GdL

  • Skocz do głównej treści strony
  • Skocz do menu nawigacyjnego i logowania

Nawigacja i wyszukiwanie

Nawigacja

  • Nowości
  • Choroby rzadkie
  • Zdrowie publiczne
  • Wybrane artykuły
  • Medycyna oparta na wspomnieniach
  • Artykuły redaktor naczelnej
  • Po dyżurze
  • Wszystkie wydania
  • Medycyna i macierzyństwo
  • Lekarz pacjentem
  • Statut / The Statute
  • Informacja dla autorów
  • Kontakt
  • Szukaj

Szukaj

Nowości

Kongres Royal College of Obstetricians & Gynecologists, Londyn 13 -15 czerwiec 2022

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: wtorek, 14.06.2022, 11:46
Odsłony: 2187

Krystyna Knypl

Redakcja Gazety dla Lekarzy otrzymała akredytację dziennikarską na odbywającym się w Londynie w dniach 13 -15 / 06/ 2022 r. kongresie położników oraz ginekologów. Pierwsze sesje dostępne on line, których słucham odzwierciedlają problemy naszych pandemia COVID-19, wojna na Ukrainie, wpływ cyberprzestępczości na zdrowie kobiet, wyzwania macierzyństwa oraz zdrowie kobiet w dobie zrównoważonego rozwoju.

Jedna z pierwszych sesji dotyczyła molestowania seksualnego w internecie. Zjawisko to nasiliło się w czasie pandemii. Niezbędna jest szeroka edukacja społeczna, zwłaszcza młodych ludzi o zagrożeniach jakie niesie internet w tej kwestii. Róże aspekty seksualności człowieka mogą  przedmiotem molestowania - aktywność seksualna, orientacja płciowa, wiek. Zasięg zjawiska jest duży, ale powstają dopiero pierwsze badania o jego rozmiarach. Powstają także pierwsze wytyczne jak należy postępować aby chronić osoby narażone na molestowanie seksualne w sieci. Ciekawe były obrady podczas sesji "Psychosocial aspects of Parenthood : Preconception to Postpartum" - psychospołeczne aspekty macierzyństwa są złożone i często trudne. Kobiety przeszły długą drogę zanim zaczęły otwarcie mówić o swojej seksualności. Lekarz ginekolodzy powinni nauczyć lepiej słuchać swoje pacjentki. Dobre pytanie na początek rozmowy może "otworzyć" pacjentkę w kwestii  tematu który jest jej problemem. Osiągniecie "good sexual life" w wielu przypadkach nie jest łatwe.

Mój dyplom uczestnictwa w kongresie

Dyplom Londyn kongres RCOG

Krystyna Knypl

GdL 6/2022

I Kongres Humanizacji Medycyny - dzień drugi

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: piątek, 10.06.2022, 10:33
Odsłony: 2124

Krystyna Knypl

Sesja: Wypalenie zawodowe i stres wśród pracowników ochrony zdrowia – elementy wsparcia

Prof. Aleksander Araszkiewicz: wypalenie zawodowe w ICD -11 jest uznane za chorobę, wcześniej nie było. Wypalenie zawodowe nie może być odnoszone do opiekunów osób niepełnosprawnych w rodzinie, chyba, że jest to opiekun zawodowy. W Polsce wielu pracowników odczuwa wypalenie zawodowe, związane jest to między innymi z dużą odpowiedzialnością. Wg amerykańskiego psychiatry  A. Feinberga (https://www.jfsdelaware.org/team/andy-feinberg-md/). Pierwsza faza:wszystko jest ok, radzę sobie, za jakiś czas pojawia się zmiana systemu wartości, potem następuje wycofanie, mniej aktywności, pojawia się stan depersonalizacji. W dalszym etapie jest upośledzenie funkcji poznawczych i wykonawczych. Jest zmiana na poziomie procesowania bodźców na poziomie neuronalnym. Jądro ogoniaste jest mniejsze u osób wypalonych. Chroniczne zmęczenie, zła jakości snu, budzenie się z lękiem, dolegliwości bólowe w plecach, pesymizm i utrata zadowolenia - to kolejne objawy. Dysforia, gniew to kolejne objawy, które zaburzają relację w najbliższym otoczeniu. Wszyscy, którzy pracują z ludźmi są narażeni na wypalenie zawodowe - pracownicy socjalni, psycholodzy, lekarze.

Prof. J.Pinkas ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Jaros%C5%82aw_Pinkas): nie podaje definicji wypalenie zawodowego ponieważ uważa, że nie ma dobrej definicji wypalenia. Brak poczucia bezpieczeństwa pacjentów jest objawem wypalenia zawodowego zdaniem prelegenta. Wypalony zawodowo lekarz nie będzie właściwie komunikował się z pacjentem to jest stan wyczuwalny przez  pacjentów. Nie radzimy sobie z wypaleniem, któremu ulegają coraz młodsi lekarze a nawet studenci medycyny. Czy oni źle wybrali zawód? Kto popełnił błąd? - zastanawia się prof. J.Pinkas. Czynniki ryzyka wypalenia zawodowego to organizacja ochrony zdrowia. Medycyna jest feudalna i trzeba umieć się do tego dostosować lub umiejętnie zmieniania. Prelegent obserwuje na www.twitter.com młodych lekarzy diagnozuje u nich wypalenie zawodowego. Lekarze w dużej części mają objawy wypalenia zawodowego. "Każdy dyżur lekarski jest przygodą" - mówił prof Z. Religa. Teraz zmieniło się - o pacjentach mówi się świadczeniobiorcy, w jakiej mierze są oni mają wpływ na wypalenie lekarzy - zastanawia się prelegent. Mniej, rzadziej wypaleni są lekarze specjalności zabiegowych niż niezabiegowych. Lekarze zabiegowi mają mniejszy kontakt z pacjentem. W czasie pandemii nasiliło się wypalenie. 26% lekarzy pracuje powyżej 40 godzin /tygodniowo. Było brak algorytmów postępowania. Na lekarzy wylał się olbrzymi hejt, co sprzyja wypaleniu. Także studenci medycyny ulegają wypaleni -są zbyt duże grupy, zbyt wysokie wymagania. Ryzyko jest popełnienie błędów medycznych oraz odejście od zawodu lekarza.

Prof. Dorota Kozieł: ( https://www.ptp.net.pl/dr-hab-prof-dorota-koziel-prorektorem-ds-medycznych-ujk/) problem dotyczy wszystkich kadr medycznych, wzrosła liczba osób wypalonych zawodowo. Ważne jest dostrzeżenie problemu wypalenia. Pielęgniarki z OIMO covidowego w 84% były wypalone zawodowo. 40% odczuwało depersonalizację. Duże obciążeni, mała liczba personelu, wydłużenie procedur. Największe wypalenie mają pielęgniarki wg badań cytowanych przez prelegentkę. Tylko 6% osób korzystało z pomocy profesjonalnej. Obecnie chęć korzystania z pomocy deklaruje 14% pracowników systemu ochrony zdrowia.

Prof. B.Wasilewski:  ważne jest wdrożenie praktycznych działań. Grupy Balinta są dobrą metodą przeciwdziałaniu wypalenia zawodowego. Michael Balint ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Michael_Balint) zorganizował grupy w czasie wojny, teraz jest sytuacja podobna do wojny. Nie chcemy zbyt dużo wiedzieć o wypaleniu zawodowym. Kończymy epokę industrialną, wydłużyliśmy życie, ale obniżyliśmy jego jakość.

