Wybrane artykuły

Nic nie jest grozą, gdy opiszemy to wierszem i prozą

Krystyna Knypl 

Wiersz o różnicy pokoleń w medycynie dedykuję wszystkim młodszym ode mnie posiadaczkom i posiadaczom PWZ, a jest ich zdecydowana większość, statystycznie znacząca większość. Można powiedzieć, że dzieli nas statystycznie znacząca różnica, oznaczająca że należymy do dwóch różnych zbiorów – tylko tyle i nic więcej.

Czytaj więcej: Nic nie jest grozą, gdy opiszemy to wierszem i prozą

Mój Instytut Medycyny Opartej na Doświadczeniu Osobistym

IMODO

Krystyna Knypl

Gloryfikowanie Evidence Based Medicine (EBM) i deprecjonowanie doświadczenia osobistego w medycynie osiągnęło chore proporcje. Nazwa EBM, czyli Medycyna Oparta na Faktach, jest dość przewrotna, sugeruje bowiem, że istnieje jakaś inna medycyna, drugiej kategorii, oparta na fikcji. Evidence Based Medicne (EBM) jest wspierana intensywnie przed dwa mocne filary: Big Pharmę i Big Academię.

Czytaj więcej: Mój Instytut Medycyny Opartej na Doświadczeniu Osobistym

Metryczność korporacyjnej prasy lekarskiej

zmien proporcjeGdL660 

Krystyna Knypl

W 1875 roku podpisano konwencję metryczną, która ujednoliciła światowy system miar i wag. Wszystko da się zmierzyć, poczynając od tak oczywistych wielkości jak wzrost czy masa człowieka, na nieco bardziej wyrafinowanych i nie każdemu znanych parametrach zasięgu mediów kończąc. Mierzona jest liczba kliknięć, lajków, cytowań. Przeglądając naszą prasę korporacyjną, zastanowiłam się nad zróżnicowaną wielkością fotografii autorów lub ich brakiem. W następnym kroku przystąpiłam do pomiarów i analizy wyników.

Czytaj więcej: Metryczność korporacyjnej prasy lekarskiej

Kontrowersyjny biały fartuch

„Dress code”, część 1

Agnieszka Tan

Z psychologicznego punktu widzenia kreowanie wizerunku jest rodzajem autoprezentacji. Zależy nam, by sprawiać na innych dobre wrażenie i uchodzić w ich oczach za atrakcyjnych. To, jak się czujemy sami ze sobą, jest bardzo mocno związane z tym, jak odbierają nas inni ludzie. Nic więc dziwnego, że pragniemy, by ta ocena była pozytywna.
Jednak czy autoprezentacja to zawsze świadomy proces zgodny z naszymi przekonaniami?
Gdy żyje się w czasach cyberiluzji, instagramowego glamu i pompatycznych trendów modowych, „realne ja” to nieuchwytny, raczej teoretyczny byt. Wydawałoby się, że „dress code”, czyli zbiór zasad dotyczących dopasowania ubioru do okoliczności czy wykonywanego zawodu, służy przywróceniu ogólnie przyjętych norm. Pytanie, które zadaję sobie od dłuższego czasu, brzmi: czy aby na pewno „dress code” nie pozbawił nas tożsamości, zdolności decydowania o własnym „ja”?

Czytaj więcej: Kontrowersyjny biały fartuch

AI, artificial intelligence, sztuczna inteligencja

SOPHIA i little sophiaGdL660

Beata Niedźwiedzka

Zaczęło się od marzeń. Od pragnienia bycia jak Bóg – stworzenia z materii nieożywionej istoty podobnej do nas, która będzie nas kochać i nam służyć. Takie pomysły przewijają się w różnych kulturach człowieka – od shintoizmu i judaizmu przez arabską alchemię po wczesny rozwój matematyki.

Czytaj więcej: AI, artificial intelligence, sztuczna inteligencja

Nadciśnienie tętnicze – raport o związkach osobistych z hipertensjologią

Krystyna Knypl

Raporty i nieformalne związki są teraz na czasie. Moje relacje z hipertensjologią mają charakter luźnego związku pełnego gorących uczuć, odejść i niespodziewanych powrotów… samo życie!
Współczesna hipertensjologia za matką ma internę, za ojca postęp wiedzy, a za starszą siostrę kardiologię. Matka interna nie każdemu dała szansę zostania kardiologiem, nawet gdy się o nią ubiegał, to słyszał w odpowiedzi, że jego znakomite miejsce pracy nie wymaga posiadania specjalizacji z kardiologii. Nie pozostawało nic innego, jak słuchać frazy byłem u internisty, który skierował mnie do specjalisty i czekać na lepsze czasy, które po latach nadeszły. Spójrzmy na zagadnienie w historycznej perspektywie.

