Medycyna i macierzyństwo

Samokształcenie z dwulatkiem u boku…

IMG 6242660

Barbara Iwanik

Jednym z obowiązków lekarza rezydenta jest uczestnictwo w kursach specjalizacyjnych. W moim wypadku większość z nich odbywa się poza miejscem zamieszkania. Kiedyś wyjazd na kurs był dla mnie relaksem, ucieczką od codzienności. Po wielogodzinnych wykładach spędzałam czas leniwie, pijąc kawę i włócząc się po mieście, spotykałam wielu znajomych, a rozmowy rzadko kończyły się przed północą.

Czytaj więcej: Samokształcenie z dwulatkiem u boku…

Ojciec na urlopie wychowawczym

IMG 5420400

Barbara Iwanik

Do niedawna wydawało mi się, że aktywni zawodowo rodzice orientują się w przysługujących im prawach i wiedzą, komu i na jakich warunkach przysługuje urlop wychowawczy. Bardzo się myliłam! Gdy przeszłam na urlop wychowawczy, wiele osób dziwiło się, że „tak można”, że to jest w ogóle legalne, by być z dzieckiem w domu dłużej niż rok i zachować prawo do ubezpieczenia społecznego, zdrowotnego oraz do powrotu na swoje stanowisko pracy. Kolejna fala zdziwienia wśród znajomych pojawiła się, gdy na urlop wychowawczy postanowił przejść mój mąż. Przypominam zatem (za portalem www.kadry.infor.pl), że „urlop wychowawczy jest udzielany w celu sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem przez rodzica lub opiekuna”. Ojciec też rodzic!

Czytaj więcej: Ojciec na urlopie wychowawczym

Przygotowania do powrotu do pracy...

IMG 5100660

Barbara Iwanik

Niedługo kończy się mój urlop wychowawczy i wracam do pracy na oddziale. Od dawna wyobrażałam sobie ten ostatni miesiąc przed powrotem do szpitalnej rutyny: planowałam czytać prasę specjalistyczną, robić notatki i wertować grube księgi... jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że nauka przy dwulatku wygląda zupełnie inaczej niż to pamiętam z bezdzietnych czasów studenckich. Właściwie to polega głównie na budowaniu domków z klocków duplo i zasypianiu nad książką o 23, po położeniu dziecka spać i posprzątaniu kuchni.
I choć początkowo myślałam, że najważniejsze w przygotowaniu do pracy są kwestie merytoryczne, na pierwszy plan szybko wysunęły się bardziej przyziemne sprawy.

Czytaj więcej: Przygotowania do powrotu do pracy...

Z dzieciakiem wśród zwierząt...

zwierzeta2660

Barbara Iwanik

Odkąd pamiętam, prosiłam rodziców o psa. Przez wiele lat nie chcieli się zgodzić na takie zobowiązanie. Mieliśmy za to patyczaki oraz akwarium. To z rybami akwariowymi osiągałam swoje pierwsze sukcesy terapeutyczne – mając siedem lat odławiałam chore osobniki, smarowałam je własnoręcznie sporządzonym roztworem nadmanganianu potasu oraz przygotowywałam kąpiele lecznicze w słoiku. Wciąż jednak marzyłam o psie.

Czytaj więcej: Z dzieciakiem wśród zwierząt...

Z dwulatkiem przy piersi?!

Szczecin Park Zeromskiego rzezba Macierzynstwo660

Barbara Iwanik

Nie znam ciężarnej, która nie zastanawiałaby się nad tym, jak wygląda karmienie piersią. Część kobiet decyduje, że od pierwszych dni życia będzie karmić dziecko mieszanką, znaczna większość podejmuje jednak próbę karmienia naturalnego. Dużo z nich zadaje sobie pytanie: jak długo należy karmić dziecko piersią?

Czytaj więcej: Z dwulatkiem przy piersi?!

ECIC 2017 – 3rd European Congress on Intrapartum Care Making Birth Safer

20170526 074806 660

Co nowego na sali porodowej?

Marta Florea

Pod koniec maja 2017 r. uczestniczyłam w trzecim europejskim kongresie poświęconym opiece okołoporodowej oraz bezpieczeństwu matki i dziecka w czasie porodu. Kongres odbywał się w Sztokholmie, w słynnym Instytucie Karolinska, gdzie ma siedzibę komitet przyznający Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny i fizjologii. Poruszano różnorodne tematy związane z szeroko pojętą opieką śródporodową.

Czytaj więcej: ECIC 2017 – 3rd European Congress on Intrapartum Care Making Birth Safer

Spacerowe refleksje

swiat1660

Barbara Iwanik

Gdy byłam w ciąży, marzyłam o uchwycie na kawę doczepianym do dziecięcego wózka. Oczyma wyobraźni widziałam siebie na ławce w parku, jak czytam aktualną prasę i popijam ciepłą latte, podczas gdy w wózku rozkosznie śpi moja mała córeczka.