Prof. I. Grzegorzewska: do wypalenia mogą prowadzić czynniki środowiskowe (organizacja pracy), praca zespołowa - nikt nas nie uczy jak pracować w zespole, nie dajemy młodszym prawa do błędu, są też indywidualne czynniki ryzyka (nadmierna odpowiedzialność, wysokie wymagania wobec siebie - sprzyjają wypaleniu). Prelegentka proponuje wprowadzenie psychologów klinicznych na wszystkich oddziałach szpitalnych. 

Urszula Szybowicz: ( Prezes Fundacja Nie Widać Po Mnie) Fundacja wspiera medyków, działa pilotażowo w Wołominie. Medycy od początku studiów mają wpajane "jesteśmy dzielni". Szkolenie w zakresie jak radzić sobie z wypaleniem. Są grupy wsparcia także dla personelu administracyjnego.

W dyskusji przedstawiciel pacjentów zapytał czy może być "wypalony zawodowo pacjent" - prof. A. Araszkiewicz odpowiedział, że wypalenie zawodowe jest chorobą personelu medycznego. Prof. J.Pinkas uważa, ze pacjenci powinni wyrażać wdzięczność lekarzowi, powinni potrafić to robić. 

Sesja druga Humanizacja medycyny czy humanizacja systemu ochrony zdrowia

Ma być reforma ochrony zdrowia, będzie w POZ obowiązek przedstawienia planu leczenia pacjentowi. W procesie leczenia powinno być partnerstwo. Nie może być ustawy o prawach i  obowiązkach pacjenta, ponieważ nie ma prawnej możliwości wyegzekwowania obowiązków. Zamiast obowiązków uregulowanych prawnie ma powstać "Kodeks powinności etycznych pacjenta", nie może być praw i obowiązków ujętych ustawowo. Jest nierówne traktowanie zawodów medycznych. Prowadząca sesję wspomina wydarzenie rodzinne sprzed 20 lat gdy młoda pacjentka otrzymała skierowanie na onkologię i już po 3 dniach miała wdrożone leczenie. Dlaczego zmiana systemu ochrony pogorszyła relację pacjent - profesjonalizacja medyczna. 70% pacjentów w Polsce jest niezadowolonych, w systemie oceny systemów ochrony zdrowia na 35 krajów Polska jest na 32 miejscu. 2600 euro na pacjenta w EU, w Polsce 1500 euro  rocznie. "Lekarz jest zawsze odpowiedzialny za pacjenta" - poinformował jeden z prelegentów. Potrzebni są koordynatorzy zdrowotni.

W dyskusji wspomniano o projekcie ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta

https://www.gov.pl/web/krmc/projekt-ustawy-o-jakosci-w-opiece-zdrowotnej-i-bezpieczenstwie-pacjenta

Kongres HUmanizacji Krystyna 2

Dr med. Krystyna Knypl

absolwentka wydziału lekarskiego Akademii Medycznej w Warszawie (1968)

specjalista chorób wewnętrznych

specjalista European Society of Hypertension

redaktor naczelna & wydawca Gazety dla Lekarzy

GdL 6/2022

 

I Kongres Humanizacji Medycyny - dzień pierwszy

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: piątek, 10.06.2022, 04:57
Odsłony: 2124

Krystyna Knypl

Wczoraj na Uniwersytecie Warszawski rozpoczął obrady I Kongres Humanizacji Medycyny. Kongres otworzył minister zdrowia dr Adam Niedzielski podkreślając, że jest właśnie idealny czas i miejsce na prowadzenie dyskusji na temat humanizacji medycyny. System opieki medycznej został ciężko doświadczony w czasie pandemii COVID-19, wszyscy pracowali ponad standardowy wysiłek, co  sprzyjało narastaniu stresu i przemęczenia. Rzutowało to na relacje lekarz - pacjent. W czasie pandemii  upowszechniły się teleporady. Rozmowa o medycynie nie może być technokratyczna i proceduralna, ważne jest zrozumienie potrzeb pacjenta. Medycyna odhumanizowała się w czasie pandemii zdaniem ministra. 

Kongres HUmanizacji Krystyna 2

Dyskusja powinna koncentrować się na komunikacji, zaufaniu oraz empatii. Ważne jest wdrożenie umiejętności komunikacji z pacjentem do programu nauczania. Relacje lekarz-pacjent powinna być partnerska zdaniem ministra.

Następnym prelegentem był dr hab.med.  Radosław Sierpiński, prezes Agencji Badań Medycznych, który w swym wystąpieniu odwoływał się do myśli mistrzów filozofii i medycyny.

. "Pocieszyć człowieka to podnieść jego cierpienie do najwyższej godności" - cytatem filozofa Henryka Elzenberga ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_Elzenberg ) rozpoczął swoje wystąpienie prezes ABM. Kolejny cytat w wystąpieniu prelegenta, był autorstwa prof. Franciszka Walczaka ( https://swiatlekarza.pl/franciszek-walczak-ojciec-chrzestny-polskiej-elektrofizjologii/), a  brzmi on" " nadrzędną rolą lekarza nie jest wyleczenie, ale towarzyszenie mu w chorobie".  Dr hab.med. Radosław Sierpiński wspominał też wypowiedzi prof. Andrzeja Szczeklika (https://pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Szczeklik ). Pandemia była czasem wielkiego wysiłku dla, cyt. "pielęgniarek, ratowników, fizjoterapeutów, lekarzy"- wyliczył w takiej kolejności przedstawicieli zawodów medycznych prezes ABM.

Prof. Alojzy Z. Nowak, rektor Uniwersytetu Warszawskiego powiedział, że cyt. "niedługo w murach Uniwersytetu Warszawskiego zagoszczą studenci medycyny". Kongres ten jest nowym powiewem dla uniwersytetu. Przyszły wydział lekarski będzie tworzony w oparciu o posiadane zasoby kadrowe i naukowe w dziedzinie fizyki, chemii, biochemii, biotechnologii i psychologii.

Znakomity, jak zawsze, wykład inauguracyjny "Humanizm a innowacje w medycynie" wygłosiła prof. Maria Siemionow (https://en.wikipedia.org/wiki/Maria_Siemionow). Pani Profesor opowiadała o przygotowaniach oraz przeszczepu twarzy oraz badaniach nad komórkami chimerycznymi oraz uniwersalnym szpikiem kostnym, który może być przydatny w przypadku wybuchu bomby atomowej - powiedziała Pani Profesor. Bardzo ciekawe były też informacji o badaniach nad nowymi terapiami w chorobie Duchenna - wskutek fuzji komórek ojca i syna stworzono komórki chimeryczne, które podane synów poprawiają funkcjonowanie dzieci z tym schorzeniem.

Prof. Z. Izdebski przedstawił wyniki badań nad wpływem pandemii na przedstawicieli poszczególnych zawodów medycznych.Po wykładach odbyła się dyskusja panelowa

Kolejnym punktem kongresu była konferencja prasowa podczas której prelegenci odpowiadali na pytania dziennikarzy, wśród których był także prezes Polskiego Stowarzyszenia Uzdrowicieli Duchowych ( https://psdu.pl/polskie-stowarzyszenie-duchowych-uzdrowicieli/ ). Prof. M.Siemionow podkreśliła, że współczesny pacjent jest często dobrze zorientowany w zagadnieniach medycznych, co ma wpływ na komunikację lekarz - pacjent.