Czytaj więcej: Nadciśnienie tętnicze – raport o związkach osobistych z hipertensjologią

Czy zagraża nam wszechogarniająca głupota Internetu?

azymut GdL400

Aleksandra Zasimowicz

Każdy czytelnik „Gazety dla Lekarzy” to użytkownik Internetu. Godzinami moglibyśmy mówić o tym, jak ułatwia nam życie, jak nie sposób dzisiaj bez niego się obyć itd. Obawiam się jednak, że większość lekarzy mogła już doświadczyć mrocznych następstw Netu, chociażby w postaci pacjentów „leczących się” na forach internetowych.

Czytaj więcej: Czy zagraża nam wszechogarniająca głupota Internetu?

Jak cię widzą, tak cię piszą...

szata1GdL660

... albo o dress code w medycynie

Krystyna Knypl

Nie od dziś wiadomo, że przysłowia są mądrością narodów. W Polsce mówimy jak cię widzą, tak cię piszą, Anglicy powiadają fine feathers make fine birds, Czesi mówią šaty dělají človìka, Finowie są zdania, że vaatteet tekevät miehen, Holendrzy powiadają kleren maken de man, zgadzają się z nimi Niemcy, którzy mówią Kleider machen Leute, a także Rosjanie twierdząc, że одежда красит человека. Tak więc zgodność co do wagi stroju w życiu człowieka jest powszechna i globalna.

Czytaj więcej: Jak cię widzą, tak cię piszą...

Lekarze zaangażowani w odzyskanie niepodległości Polski

Krystyna Knypl

Odzyskanie niepodległości przez państwo polskie w 1918 roku było efektem złożonych procesów, w których uczestniczyło wiele osób reprezentujących różne zawody. Zwykle kojarzymy te starania z przedstawicielami wojska, dyplomacji, polityki. Rzadko kiedy uświadamiamy sobie, że wśród osób zaangażowanych w walkę o niepodległość Rzeczpospolitej Polskiej byli także lekarze oraz studenci medycyny.

Czytaj więcej: Lekarze zaangażowani w odzyskanie niepodległości Polski

Problemy neonatologii

Potrzeba wielkiej wiedzy i doświadczenia

maria wilinska660

Dr hab. med. Maria Wilińska, neonatolog i pediatra, kierownik Kliniki Neonatologii SPSK im. prof. Witolda Orłowskiego Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie,​ odpowiada na pytania „Gazety dla Lekarzy”.

Czytaj więcej: Problemy neonatologii

90 lat warszawskiego zoo

Halinka i Jozio z wielbladem400

Krystyna Knypl, Jan T. Landowski

11 marca 2018 r. upłynęło 90 lat od założenia zoo w Warszawie. Z tej okazji odbyła się konferencja prasowa, podczas której opowiadano o planach na przyszłość. Jednak nie ma przyszłości bez przeszłości...

Czytaj więcej: 90 lat warszawskiego zoo

Powieka modelki

Oko22 660

Krystyna Knypl

Rozdział 1

Karnawałowa moda

Nadeszła moda robienia powiek brokatem. Velo zaprojektował nową kolekcję na karnawał i zapowiedział, że każda dziewczyna musi mieć powieki w brokacie. Top-modelki mogły negocjować. Lalunie wynegocjowały sobie brokatowanie tylko dolnej powieki. Takim to dobrze, ale nam, szeregowym wybiegowym, to po prostu wiatr w oczy. Co tam wiatr, pół biedy, najgorszy ten pieprzony brokat. Pół wieczoru go zmywałam. I nic. Siedzi jak rzep. Rano mam iść do fit-clubu, a ten brokat siedzi. Szoruję go czym popadnie. Siedzi i ani drgnie. Musiałam pójść do fitu taka wybrokatowana. Biceps mi mówi:

– Siostro, czy ty nie chodzisz za mocno na skróty?

Czytaj więcej: Powieka modelki

Życiorys uaktualniony

Współczesne czasy są nastawione na sukces, zdobywanie nowych umiejętności i niepoddawanie się przeciwnościom losu. Co więcej, trzeba o kolejnych zawirowaniach, wcieleniach i zakrętach umieć odpowiednio opowiadać. Po pisaniu życiorysów à la PRL, à la wczesna demokracja, wersja dla zagranicy, spróbujmy wersji zgodnej z duchem współczesnej epoki globalizmu. Oto przykład.

Czytaj więcej: Życiorys uaktualniony

Jak aplikować na europejskie salony?

