacjenta – podkreśla się w opracowaniu.

Czytaj więcej: Ordynacja antybiotyków przez wirtualnych lekarzy

Wstydliwy problem łóżkowy

Baba400

Krystyna Knypl

Łóżko to ważne miejsce w życiu każdego człowieka. Choć więcej energii i uwagi poświęcamy temu, co na jawie, to dobry sen właśnie daje nam siłę do realizacji zadań czekających na nas w rzeczywistości. Przygody łóżkowe kojarzone są zwykle jednoznacznie. Nie zawsze jednak i nie tylko to, co wszyscy mają na myśli, może nam przydarzyć się w łóżku. Jedną z niespodzianek łóżkowych jest spotkanie z nieproszonym gościem.

Czytaj więcej: Wstydliwy problem łóżkowy