Dr med. Krystyna Knypl

absolwentka wydziału lekarskiego Akademii Medycznej w Warszawie (1968)

specjalista chorób wewnętrznych

specjalista European Society of Hypertension

redaktor naczelna & wydawca Gazety dla Lekarzy

https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/statut/115-statut

GdL 6/2022

Personel szpitalny w czasach kryzysów

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: piątek, 03.06.2022, 16:00
Odsłony: 2002

Krystyna Knypl

Nowe badania ostrzegają, że brytyjskie szpitale są narażone na utratę znacznej ilości personelu i niektórych podstawowych usług podczas ekstremalnych zdarzeń lub katastrof z powodu takich czynników, jak brak odpowiedniego szkolenia i nieuwzględnianie sytuacji osobistej personelu.

Henri Cartier 3 

W badaniu, przeprowadzonym przez naukowców z Anglia Ruskin University (ARU) od początku pandemii COVID-19, wzięło udział 197 pracowników nienazwanego szpitala NHS. Reprezentowane były różne stanowiska pracy, od pracowników biurowych i kadry kierowniczej po lekarzy, pielęgniarki i innych pracowników służby zdrowia.

Czynniki takie jak niedostateczna liczba szkoleń dotyczących zdarzeń ekstremalnych, obowiązki opiekuńcze, odległość dojazdu i odporność psychiczna były istotnymi czynnikami wpływającymi na to, czy pracownicy szpitali czuli się zdolni do wykonywania swoich obowiązków w trakcie i po zdarzeniu ekstremalnym.

Badanie wykazało, że ogólna średnia zdolność obecności personelu wynosi 61%, przy czym istnieje ryzyko utraty około 39% personelu podczas zdarzenia ekstremalnego. Wśród ankietowanych odporność psychiczna wahała się średnio między 60% a 68% dla wszystkich uczestników, co wskazuje, że pracownicy są pod presją psychiczną. Jeśli chodzi o szkolenia, 91% pracowników stwierdziło, że nie przeszło żadnego szkolenia praktycznego dotyczącego zdarzenia ekstremalnego, a 75% nie przeszło żadnego szkolenia teoretycznego.

Mimo że 72% pracowników miało duże szanse na udział w akcji ze względu na zamieszkiwanie w pobliżu szpitala, około 40% miało na utrzymaniu dzieci, rodziców lub partnerów, co stanowiło zagrożenie dla ich obecności w czasie ekstremalnych obciążeń.

Badanie wykazało również, że w przypadku nieobecności personelu specjalistycznego może dojść do awarii ważnych urządzeń, takich jak skanery MRI lub respiratory. Technicy byli kategorią personelu, w przypadku której prawdopodobieństwo obecności w pracy w sytuacji ekstremalnej było najmniejsze. Wyniki badań sugerują jednak, że ich nieobecność ma również największy wpływ na usługi (62%). Są oni często jedynymi członkami personelu, którzy mogą obsługiwać niektóre urządzenia, takie jak laboratoryjne systemy informatyczne i aparaty do pobierania krwi.

Główny autor badania, dr Nebil Achour z Anglia Ruskin University (ARU), powiedział:

Służba zdrowia należy do najbardziej skomplikowanych i kluczowych usług na świecie. Napływ pacjentów z grupy COVID-19 zwiększył zapotrzebowanie na możliwości i zasoby w szpitalu.

Jednak w tak napiętych okresach niekorzystnie wpływa to na poziom zatrudnienia, tworząc idealną burzę. Szpitale w Wielkiej Brytanii wciąż borykają się z zaległościami związanymi z odwołanymi operacjami i usługami z powodu pandemii.

Wiele miejsc pracy, w tym szpitale, ma tendencję do pomijania osobistej sytuacji pracowników i ustalania oczekiwań, które są trudne do spełnienia dla pracowników, zwłaszcza jeśli mają oni obowiązki opiekuńcze lub mieszkają w znacznej odległości od miejsca pracy. Nieuwzględnianie sytuacji osobistej zwiększa poziom stresu i odporność psychiczną, co z kolei zmniejsza zdolność do uczestniczenia w pracy.

Zwiększa się prawdopodobieństwo wystąpienia zdarzeń ekstremalnych, takich jak burze, powodzie i nowe pandemie. Kierownicy placówek służby zdrowia muszą być świadomi konieczności ograniczania niektórych z tych zagrożeń.

W przyszłości szpitale muszą przyjąć bardziej kompleksowe podejście, w ramach którego zarządzanie katastrofami zostanie włączone do szerszej strategii łagodzenia skutków katastrof.

Źródło:

Hospital resilience to extreme events: A staff capability of attendance perspective Nebil Achour, Hamza Elhaj, Afsa

https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S221242092200070X?via%3Dihub

Krystyna Knypl

Gdl 6/2022

Wpływ spożywania warzyw i czerwonego mięsa na ryzyko rozwoju nowotworów

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: piątek, 03.06.2022, 13:54
Odsłony: 1776

Krystyna Knypl

Podczas tegorocznego spotkania American Association for Cancer Research (AACR) przedstawiono wyniki dwóch badań oceniających wpływ spożywania mięsa i warzyw na ryzyko rozwoju nowotworów. W pierwszym badaniu, przeprowadzonym w Iranie, analizie poddano dane ponad 50 tys. osób w wieku 40-75 lat. Przeciętne dzienne spożycie białego i czerwonego mięsa deklarowane przez uczestników badania wyniosło odpowiednio 72,1 g i 18,4 g. W trakcie 12-letniej obserwacji raka przełyku (nowotwór endemiczny w tym rejonie geograficznym) rozpoznano u 369 osób, a raka żołądka u 368. Spożywanie czerwonego mięsa zwiększało ryzyko rozwoju raka przełyku u kobiet (iloraz ryzyka 1,13) oraz raka żołądka w całej populacji (iloraz ryzyka 1,08). Osoby z grupy spożywającej najwięcej czerwonego mięsa miały, w porównaniu z osobami o najniższym spożyciu, około 25% większe ryzyko rozwoju raka żołądka. W drugim badaniu, obejmującym 470 tys. osób, podczas 15-letniej obserwacji u 899 rozwinął się rak wątroby, a 934 zmarło z powodu przewlekłej niewydolności tego narządu. Mediana dziennego spożycia warzyw wynosiła od 1 do 3,7 szklanek (1 szklanka = 225 g). Osoby spożywające najwięcej warzyw miały o jedną trzecią mniejsze ryzyko rozwoju nowotworu wątroby (iloraz ryzyka 0,66, p<0,01). Warzywami o największym potencjale przeciwnowotworowym były marchew, sałata, rośliny strączkowe oraz warzywa kapustne (brokuł, kalafior). Ich spożywanie zmniejszało również ryzyko zgonu z powodu przewlekłej niewydolności wątroby (iloraz ryzyka 0,60, p<0,01). Zwiększenie dziennej porcji warzyw o 1 szklankę zmniejsza ryzyko zachorowania na raka wątrobowokomórkowego oraz zgonu z powodu niewydolności wątroby o 20%. Nie wykazano związku pomiędzy spożyciem owoców a rozwojem chorób wątroby.