Krystyna Knypl

Wygrywanie i zwyciężanie wymaga zaistnienia kilku warunków. Po pierwsze musi być możliwość gry, po drugie możliwość uczestnictwa w grze, po trzecie motywacja do grania.

Aby zagrać, trzeba zgłosić swoje uczestnictwo według określonych zasad, wypełnić różne dokumenty, rubryki, napisać życiorys, pochwalić się dyplomami, zainteresowaniami. Praca nad tymi dokumentami jest ciekawym zadaniem dla osoby urodzonej w poprzedniej epoce i przez całe życie wdrażanej do pisania głównie historii chorób i recept. Któregoś dnia okazuje się, że te umiejętności nie wystarczają i trzeba zmierzyć się na przykład z pisaniem życiorysu po nowemu.

Czytaj więcej: Jak aplikować na europejskie salony?

My na Sermo, amerykańskim i globalnym portalu dla lekarzy

Od ponad pół roku słynny amerykański i globalny portal dla lekarzy Sermo (www.sermo.com) jest dostępny dla polskich lekarzy. Aktywnym członkiem tej międzynarodowej społeczności jest redaktor naczelna GdL. Pod nickiem mimax2 aktywnie udziela się na forum oraz pisze w języku angielskim cotygodniowe felietony, które są publikowane w każdy piątek. Autorka należy do grupy kilkunastu osób zwanych Sermo community columnist, czyli felietonistów społeczności portalu Sermo.

sermonosis guidelines400

Czytaj więcej: My na Sermo, amerykańskim i globalnym portalu dla lekarzy

Moje dawne kongresy hipertensjologiczne

Krystyna Knypl

Kongresy European Society of Hypertension odbywają się co dwa lata. Miejscem obrad jest w roku nieparzystym Mediolan, naprzemiennie z innym miastem europejskim w roku parzystym. Po kongresie w 1999 r., który odbył się w Mediolanie (http://gazeta-dla-lekarzy.com/images/gdl_2016/gdl_11_2016.pdf, s. 13), następny miał być w Goeteborgu. W czasie jeszcze niezbyt rozwiniętego internetu kongresy takie były miejscem zdobywania wiedzy o nowych ideach i planach środowiska naukowego.

Czytaj więcej: Moje dawne kongresy hipertensjologiczne

Czy baba już nie przyjdzie do doktora?

Krystyna Knypl

W tradycyjnym świecie, który odchodzi do lamusa, od zawsze baba przychodziła do doktora. Gdy była bardzo chora, zdarzało się, że doktor był proszony o wizytę domową. Postawienie diagnozy oraz zaordynowanie leczenia było efektem wspólnego przebywania baby i doktora w tym samym czasie w tym samym miejscu. Taka staromodna medycyna przez wieki stała nad przepaścią i nawet nie wiedziała, jak jest zacofana. Nie dość tego! Była elitarna! Tylko doktor i baba we dwoje. A przecież tylu ludzi nie dostało się na medycynę i chcieliby jakoś zbliżyć się do swoich marzeń. Nic bardziej człowieka nie męczy niż niezrealizowane marzenia.

Czytaj więcej: Czy baba już nie przyjdzie do doktora?

Moje dawne konferencje i kongresy medyczne

DSC06991660

Krystyna Knypl

Przeglądając strony internetowe polskich ośrodków kardiologicznych zauważyłam, iż zawierają stosunkowo skromne dane historyczne. Przeszłość w ujęciu autorów tych opracowań to zwykle kilkanaście lat wstecz, a dalej – po prostu czarna dziura. Oczywiście inne sposoby dokumentowania zdarzeń, skromne zasoby fotograficzne z czasów minionych utrudniają wspominanie , ale zawsze warto odświeżyć zakamarki pamięci i spróbować dotrzeć do różnych źródeł, niekiedy na co dzień zapomnianych. Spróbujmy więc!

Czytaj więcej: Moje dawne konferencje i kongresy medyczne

Lata studenckie

Krystyna Knypl

Tradycją akademii medycznych jest spotkanie absolwentów po 50 latach od dyplomu. Moja rocznica zbliża się szybkimi krokami. Jeśli się wybiorę, co będę wspominać?

Czytaj więcej: Lata studenckie

Różne oblicza emigracji,

czyli nie każdy może być emigrantem

Alicja Barwicka

Emigracja jest zjawiskiem tak starym jak ludzkość. Emigrowano od zawsze i nadal temat jest aktualny. Opuszczenie ojczystego kraju czasowo lub na stałe może mieć charakter dobrowolny lub przymusowy, a przyczyny bywają bardzo różne, dominują jednak polityczne, ekonomiczne, religijne lub naukowe. Osoby, które podejmowały decyzję o emigracji, to w zdecydowanej większości jednostki silne psychiczne, odporne na sytuacje stresowe, odważne, zdolne do podejmowania decyzji i konsekwentne w ich realizacji, otwarte na nowe, często nieznane wyzwania. Dzięki takim cechom zasiedlano nieprzyjazne dla człowieka przyrodniczo i klimatycznie tereny, tworzono nowe społeczeństwa. Wielu emigrantów dzięki sile woli, wytrwałości w pokonywaniu przeszkód i determinacji w dążeniu do postawionych sobie celów zapisało się na kartach historii świata.

