Wspominając profesor Zofię Żukowską

profZZ IMG 20200708 223313 400

Prof. Zofia Żukowska

Ścieżka naukowej kariery na Georgetown University

Krystyna Knypl

Prof. Zofia Żukowska (1949-2012) pozostaje w mojej pamięci w dwóch barwnych wspomnieniach, z których pierwsze związane jest z naszą wspólną pracą w Państwowym Szpitalu Klinicznym nr 1 przy ulicy Nowogrodzkiej 59 w Warszawie, a drugie z jej przyjazdem do kraju po kilku latach pobytu w Stanach Zjednoczonych. Dwa światy i dwa różne klimaty.

Świat młodych lat

Mamy lata 70. XX w., jesteśmy na początku naszej lekarskiej drogi i jak to bywa w takim okresie kariery zawodowej, mamy dyżur w szpitalu. Z racji dłuższego stażu pracy i zdanej już specjalizacji jestem szefową dyżuru. Proszę Zosię, aby zgłaszała do mnie wszystkie problemy dotyczące chorych, jakie pojawią się podczas dyżuru. Płynie czas, odmierzany od przyjęcia jednego pacjenta do pojawienia się następnego.

Do obowiązków lekarza dyżurnego na naszym oddziale należało wykonywanie nowo przyjętemu pacjentowi badania EKG. Pracownia, w której wykonywaliśmy badanie, zajmowała dwa pokoje z wejściami z korytarza, połączone wewnętrznym przejściem. Jedne drzwi od korytarza były w codziennym użyciu, drugie – zamknięte na stałe. Klucz do pracowni po otwarciu drzwi zwyczajowo zostawialiśmy w zamku.

Tak więc zbadałyśmy nowego pacjenta, który po konsultacji został przewieziony na oddział, a ja na chwilę weszłam do drugiego pokoju. Po chwili wracam i stwierdzam, że jestem zamknięta od zewnątrz… Wyjście przez drugi pokój jest niemożliwe, bo zamek jest zablokowany na stałe, telefonu w pomieszczeniu nie ma, komórki jeszcze nie istnieją. Perspektywa nieplanowanego pobytu w odosobnieniu wydaje mi się mało sympatyczna. Rozpoczynam więc nadawanie sygnałów dźwiękowych w nadziei, że zostaną usłyszane, a ja wydostanę się z pułapki. Po kilkunastu minutach nadchodzi Zosia i uwalnia mnie z zamknięcia.

– Dlaczego zamknęłaś mnie w pracowni EKG? – zadałam pytanie w zasadzie retoryczne.

– A bo tak chodzisz i chodzisz za mną, sprawdzasz wszystkie moje zlecenia wydawane pacjentom, chciałam trochę samodzielności na dyżurze zażyć – odpowiedziała Zosia z szelmowskim uśmiechem.

Ciąg dalszy w świecie Wielkiej Nauki

W 1980 roku Zosia wyjechała do Stanów Zjednoczonych na stypendium naukowe do The National Institute of Mental Health (https://med.umn.edu/physiology/news-events-physiology/zofia-zukowska-lecture), gdzie kontynuowała karierę naukową, uzyskując stanowiska wykładowcy. W 1995 r. awansowała na profesora zwyczajnego, w 2006 r. objęła katedrę. W 2010 r. założyła IBP Stress Physiology Center w U.N., gdzie pełniła funkcję dyrektora do 2012 roku. Pracowała na Georgetown University oraz University of Minnesota. Badania, które prowadziła, dotyczyły neuropeptydu Y i jego roli w rozwoju otyłości.

Georgetown Riverview 660

Główny kampus Georgetown University nad Potomakiem

Pozostawała w bliskich i życzliwych relacjach z kolegami z macierzystego oddziału szpitalnego w Warszawie, czego wyrazem były wyjazdy stypendialne kilku osób z kraju do ośrodka, w którym pracowała.

W latach 80. przyjechała do Warszawy i miała do przekazania drobne upominki dla mojej córki od naszej wspólnej koleżanki dr Anny Deki, która zamieszkała na stałe w Stanach Zjednoczonych. Z Zosią przyjechał jej synek, wówczas mający około 3 lat. Nie widziałyśmy się kilka lat, więc z ożywieniem omawiałyśmy miniony okres. Synek bawił się w drugim pokoju, czas płynął… wspomnienia pochłonęły nas całkowicie. W pewnym momencie malec pojawił się przed nami i zapytał z wdziękiem: – Mamusiu, jak Ci się podobam?

Podziwiać należało intensywny makijaż, który synek wykonał na twarzy, gdy znalazł puder i szminkę w kosmetyczce mamy. Obie zgodnie orzekłyśmy, że wygląda pięknie. I do dziś wierzę, że tak było.

Dalsza naukowa kariera Zosi Żukowskiej realizowana w Stanach Zjednoczonych zaowocowała wieloma wartościowymi publikacjami naukowymi. Zgadzam się z wpisem pod jej wystąpieniem na YouTube (https://www.youtube.com/watch?v=h9jN47WRXIY): „She was an extremely gifted woman”,  czyli była wybitnie utalentowaną kobietą.

W uznaniu zasług i osiągnięć ustanowiono nagrodę jej imienia: The Dr. Zofia Zukowska Award for Excellence in Thesis Research. Nagroda jest  przyznawana na Georgetown Univeristy od 2013 roku młodym i utalentowanym naukowcom (https://biomedicalprograms.georgetown.edu/smulson-zukowska-awards/#).

Pozostaje w naszej, a także amerykańskich kolegów (https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3424453/) serdecznej pamięci.

Krystyna Knypl

Portret narysowała Katarzyna Kowalska

Źródło ilustracji: https://en.wikipedia.org/wiki/Georgetown_University#/media/File:Georgetown_Riverview.jpg

GdL 8_2020