<a href=

Martwa natura, Claude Monet (1864) ( Źródło ilustracji: https://pl.wikipedia.org/wiki/Mi%C4%99so

Źródło informacji:

www.abstractsonline.com/pp8/#!/10517/presentation/13444

www.abstractsonline.com/pp8/#!/10517/presentation/13442

Krystyna Knypl

GdL 5/2022

Narodowy Instytut Onkologii obchodzi 90-lecie istnienia

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: czwartek, 02.06.2022, 05:50
Odsłony: 1846

Informacja prasowa

W 2022 r. mija 90 lat od otwarcia Instytutu Radowego, obecnie Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie. Zaproszeni do udziału w obchodach jubileuszu goście zgodnie podkreślają, że Instytut to nowoczesna placówka, która odgrywa ważną rolę w polskiej, a także światowej medycynie. Od 26 do 28 maja 2022 roku odbywają się obchody 90-lecia Narodowego Instytutu Onkologii - Państwowego Instytutu Badawczego im. Marii Skłodowskiej-Curie w Warszawie. Jednym z punktów obchodów jest międzynarodowa konferencja naukowa "90 lat rozwoju nowoczesnej onkologii w Polsce". Podczas jej rozpoczęcia odbyły się wystąpienia gości honorowych - nie tylko wybitnych onkologów, lecz także decydentów. Zaproszenie do udziału w obchodach jubileuszowych przyjęli także goście z zagranicy.

List od Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego

Jako pierwsza głos zabrała Izabela Antos, podsekretarz stanu, zastępca szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, która odczytała list prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego.

„Obecnie misja placówki obejmuje coraz szersze obszary wiedzy. To już nie tylko terapia, ale gromadzenie informacji z wielu dziedzin wspomagających leczenie oraz tworzenie nowych standardów postępowania w onkologii. Każdego dnia to nowa nadzieja dla tysięcy chorych, którzy tu właśnie, w tym miejscu szukają pomocy i wsparcia w najtrudniejszych zmaganiach swego życia” - napisał premier RP w liście przygotowanym z okazji obchodów 90-lecia Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie. Podkreślił, że NIO-PIB to największa w Polsce nowoczesna placówka wyznaczająca pionierskie kierunki badań.

“Osiągnięcia naukowe, imponująca liczba badań klinicznych oraz szerokie uczestnictwo w międzynarodowych projektach badawczych decydują o jego pozycji i ważnej roli w polskiej i światowej medycynie” - podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

Lider w rozwoju nowoczesnych terapii

Udział w obchodach 90-lecia Narodowego Instytutu Onkologii wziął także wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski, w resorcie odpowiedzialny za politykę lekową.

– Bardzo się cieszę, że są państwo [eksperci Instytutu - przyp. red.] naszym głównym doradcą w kwestii rozwijania nowoczesnych terapii. [...] Dziękuję za wdrażanie Narodowej Strategii Onkologicznej – w tej kwestii mamy doskonałą współpracę z prof. Maciejem Krzakowskim i prof. Piotrem Rutkowskim“ - powiedział wiceszef MZ.

– Dziękuję bardzo, że są państwo liderem w badaniach naukowych, że wprowadzają nowe badania leków i organizacji leczenia, że są liderem w wykorzystaniu nowoczesnych technologii lekowych, za które jestem odpowiedzialny i że dzięki państwu można analizować, jak te terapie przyczyniają się do wydłużenia życia Polaków - powiedział Maciej Miłkowski.

Po wiceministrze Miłkowskim głos w imieniu ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka zabrał Tomasz Rzymkowski, sekretarz stanu, pełnomocnik rządu do spraw rozwoju i umiędzynarodowienia edukacji i nauki.

“Cieszę się, Instyt powstał jako dar narodu polskiego i nieprzerwanie prowadzi badania naukowe oraz działania profilaktyczne, wnosząc znaczący wkład do rozwoju polskiej onkologii [...] Warszawski ośrodek jest dziś znany jako prestiżowa oraz nowoczesna jednostka lecznicza i naukowa” - oświadczył w swoim liście minister Czarnek.Tomasz Rzymowski od siebie dodał, że to wielki zaszczyt, iż resort edukacji i nauki współpracuje z Instytutem.

– Mam nadzieję, że będziemy tę owocną współpracę wyłącznie rozwijać. Jestem wielkiego uznania dla państwa i rozwoju Instytutu - dodał.

Z kolei Bartłomiej Chmielowiec, Rzecznik Praw Pacjenta, powiedział, że “Instytut jest bezpieczną przystanią, która daje pacjentom nadzieję”.

– Kiedy pacjenci dowiadują się o chorobie onkologicznej, wierzą w to, że personel medyczny ma wiedzę i determinację, jest zaangażowany w to, aby pomóc pacjentowi poradzić sobie z chorobą. Wszyscy pacjenci taką pomoc w Narodowym Instytucie otrzymują. Wiem to nie tylko od pacjentów, organizacji pacjenckich, ale także z relacji moich przyjaciół i znajomych, bo choroby onkologiczne dotykają nas wszystkich. Z tych relacji wyłania się jeden przekaz: wielkie zaangażowanie, wielkie serce, wielka dobroć, wspaniała wiedza personelu medycznego. Za to wszystko w imieniu wszystkich pacjentów i swoim dziękuję - powiedział Bartłomiej Chmielowiec.

Prof. Jan Walewski, dyrektor Narodowego Instytutu Onkologii

Z kolei Roman Topór-Mądry, prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, podczas swojego wystąpienia z okazji 90. urodzin Instytutu podkreślił, że współpraca między oboma ośrodkami układa się bardzo dobrze i bardzo ją ceni w wielu wymiarach.

– Dziękuję za wsparcie w ocenie i określeniu ważności nowych terapii dla polskiego pacjenta, polskiego systemu ochrony zdrowia. Dziękuję za współpracę w obszarze wytycznych. To bardzo cenna współpraca, która łączy podejście praktyczne z pewnymi standardami międzynarodowymi - powiedział Roman Topór-Mądry.

– Cel jest jeden i jest nim pacjent. Życzę, by sukcesy w ratowaniu życia dalej towarzyszyli pacjentowi, byśmy byli godni wdzięczności pacjentów - podsumował swoje wystąpienie Roman Topór-Mądry.

Historia instytutu w fotografiach

Fot.1

Fot. 2

Fot.3

Fot. 4

Fot. 5

Źródło informacji oraz fotografii: materiały prasowe 

Opracowanie: Krystyna Knypl

GdL 6/2022

O jubileuszu Narodowego Instytutu Onkologii pisaliśmy na łamach Gazety dla Lekarzy w 2021, więcej pod linkiem

https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1281-instytut-radowy-marii-sklodowskiej-curie-powstal-z-funduszy-zgromadzonych-przez-kobiety

Gazeta dla Lekarzy nr 5/2022 - spis treści oraz artykuł wstępny

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: wtorek, 31.05.2022, 05:50
Odsłony: 1758

 Krystyna Knypl

Drogi Koleżanki i Koledzy,

Majowe krajobrazy zawsze nastrajają ludzi optymistycznie i nie inaczej jest w tym roku. Pandemia odchodzi w siną dal niczym pewien kochaś z znanej piosenki ( https://www.youtube.com/watch?v=9CchEemc0Q8). Jedni ludzie zaczynają oddychać z ulgą, inni wieszczą ponuro, że Madame Pandemia wróci jesienią. Bycie celebrytką i ulubienicą mediów pociąga wiele osób, toteż nic dziwnego, że nieśmiało stuka do drzwi małpia ospa, ale chyba nic dwa razy się nie zdarza, przynajmniej w krótkim czasie. Wyleczeni, zaszczepieni, uchronieni powracamy do życia na styl przedpandemiczny. Powracają powoli konferencje i kongresy w realu. Życie niby powraca do normy ale jest jakieś inne. Prognozy odnośnie New World Order psują nastrój wielu ludziom. Jak żyć bez samochodu, kilku samochodów w rodzinie oraz wakacji na Zanzibarze / Madagaskarze / Karaibach - oto jest pytanie na które nie każdy ma gotową odpowiedź.