Czytaj więcej: Spacerowe refleksje

W pogoni za snem

Barbara Iwanik

15gdl 12 2016400

Pamiętam, jak w czasie studiów, podczas zajęć z propedeutyki pediatrii, starszy profesor zażartował, że od ciężarnych kobiet porównujących swoje brzuchy gorsze są tylko matki niemowlaków porównujące ich rozwój fizyczny i sen. Dziesięć lat zajęło mi zrozumienie, co miał na myśli, ale doczekałam się. Dziś jestem matką z krwi i kości, która gdy wyrwie się z domu wypić z koleżankami kawę, to przez większość czasu rozmawia o dzieciach. Rozmowy kręcą się wokół pierwszych kroczków i słów, nic jednak nie wzbudza w nas tylu emocji, co dziecięcy sen (a raczej jego brak)...

Czytaj więcej: W pogoni za snem

Słownictwo medyczne w języku obcym...

...wyzwanie dla laika!

Katarzyna Kowalska

Wzrastanie w domu lekarskim oswaja dziecko z terminologią medyczną nie tylko polską, ale i angielską. Pozwala na błyśnięcie na lekcji języka angielskiego znajomością takiego skomplikowanego terminu jak vertebral column, czyli kręgosłup. Nikt w całej klasie nie zna takiego określenia i piątka w dzienniczku gwarantowana!

Czytaj więcej: Słownictwo medyczne w języku obcym...

Herbatki ziołowe...

…czy aby zawsze zdrowe?

Marta Florea

Lato i plaża tuż, tuż... hmm, a jak tu pokazać się na plaży w mniejszym lub większym negliżu, gdy daleko nam do aparycji filmowych gwiazd? Niskokaloryczne posiłki i regularne treningi są zbyt męczące, a na ich efekt trzeba długo czekać. Znacznie prostsze wydaje się łyknięcie tabletki z cudownym suplementami, które w mig poprawią nasze samopoczucie i wygląd. A jak nie tabletka, to może jakaś herbatka ziołowa... to przecież samo zdrowie!

Czytaj więcej: Herbatki ziołowe...

Lekarzu, nie zamieniaj mleka w wodę!

bi gdl 3 2016 200

Barbara Iwanik

Według Raportu o stanie karmienia w Polsce w 2015 r. aż 97,7% kobiet rozpoczyna karmienie piersią tuż po narodzinach dziecka. Większość z nich deklaruje chęć karmienia piersią przez co najmniej rok (33% chce karmić rok, 22% ponad rok, 17% ponad dwa lata). Co takiego się dzieje, że już w czwartym miesiącu życia tylko ok. 32% niemowląt jest karmionych wyłącznie piersią, a w 6 miesiącu współczynnik ten spada do zaledwie kilku procent? Okazuje się, że brak wiedzy personelu medycznego sprzyja pochopnym decyzjom o przedwczesnym odstawieniu dzieci od piersi.
Poprosiłam kobiety z mojego otoczenia, aby opowiedziały o problemach pojawiających się na linii karmiąca mama – personel medyczny. Włos jeży się na głowie!

Czytaj więcej: Lekarzu, nie zamieniaj mleka w wodę!

Butelka z Waszym mlekiem niezastąpionym lekiem

Od Kropli Mleka przez Lactarium do banków mleka kobiecego

Krystyna Knypl, Mieczysław Knypl

Karmienie mlekiem kobiecym propagowano w naszym kraju od dość dawna. Jednak przy próbie odtworzenia historii napotykamy wyjątkowo skromne zasoby dokumentujące działania prolaktacyjne w dawniejszych okresach.

Czytaj więcej: Butelka z Waszym mlekiem niezastąpionym lekiem

Dlaczego warto karmić piersią?

Macierzynstwo 1905400

Maria Wilińska

Karmienie piersią jest złotym standardem żywienia małego dziecka. Ze względu na właściwości immunologiczne, immunostymulujące i przeciwinfekcyjne pokarmu kobiecego jego podaż w pierwszym okresie życia jest czynnym działaniem profilaktycznym i powinna być elementem polityki zdrowotnej. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca wyłączne karmienie piersią przez pierwsze 6 miesięcy życia dziecka, po czym kontynuację karmienia naturalnego do drugiego roku życia lub dłużej z równoczesnym wprowadzaniem pokarmów stałych. Podobnie towarzystwa, stowarzyszenia i komitety naukowe na całym świecie, opierając się na udokumentowanych korzyściach, rekomendują wyłączne karmienie naturalne przez pierwsze miesiące życia dziecka.

Czytaj więcej: Dlaczego warto karmić piersią?