1565 20Berteli L660

Czytaj więcej: Różne oblicza emigracji,

Czteroosobowa rodzina w Anglii

Natalia Rudzka, Zbigniew Rudzki, Jasiek Rudzki, Staś Rudzki

Refleksje ojca, Zbigniewa

czteroswanggdl 8 2016400

Lat nieco ponad sześć i niespełna osiem. Przez ponad miesiąc milczeli, ale wracali ze szkoły niezmiennie zadowoleni. Żadnego płaczu, niepokoju, porannej niechęci, co w wypadku polskiej szkoły starszemu się zdarzało (młodszy nie miał okazji polskiej szkoły poznać).

Czytaj więcej: Czteroosobowa rodzina w Anglii

Młody lekarzu, nie rezygnuj z marzeń!

Przemyślenia rezydentki

Barbara Iwanik

Znów dziś myślałem o emigracji / To jest melodia mojej generacji... – te słowa piosenki zespołu T.Love podśpiewują dziś w dyżurkach młodzi lekarze, a wielu z nich faktycznie decyduje się na wyjazd. Już prawie 8% polskich lekarzy odebrało w izbach lekarskich dokument umożliwiający uznanie kwalifikacji zawodowych na terenie Unii Europejskiej. Co sprawia, że tak chętnie wyjeżdżają z kraju?

Czytaj więcej: Młody lekarzu, nie rezygnuj z marzeń!

Wędrująca szafa

Wiesława Paszek

Jako przedstawicielkę typowej islandzkiej rodziny poproszono mnie o napisanie kilku słów na temat naszych rodzinnych pamiątek. Jedyny problem jest taki, że nie jest to rodzina typowa, a już na pewno nie typowo islandzka. Z drugiej strony co znaczy typowa w dzisiejszych czasach, kiedy podróżowanie jest tak proste, a języki i kultury mieszają się na każdym kroku? Co znaczy typowa na terenach, gdzie z racji historii i geografii, geny już od wieków mieszają się jak w kociołku zupa? U nas ten proces mieszania (ten, którego jesteśmy świadomi) zaczął się też jakiś czas temu, ale pewnie jakby głębiej poszukać, to większość nawet tych prawdziwie typowych rodzin już kiedyś była w kociołku wymieszana i nie wiadomo tylko, jakie niespodzianki zawiera ich genom. Może sytuacja ma się trochę inaczej na wyspach, zwłaszcza tak izolowanych jak Islandia, gdzie napływ nowych genów i kultur z racji położenia zachodził trochę wolniej lub prawie wcale przez wiele wieków? Jednakże jak historia mojej rodziny pokazuje, nie jest to regułą.

Czytaj więcej: Wędrująca szafa

Dziadkowie bez granic…

Pod lupą naukowców

Krystyna Knypl

Przeglądając przez wiele lat literaturę na tematy medyczne, nabrałam podświadomego przekonania, że zagadnieniami wartymi naukowej uwagi są zawały serca, zatorowość płucna, zakażenia wewnątrzszpitalne czy choroby rzadkie.
Przygotowując się do opracowania bieżącego numeru i nie chcąc ograniczać się do osobistych doświadczeń bycia babcią, wpisałam w wyszukiwarkę Medline hasło grandparents… Jakże narastało moje zdziwienie, gdy na ekranie wyświetlały się kolejne poważne doniesienia naukowe na temat dziadków i babć!

Czytaj więcej: Dziadkowie bez granic…

Medycyna pokładowa...

DSC08786400

...albo czy leci z nami lekarz?

Krystyna Knypl

Przed kilku laty wracając z konferencji prasowej w Paryżu, usłyszałam z głośników komunikat: Czy jest na pokładzie lekarz? Jeśli ktoś z państwa jest lekarzem, prosimy o zgłoszenie się do personelu pokładowego. Ponieważ był to polski samolot, nie miałam wątpliwości, że powinnam się zgłosić. Z innymi liniami lotniczymi miałabym pewien kłopot, bo nie jestem pewna, czy moje PWZ jest ważne na pokładzie samolotu np. amerykańskiego lub koreańskiego.

Czytaj więcej: Medycyna pokładowa...