Bądźmy dobrej myśli, że komunikacją publiczną też można przemieścić się z punktu A do punktu B, a wakacje w kraju potrafią być równie przyjemne jak za granicą.

Spis treści GdL 5/2022

1. Komunikat prasowy o Europejskiej Unii Zdrowotnej 

https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1939-komunikat-prasowy-o-europejskiej-unii-zdrowotnej

2. Sztuczna inteligencja coraz szybciej wkracza do medycyny 

https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1941-sztuczna-inteligencja-coraz-szybciej-wkracza-do-medycyny

3. Długoterminowe wyniki leczenia oponiaków 

https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1942-dlugoterminowe-wyniki-leczenia-oponiakow

4. Konferencja "A Scandivavian Freedom Event" 

https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1943-konferencja-a-scandivavian-freedom-event

5. Dostawy szczepionki BioNTech-Pfizer do krajów EU w sezonie jesienno-zimowym

 https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1948-dostawy-szczepionki-biontech-pfizer-do-krajow-eu-w-sezonie-jesienno-zimowym

6. Wspólne oświadczenie Międzynarodowej Koalicji Urzędów Regulacji Leków oraz Światowej Organizacji Zdrowia

 https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1949-wspolne-oswiadczenie-miedzynarodowej-koalicji-urzedow-regulacji-lekow-oraz-swiatowej-organizacji-zdrowia

7. Wyjaśnienie niewyjaśnionego zapalenia wątroby u dzieci 

https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1950-wyjasnienie-niewyjasnionego-zapalenia-watroby-u-dzieci

8. European Centre for Disease Prevention and Control o zapaleniu wątroby o nieznanej etiologii u dzieci 

https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1951-european-centre-for-disease-prevention-and-control-o-zapalenie-watroby-o-nieznanej-etiologii-u-dzieci

9. Bibliofilskie wydanie roczników 2012 - 2022 Gazety dla Lekarzy przekazane do Biblioteki Głównej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego

 https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1953-bibliofilskie-wydanie-rocznikow-2012-2022-gazety-dla-lekarzy-przekazane-do-biblioteki-glownej-warszawskiego-uniwersytetu-medycznego

10. Komunikat prasowy Komisji Europejskiej: COVID -19 uznany za chorobę zawodową  

https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1954-komunikat-prasowy-komisji-europejskiej-covid-19-uznany-za-chorobe-zawodowa

11. Opis przypadku ospy małpiej 

https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1959-opis-przypadku-ospy-malpiej

12. Nie ta góra albo o drugiej karierze lekarza 

https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/ogwiazdkowane/51-artykuly-redaktor-naczelnej/1958-nie-ta-gora-albo-o-drugiej-karierze-lekarza

13. Nibylandii podejmuje życiową decyzję!

 https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/2015-10-17-19-30-11/1957-ksiezniczka-nibylandii-podejmuje-zyciowa-decyzje

14. Świat bez granic, fantazja bez granic. Bajki dla dorosłych

https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/2015-10-17-19-30-11/1956-swiat-bez-granic-fantazja-bez-granic-bajki-dla-doroslych

15. Księżniczka Nibylandii

https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/2015-10-17-19-30-11/1955-ksiezniczka-nibylandii

16. Marzenia jako byt nieskończony

https://www.gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wybrane-artykuly/1940-marzenia-jako-byt-nieskonczony

Życzę ciekawej lektury i pozdrawiam serdecznie

Krystyna  Knypl

redaktor naczelna & wydawca GdL

GdL 5/2022

 

 

Opis przypadku ospy małpiej

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: wtorek, 24.05.2022, 06:13
Odsłony: 2254

Krystyna Knypl

Na łamach czasopisma Emerging Infectious Diseases V.Costello i wsp. 5 maja 2022 r. opublikowali opis przypadku małpiej ospy u 28 letniego mężczyzny, który podróżował do Nigerii.

Kraje, w których odnotowano występowanie małpiej ospy

Źródło ilustracji: https://en.wikipedia.org/wiki/Monkeypox

Od czasu wyeliminowania ospy wietrznej ospa małpia stała się najbardziej znanym ortopoksy-wirusem atakującym społeczności ludzkie. Ospa małpia, dawniej rzadka choroba występująca w Afryce, jest obecnie chorobą endemiczną w krajach Afryki Zachodniej i Środkowej, w których w ostatniej dekadzie odnotowano ponowne pojawienie się ognisk ospy małpiej.

Od 2016 roku zdiagnozowano więcej potwierdzonych przypadków ospy małpiej niż w ciągu poprzednich 40 lat. W Nigerii trwa epidemia ospy małpiej; do października 2021 roku zgłoszono łącznie 502 przypadki i 8 zgonów z powodu tej choroby. Ze względu na globalne implikacje zdrowotne, w 2017 roku Światowa Organizacja Zdrowia i amerykańskie Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) przeprowadziły nieformalne konsultacje z ekspertami w dziedzinie chorób zakaźnych i naukowcami w krajach Afryki w celu oceny nadzoru i reakcji na wybuch epidemii ospy małpiej.

Poza Afryką przypadki ospy małpiej pozostają rzadkie, ale ich liczba wzrasta; od 2018 r. zdiagnozowano 7 międzynarodowych przypadków. W Stanach Zjednoczonych przypadek został niedawno zidentyfikowany w Teksasie u podróżnego powracającego z Nigerii. Przed tym przypadkiem, ostatnie potwierdzone przypadki ospy małpiej w Stanach Zjednoczonych miały miejsce w ognisku obejmującym 47 osób w 6 stanach; przypadki te były związane z kontaktem z pieskami preriowymi zakażonymi przez szczury importowane z Ghany.

<a href=

Nieświszczuk zwany też pieskiem preriowym, więcej https://pl.wikipedia.org/wiki/Nie%C5%9Bwiszczuk

Źródło ilustracji: https://en.wikipedia.org/wiki/Prairie_dog

Opis przypadku

28-letni mężczyzna zgłosił się do lekarza z powodu rozsianej wysypki pęcherzykowej, która pojawiła się w ciągu ostatnich 24 - 48 godzin. Mężczyzna podróżował samolotem z Lagos w Nigerii i przybył do Stanów Zjednoczonych w dniu, w którym zgłosił się do lekarza. Podczas pobytu w Nigerii odwiedził krewnych, zatrzymał się w hotelu, nie podróżował w rejony wiejskie i nie miał kontaktu ze zwierzętami ani padliną zwierzęcą. Podczas lotu z Lagos zauważył uczucie pieczenia na skórze, a następnie pojawienie się dyskretnych pęcherzyków na czole i w nosie, które w ciągu kilku godzin rozprzestrzeniły się na ramiona, tułów i wewnętrzną stronę ud. Zaprzeczył występowaniu objawów towarzyszących, takich jak gorączka, dreszcze lub ból głowy.

Podczas badania stwierdzono powiększenie węzłów chłonnych szyjnych po prawej stronie oraz liczne 2 - 4 mm krostki na rumieniowym podłożu. Niektóre z tych krost miały centralne wgłębienie i były rozsiane, z tendencją do gromadzenia się w obrębie twarzy, szyi i rąk. Na błonie śluzowej jamy ustnej zauważono kilka 2 - 3 mm okrągłych nadżerek, a na dolnej wardze zaobserwowano nienaruszoną krostę. Pacjentowi podano dożylnie acyklowir w celu empirycznego leczenia rozsianej infekcji wirusem varicella zoster, przyjęto go do szpitala i do czasu dalszej oceny zastosowano środki ostrożności polegające na izolacji od osób kontaktujących się i przenoszących powietrze. W ciągu 24 godzin po przyjęciu nie pojawiły się nowe zmiany, a kilka istniejących pęcherzyków uległo wyraźnemu stwardnieniu.