Niezwykła kariera baniek mydlanych

Katarzyna Kowalska

Bliższy kontakt z paryską pediatrią przynosi coraz to nowe odkrycia. Okazuje się, że Francuzi nie tylko zajmują znaczące miejsce w historii medycyny (dość wspomnieć takie nazwiska jak Marfan, Laennec czy Widal), ale mają także wybitne osiągnięcia współczesne w takich dziedzinach jak choroby mięśni, nefrologia, immunologia, genetyka. Francja jest pionierem organizacji opieki nad dziećmi z chorobami rzadkimi.
Z lektury pisma dla rodziców „Parents” (styczeń-luty 2016 r.) dowiadujemy się, że bańki mydlane, których uspokajające działanie opisałam w GdL 1/2016, mają też inne zastosowania w medycynie pediatrycznej.

Czytaj więcej: Niezwykła kariera baniek mydlanych

Matka w biegu

28gdl 4 20172200

Barbara Iwanik

Nie zliczę, ile niewykorzystanych karnetów na aerobik wylądowało w moim koszu na śmieci... ile razy nie zdążyłam na czas na basen, tańce i inne sportowe zajęcia. Zawsze „coś”: a to korki, a to dodatkowy pacjent w przychodni, późniejszy powrót męża z pracy, rodzinne uroczystości, czy w końcu błagalny wzrok dziecka mówiący: „mamo, nie idź”.
Żądna aktywności fizycznej postanowiłam ćwiczyć w domu. Rozkładałam specjalną matę, przebierałam się w sportowe ubranie i próbowałam nadążyć za Ewą Chodakowską czy inną gwiazdą fitness. Szybko okazało się jednak, że w moim domu panują warunki ekstremalne: trudno robić brzuszki, gdy pies liże po twarzy, a dziecko wkłada klocki do oczu.

Czytaj więcej: Matka w biegu

Rebozo

Marta Florea

Cóż to takiego to tytułowe „rebozo”? Nowy gatunek alkoholu? Jakiś wirus, który podobnie jak ebola i zika wzbudzi ogólnoświatową panikę? Otóż nie.
Rebozo to szeroka chusta używana od wieków przez kobiety w krajach Ameryki Środkowej. Rebozo stanowi część garderoby, może być stosowana jako szal czy nakrycie głowy. Rebozo złożona na głowie służy do podtrzymywania np. koszy z ciężkimi produktami transportowanymi przez kobiety na duże odległości. Może również być oznaką zmiany stanu cywilnego przez kobietę. Zwykle jednak służy do noszenia dzieci.

26gdl 4 2017400

Czytaj więcej: Rebozo

Dzielny pacjent, czyli jaki?

Katarzyna Kowalska

Dzieci w gabinetach pediatrów dostają naklejkę „Dzielny pacjent”. Obcując z krajową ochroną zdrowia dochodzę do wniosku, że takie naklejki powinny przysługiwać także dorosłym pacjentom. Rodzice zaś chorych dzieci powinni nosić naklejki „Bardzo dzielna mama” lub „Bardzo dzielny tata”.

Czytaj więcej: Dzielny pacjent, czyli jaki?

Bańki mydlane pomagają medycynie

12gdl 1 2016660

Katarzyna Kowalska

Wszyscy pamiętamy z dzieciństwa, jak fascynujące są bańki mydlane. Nie dość, że mienią się kolorami tęczy, wirują przed oczami dziecka, to jeszcze pojawiają się w tajemniczy sposób, właściwie znikąd. Te właściwości baniek mydlanych wykorzystuje się do uspokajania dzieci na czas badania.

Czytaj więcej: Bańki mydlane pomagają medycynie

Wyboje na mlecznej drodze

Kilka słów o laktacji w Polsce*

Marta Florea

Wszyscy doskonale wiemy, że mleko matki jest najlepszym pokarmem dla noworodka i niemowlęcia. Karmienie piersią to korzyść nie tylko dla matki i dziecka, ale również dla całego społeczeństwa. Przytoczę kilka wybranych informacji dla poparcia tej tezy.

Czytaj więcej: Wyboje na mlecznej drodze

Rezydentka na urlopie wychowawczym

DSC06400 kopia660

Barbara Iwanik

– Kiedy wracasz do pracy? – oto jedno z najczęściej zadawanych mi pytań (zaraz po irytującym: – A kiedy drugie?)... Kto ma dzieci, ten wie, że nie ma tutaj dobrych i złych odpowiedzi. Cokolwiek młoda matka uczyni, społeczeństwo srogo ją oceni.
Na rynek pracy wracają bowiem kobiety wyrodne, a w domu zostają leniwe.
Będę pisać o sobie, swoich przemyśleniach i wyborach, w pełni szanując inne rodzicielskie rozwiązania.