Pobrano 4 mm wycinek z nieuszkodzonej krostki na brzuchu pacjenta. Barwienie hematoksyliną i eozyną wykazało martwicę naskórka. Wykryto również rozproszony, mieszany, powierzchowny naciek skórny złożony z limfocytów, histiocytów, neutrofili i sporadycznie eozynofili.

Na podstawie historii podróży pacjenta i wyników badań histopatologicznych podejrzewaliśmy ospę małp, prawdopodobnie nabytą w wyniku kontaktu z ludźmi, przy braku narażenia na kontakt ze zwierzętami.

Po potwierdzeniu rozpoznania ospy małpiej zidentyfikowano 40 pracowników opieki zdrowotnej, którzy mieli kontakt z pacjentem. Żaden z pracowników nie spełniał kryteriów ekspozycji wysokiego ryzyka, nie podano też żadnych dawek profilaktycznej szczepionki przeciwko ospie wietrznej. Urzędnicy publicznej służby zdrowia w szpitalu kontaktowali się z każdym pracownikiem ochrony zdrowia codziennie przez 21 dni (czas trwania okresu inkubacji ospy wietrznej) i poinstruowali ich, aby mierzyli temperaturę dwa razy dziennie i monitorowali wszelkie objawy. Po zakończeniu okresu nadzoru nie stwierdzono przeniesienia choroby.

Wnioski

Ospa małpia u ludzi, wcześniej uważana za rzadkie zakażenie odzwierzęce, po dziesięcioleciach nieobecności pojawiła się ponownie jako poważna klinicznie choroba. Ogólny wskaźnik śmiertelności w przypadku ospy małpiej wynosi do 11%, a rosnące populacje ludzkie nie mają odporności na wirusa ospy; dlatego przyszły postęp w zrozumieniu ospy małpiej ma kluczowe znaczenie. W planie badań i rozwoju Światowej Organizacji Zdrowia z 2018 roku ospa małpia została zaklasyfikowana jako choroba o nagłym zagrożeniu, wymagająca przyspieszonych badań, rozwoju i działań w zakresie zdrowia publicznego. Potencjał epidemiczny ospy małpiej został wykazany podczas wybuchu epidemii w Stanach Zjednoczonych w 2003 roku, a gdyby dominującym szczepem wirusa był bardziej zjadliwy i agresywny szczep z basenu Konga zamiast wirusa z kladu zachodnioafrykańskiego, możliwa byłaby wyższa śmiertelność.

Chociaż doświadczenie w zakresie zdrowia publicznego dotyczące ospy małpiej w Stanach Zjednoczonych jest ograniczone, przypadek ten ilustruje skuteczność podstawowych zasad kontroli zakażeń: szybka identyfikacja i izolacja pacjenta; stosowanie środków ochrony osobistej przez personel medyczny; dokładne śledzenie kontaktów, w tym monitorowanie przypadków wtórnych przez cały okres inkubacji.

Tylko dzięki tym działaniom szpital i społeczność lokalna były w stanie uniknąć dodatkowego przeniesienia choroby. Systemy szpitalne powinny upewnić się, że ich zespoły opieki zdrowotnej, a zwłaszcza pracownicy pierwszego kontaktu, są świadomi zasad kontroli zakażeń, szczególnie w odniesieniu do pacjentów z możliwymi chorobami zakaźnymi. W szczególności, każdy pacjent z gorączką i rozsianą wysypką pęcherzykową lub krostkową powinien być natychmiast poddany środkom ostrożności związanym z przenoszeniem drogą powietrzną i kontaktem, ponieważ są to typowe objawy związane z zakażeniem ortopokswirusem.

Chociaż w tym przypadku szczepienie nie było wymagane, zalecenia zdrowia publicznego dotyczące zapobiegania wtórnemu przeniesieniu ospy małpiej obejmują szczepionkę przeciwko ospie wietrznej. Szacuje się, że szczepionka zapewnia 85% ochronę przed ospą małpią, a spadek odporności populacji od czasu zakończenia rutynowego podawania szczepionki przeciwko ospie wietrznej przyczynił się do jej ponownego pojawienia się.

Dwie szczepionki zatwierdzone przez Food and Drug Administration to ACAM2000 ( więcej o tej szczepionce pod linkiem https://www.fda.gov/media/75800/download ) i JYNNEOS ( więcej o tej szczepince https://www.precisionvaccinations.com/vaccines/jynneos-smallpox-monkeypox-vaccine ) Każda z tych szczepionek może być podawana zapobiegawczo w przypadku narażenia na ospę małpią, co jest zalecane w przypadku osób zaangażowanych w badania nad ogniskami ospy małpiej. JYNNEOS jest niereplikującym się, żywym wirusem, zarejestrowanym specjalnie do zapobiegania ospie małpiej. ACAM2000 jest jedyną zalecaną szczepionką do profilaktyki poekspozycyjnej ospy małpiej. Na podstawie skuteczności szczepionki poekspozycyjnej przeciwko ospie wietrznej CDC zaleca stosowanie profilaktyki poekspozycyjnej u osób z grupy wysokiego ryzyka w ciągu 4 dni i do 14 dni od pierwszego kontaktu z małpą. Ta interwencja była bezpiecznie i skutecznie stosowana przez urzędników zdrowia publicznego w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Singapurze.

Oprócz szczepionki przeciwko ospie wietrznej dostępna jest immunoglobulina, która może być stosowana jako profilaktyka u pacjentów z ciężkimi niedoborami odporności, chociaż korzyści z jej stosowania są niejasne.

Lekami przeciwwirusowymi zatwierdzonymi przez Food and Drug Administration do leczenia ospy wietrznej są tecovirimat i brincidofovir, które mogą być również stosowane w leczeniu ospy małpiej, ale nie ma specyficznych dla ospy małp leków przeciwwirusowych do leczenia lub profilaktyki poekspozycyjnej. Ponieważ istnieje wiele wytycznych dotyczących szczepień przeciwko ortopoksyvirusom, trwają prace nad sformułowaniem skonsolidowanych zaleceń.

Źródło:

https://wwwnc.cdc.gov/eid/article/28/5/22-0292_article

Krystyna Knypl

GdL 5/2022

 

 

COVID -19 uznany za chorobę zawodową

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: czwartek, 19.05.2022, 16:17
Odsłony: 1727

Komunikat prasowy

Państwa członkowskie, pracownicy i pracodawcy zgadzają się co do konieczności uznania COVID-19 za chorobę zawodową. Państwa członkowskie, pracownicy i pracodawcy osiągnęli wczoraj w Komitecie Doradczym UE ds. Bezpieczeństwa i Ochrony Zdrowia w Miejscu Pracy (ACSH) porozumienie w sprawie konieczności uznania COVID-19 za chorobę zawodową w sektorach opieki zdrowotnej, społecznej i domowej oraz – w kontekście pandemii – w przypadku działalności o udowodnionym ryzyku zakażenia również w sektorach, w których występuje ognisko choroby; poparli także aktualizację unijnego wykazu chorób zawodowych.

Wypowiedź Nicolasa Schmita, komisarza do spraw miejsc pracy i praw socjalnych: Wczorajsze porozumienie jest silnym sygnałem politycznym, że należy dostrzec wpływ pandemii COVID-19 na pracowników oraz uznać kluczowy wkład osób pracujących w sektorze opieki zdrowotnej i społecznej, a także w innych sektorach, w których pracownicy są narażeni na zwiększone ryzyko zachorowania na COVID-19. W oparciu o to porozumienie Komisja zaktualizuje swoje zalecenie w sprawie chorób zawodowych, aby propagować uznawanie COVID-19 za chorobę zawodową przez wszystkie państwa członkowskie.

Wczorajsze porozumienie stanowi ważny krok w kierunku wdrożenia strategicznych ram UE dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy na lata 2021–2027, które Komisja przyjęła w czerwcu 2021 r. i w których zapowiedziano aktualizację zalecenia Komisji w sprawie chorób zawodowych do końca bieżącego roku w celu uwzględnienia w nim COVID-19. Określono w nich najważniejsze działania, które należy podjąć na poziomie UE, by poprawić zdrowie i bezpieczeństwo pracowników w nadchodzących latach. Jednym z głównych celów przekrojowych jest zwiększenie gotowości na ewentualne przyszłe kryzysy zdrowotne. Oznacza to m.in. zwiększenie wsparcia dla pracowników podczas ewentualnych przyszłych fal COVID-19.

Dalsze kroki

W związku z opinią ACSH Komisja zaktualizuje zalecenie zawierające wykaz chorób zawodowych, których uznanie Komisja zaleca państwom członkowskim, oraz czynników, które mogą je powodować. Ma to na celu dostosowanie przez państwa członkowskie przepisów krajowych zgodnie ze zaktualizowanym zaleceniem. Jeśli w danym państwie członkowskim COVID-19 jest uznawana za chorobę zawodową, pracownicy z odpowiednich sektorów, którzy zachorowali na nią w miejscu pracy, mogą zgodnie z przepisami krajowymi nabyć określone prawa, takie jak prawo do odszkodowania.

Kontekst

Choć kryzys sanitarny w Europie związany z pandemią COVID-19 staje się coraz mniej dotkliwy, a państwa członkowskie stopniowo znoszą ograniczenia, sytuacja epidemiologiczna pozostaje poważna. Od 12 maja 2022 r. Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) klasyfikuje niektóre szczepy wariantu omikron jako „budzące obawy”. W związku z tym uzasadnione jest wzmocnienie ochrony pracowników ze względu na możliwość wystąpienia kolejnych fal COVID-19.    

Niektórzy pracownicy są bardziej narażeni na zachorowanie na COVID-19. Dotyczy to zwłaszcza pracowników, którzy narażeni są na kontakt z osobami zakażonymi, np. w sektorach opieki zdrowotnej i społecznej. Ponadto w czasie pandemii również pracownicy innych sektorów, ze względu na charakter wykonywanej pracy, mogą być bardziej narażeni na zachorowanie na COVID-19.

Fphar-11-00937-g001.jpg

Źródło ilustracji: https://en.wikipedia.org/wiki/COVID-19

Uznawanie danej choroby za chorobę zawodową i związane z tym odszkodowania należą do kompetencji krajowych. Większość państw członkowskich zgłosiła Komisji, że zgodnie ze swoimi przepisami krajowymi już uznaje COVID-19 za chorobę zawodową lub wypadek przy pracy. Aktualizacja zalecenia Komisji w sprawie chorób zawodowych jest istotna dla dążenia do tego, by wszystkie państwa członkowskie uznały COVID-19 za chorobę zawodową.

Źródło:

komunikat przesłany przez Wydział Prasy  Komisji Europejskiej Przedstawicielstwo w Polsce

(K.K.)

GdL 5/2022

Bibliofilskie wydanie roczników 2012 - 2022 Gazety dla Lekarzy przekazane do Biblioteki Głównej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: czwartek, 19.05.2022, 14:33
Odsłony: 1965

Krystyna Knypl

Dziś w godzinach przedpołudniowych nastąpiło uroczyste przekazanie egzemplarzy papierowego,  bibliofilskiego wydania wszystkich roczników Gazety dla Lekarzy (2012 - 2022) do zbiorów Biblioteki Głównej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Mgr Irmina Utrata (dyrektor biblioteki) oraz mgr Magdalena Książek (kustosz biblioteki) poznały historię powstania Gazety dla Lekarzy, którą przedstawiła podczas spotkania dr med. Krystyna Knypl, redaktor naczelna & wydawca czasopisma.

Biblioteka WUM

Od lewej: mgr Irmina Utrata (dyrektor biblioteki WUM), dr med. Krystyna Knypl (redaktor naczelna GdL)

Biblioteka WUM 2

Od lewej: mgr Irmina Utrata (dyrektor biblioteki WUM), mgr Magdalena Książek (kustosz biblioteki WUM)

Podczas spotkania dr med. Krystyna Knypl przedstawiła także plany wydawnicze na przyszłość. Komplet roczników wydania jubileuszowego (którego bibliofilski nakład wynosi 10 egzemplarzy) Gazety dla Lekarzy, przekazano także do Biblioteki Narodowej w Warszawie ( więcej https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1872-gazeta-dla-lekarzy-wydania-papierowe-przekazane-do-biblioteki-narodowej), planowane jest przekazanie do Biblioteki Jagiellońskiej w Krakowie.

Krystyna Knypl

GdL 5/2022

European Centre for Disease Prevention and Control o zapaleniu wątroby o nieznanej etiologii u dzieci

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: środa, 18.05.2022, 07:29
Odsłony: 1667

Komunikat prasowy

Od czasu pierwszego przypadku zapalenia wątroby zgłoszonego przez Wielką Brytanię w dniu 5 kwietnia 2022 r. trwa zgłaszanie  podobnych przypadków na całym świecie. Nie jest jeszcze jasne, czy przypadki zidentyfikowane są częścią rzeczywistego wzrostu w porównaniu z wyjściową częstością występowania zapalenia wątroby o nieznanej etiologii u dzieci.

Etiologia i mechanizmy patogenetyczne choroby są nadal przedmiotem badań. Zwłaszcza w przypadkach w Wielkiej Brytanii  stwierdzono możliwy związek z aktualnym zakażeniem adenowirusem, ale trwają badania nad innymi hipotezami i możliwymi czynnikami współistniejącymi. Większość przypadków jest nadal zgłaszana jako sporadyczne, niepowiązane ze sobą przypadki.W krajach UE/EOG do dnia 10 maja 2022 r. zidentyfikowano około 105 przypadków w 13 krajach UE/EOG.

Poza UE/EOG i Wielką Brytanią: na dzień 10 maja 2022 r. odnotowano co najmniej 181 przypadków ostrego zapalenia wątroby wśród dzieci. Przypadki zostały zgłoszone przez Argentynę [8], Brazylia [16], Kanada [7], Kostaryka [2], Indonezja [15], Izrael [12], Japonia [7], Panama [1], Palestyna [1], Serbia [1], Singapur [1], Korea Południowa [1] i Stany Zjednoczone [co najmniej 109]. Całkowita liczba przypadków zgłoszonych na całym świecie wynosi około 450, w tym 11 zgonów zgłoszonych w Indonezji [5], Palestyny [1] i Stanów Zjednoczonych [5].

Geographical distribution of cases in EU/EEA, 11 May 2022

Źródło informacji oraz ilustracji:

https://www.ecdc.europa.eu/en/news-events/epidemiological-update-hepatitis-unknown-aetiology-children

(K.K.)