Czytaj więcej: Rezydentka na urlopie wychowawczym

Medycyna i macierzyństwo

Marta Florea

Życie lekarza w Polsce nie jest łatwe. Nawet wypisanie recepty stało się niezwykle trudną sztuką. Lawirowanie między mieliznami i unikanie pułapek krętej i mętnej rzeki zwanej polską ochroną zdrowia jest zdecydowanie trudniejsze, gdy lekarka jest matką. Przedtem jednak ma ona dylemat: kiedy postarać się o potomka? Jeden z wykładowców mojej Alma Mater twierdził, że medycy najpierw myślą tylko o studiach, potem o specjalizacjach, a później to od razu chcą mieć wnuki...

Czytaj więcej: Medycyna i macierzyństwo

Dzieci i media

dzieci31660

Krystyna Knypl

Globalizacja obejmuje wiele aspektów naszego życia. Podobnie jak mieszkańcy
innych kontynentów nie tylko zjadamy tak samo wyglądające dania, nabywane w barach szybkiej obsługi, ale także nosimy ubrania tych samych marek, używamy takich samych komputerów i samochodów. Skoro tak, to i styl naszego życia jest podobny. Naśladujemy gesty kiedyś uważane za typowo amerykańskie, wydajemy okrzyki do niedawna znane tylko z filmów wyprodukowanych za oceanem. Im młodsi, tym bardziej jesteśmy podatni na to, co płynie z wszechobecnych mediów.

Czytaj więcej: Dzieci i media

Wychowałam się w rodzinie lekarskiej…

... opowiada Kasia Kowalska, córka internistki

• Wychowałaś się w rodzinie lekarskiej. Kiedy to sobie uświadomiłaś?

Na początku wydawało mi się to chyba oczywiste i naturalne i nie dostrzegałam tu żadnej wyjątkowości. Wydawało mi się, że wszystkie dzieci chodzą do szpitala i mogą wchodzić z rodzicami bez kolejki do różnych gabinetów. ;-) Moment przełomowy nastąpił chyba w drugiej klasie podstawówki, gdy kolega Leszek przepisał z mojego zeszytu razem z lekcjami, na których był nieobecny, moje szkolne wypracowanie na temat, kim są moi rodzice. Wypracowanie zaczynało się od stwierdzenia „Moja mama jest lekarzem i pracuje w poliklinice.” Kolega odczytał je potem przy całej klasie jako własne. Zapanowała wtedy niezręczna cisza ze strony pani nauczycielki. Okazało się, że nie każda mama pracuje w poliklinice. ;-)

Czytaj więcej: Wychowałam się w rodzinie lekarskiej…

Lekarze rodzicami

Krystyna Knypl

Lekarze, choć nie zawsze obecni ze swoimi dziećmi w takim wymiarze, w jakim by chcieli, są dobrymi rodzicami. Często stoją przed trudnym wyborem między powinnościami rodzicielskimi a przymusem zawodowym. Czas na rodzicielstwo i na budowanie podstaw kariery zawodowej zwykle jest ten sam. Rzadko udaje się jedno od drugiego oddzielić.
Moja przyjaciółka Tamara, wspominana w artykule „Mogłabyś lepiej mówić po angielsku” (GdL 4/2012), przysłała mi kiedyś tekst o macierzyństwie nieznanego autora, krążący wśród amerykańskich internautów. Nie ukrywam, że zrobił on na mnie duże wrażenie. Uznałam, że zasługuje na przybliżenie polskim rodzicom i przetłumaczyłam go. Po zrobieniu tłumaczenia stwierdziłam, że skoro jest tekst o matce, to powinien być także o ojcu. Napisałam więc „symetryczny” tekst, zachowując styl pierwowzoru. Oba teksty trafiły do sieci i cieszą się sporą popularnością wśród internautów. Pomyślałam, że tematyka bieżącego numeru jest dobrą okazją do przybliżenia wizerunku matki i ojca.

Czytaj więcej: Lekarze rodzicami

Dylematy

Przemyślenia młodej matki-rezydentki

Barbara Iwanik

matkakarmiaca200

Zanim napisałam niniejszy tekst, odbyłam niezliczone rozmowy z doświadczonymi mamami, często lekarkami. Ich opowieści dały mi do myślenia. W pierwszych słowach chcę więc wyrazić podziw dla wszystkich matek, które znalazły w sobie siłę, by godzić życie zawodowe z rodzinnym. Nie potrafię sobie nawet wyobrazić, jak było to trudne w czasach, w których nikt nie słyszał o akcji „Rodzić po ludzku”, nie było prywatnych żłobków, zakupów przez internet, chusteczek nawilżanych i pampersów (!). Wiele mam musiało zadowolić się czteromiesięcznym urlopem macierzyńskim, a o urlopach ojcowskich można było tylko pomarzyć...

Czytaj więcej: Dylematy