GdL 5/2022

Wyjaśnienie niewyjaśnionego zapalenia wątroby u dzieci

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: środa, 18.05.2022, 07:10
Odsłony: 1745

Krystyna Knypl

Na łamach czasopisma  The Lancet Infectious Diseases ukazał się artykuł redakcyjny zatytułowany "Explaining the unexplained hepatitis in children", w którym czytamy:

 W chwili oddawania do druku czasopisma The Lancet Infectious Diseases na całym świecie rozpoznano ponad 300 prawdopodobnych przypadków ostrego zapalenia wątroby u wcześniej zdrowych dzieci. Najwięcej przypadków zgłoszono w Wielkiej Brytanii (163 do 3 maja), ale mniejsza liczba zachorowań pochodzi z 20 krajów. 5 maja amerykańskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom ogłosiło, że bada 109 przypadków dziecięcego zapalenia wątroby o nieznanej przyczynie, zgłoszonych w ciągu ostatnich 7 miesięcy w 25 stanach i terytoriach. Do tej pory ponad 20 dzieci wymagało przeszczepu wątroby, a kilkoro zmarło. Trwają badania mające na celu ustalenie przyczyny, ale wykluczono najczęstsze przyczyny ostrego zapalenia wątroby u dzieci, w tym wirusy zapalenia wątroby typu A-E.


Głównym przedmiotem badań stały się adenowirusy, ponieważ w znacznej liczbie przypadków - około 70% przypadków, według informacji przekazanych mediom przez WHO 10 maja - uzyskano wynik pozytywny na ich obecność. Adenowirusy są powszechnymi patogenami, które zwykle wywołują łagodne objawy ze strony układu oddechowego, chociaż w przeszłości były one powiązane z zapaleniem wątroby u dzieci z obniżoną odpornością, a ostatnio także u dorosłego o prawidłowej odporności. Zaproponowano kilka hipotez dotyczących zmian w patogenezie adenowirusów, które mogły spowodować zapalenie wątroby u zdrowych dzieci. Wśród nich można wymienić to, że deficyt odporności u dzieci, wynikający z braku ekspozycji na patogeny w czasie pandemii COVID-19, uczynił je bardziej podatnymi na zakażenie adenowirusami i rzadsze skutki zakażenia. Alternatywnie, jak to miało miejsce w przypadku innych wirusów oddechowych, złagodzenie ograniczeń związanych z pandemią mogło doprowadzić do masowej fali zakażeń adenowirusami, co umożliwiło wykrycie rzadszego przebiegu zakażenia. Inną hipotezą jest to, że przebyte zakażenie lub współzakażenie (SARS-CoV-2 lub innym patogenem), lub ekspozycja na toksynę, lek lub czynnik środowiskowy, zmieniły odpowiedź gospodarza na zakażenie adenowirusem. Ewentualnie mamy do czynienia z nowym adenowirusem, który może wywołać ciężką chorobę wątroby u dzieci.


Głównym podejrzanym jest adenowirus podtypu 41. UK Health Security Agency (UKHSA) z dnia 6 maja podała, że wszystkie 18 przypadków w Wielkiej Brytanii, w których przeprowadzono typowanie adenowirusów, miało podtyp 41. Podobnie Baker i współpracownicy podali, że u pięciorga dzieci z zapaleniem wątroby o nieznanej przyczynie, zidentyfikowanych w szpitalu dziecięcym w Alabamie w okresie od października 2021 roku do lutego 2022 roku, po oznaczeniu typu stwierdzono podtyp 41 adenowirusa.

Nie wszyscy są przekonani do hipotezy adenowirusowej. Podtyp 41 adenowirusa był wcześniej wiązany jedynie z łagodnymi lub umiarkowanymi objawami żołądkowo-jelitowymi. Nie u wszystkich dzieci uzyskano dodatnie wyniki badań na obecność adenowirusów, a u tych, u których uzyskano wyniki dodatnie, często były to wyniki badań krwi pełnej (próbki wątroby i osocza były w większości ujemne), a stężenia we krwi pełnej były niskie, co uniemożliwia wykonanie sekwencjonowania całego genomu w celu lepszego scharakteryzowania wirusa i wszelkich zmian genomowych, które mogłyby wyjaśnić to nowe zjawisko. Adenowirusy są częstą przyczyną zakażeń, a więc mogą być przypadkowym odkryciem; badanie kontrolne przypadków prowadzone obecnie w Wielkiej Brytanii ma na celu rozwiązanie tego problemu.
Badane są inne przyczyny zakaźne, w tym rola wirusa SARS-CoV-2. W Wielkiej Brytanii spadek liczby zgłoszeń nowych przypadków dziecięcego zapalenia wątroby o nieznanej przyczynie w ciągu 2 tygodni przed 6 maja zbiegł się ze spadkiem liczby przypadków SARS-CoV-2. UKHSA ostrzegła jednak przed opóźnieniami w zgłaszaniu przypadków zapalenia wątroby i stwierdził, że w Szkocji nadal rejestruje się nowe przypadki, a wiele przypadków w Anglii oczekuje na klasyfikację. Co więcej, niewiele z dotychczas zgłoszonych przypadków uzyskało pozytywny wynik testu na zakażenie SARS-CoV-2. Nie wiadomo, jak szeroko zbadano dotychczasowe zakażenie; UKHSA poinformowała, że badania serologiczne są w toku, a Baker i współpracownicy podali, że żadne z dzieci w Alabamie nie miało udokumentowanej historii zakażenia SARS-CoV-2. Nadal nie wiadomo, czy te przypadki zapalenia wątroby u dzieci są następstwami zakażenia SARS-CoV-2, potencjalnie mieszczącymi się w ramach wieloukładowej choroby zapalnej.


Dużo uwagi poświęca się przyczynom wybuchu epidemii. W mediach społecznościowych mnożą się teorie spiskowe, a niektórzy przypisują te przypadki szczepionkom COVID-19. Jednak szczepionki COVID-19 zostały kategorycznie wykluczone, ponieważ większość dzieci z niewyjaśnionym zapaleniem wątroby była zbyt młoda, aby otrzymać szczepionkę COVID-19. Zidentyfikowanie przyczyny jest ważne, biorąc pod uwagę stan zdrowia dzieci oraz fakt, że przeszczep wątroby jest możliwy tylko w wysoko wyspecjalizowanych ośrodkach, ale należy również skupić się na wczesnym rozpoznawaniu przypadków i znalezieniu skutecznych metod leczenia, które mogą powstrzymać postęp choroby.

Źródło:

https://www.thelancet.com/journals/laninf/article/PIIS1473-3099

Map of 2022 hepatitis of unknown origin in children.svg

Kraje w których rozpoznano hepatitis o niewyjaśnionej przycyznie

Źródło:

https://en.wikipedia.org/wiki/2022_hepatitis_of_unknown_origin_in_children

GdL 5/2022

(K.K.)

Wspólne oświadczenie Międzynarodowej Koalicji Urzędów Regulacji Leków oraz Światowej Organizacji Zdrowia

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: wtorek, 17.05.2022, 15:59
Odsłony: 2289

Komunikat prsowy

Pracownicy służby zdrowia i władze zajmujące się zdrowiem publicznym odgrywają kluczową rolę w omawianiu z pacjentami szczepień przeciwko COVID-19. Szczepionki odgrywają kluczową rolę w zapobieganiu zgonom i hospitalizacji spowodowanym chorobami zakaźnymi oraz przyczyniają się do kontroli rozprzestrzeniania się choroby, dlatego ich wpływ na zakażenia i poważne zachorowania jest znaczący. Zarówno osoby zaszczepione, jak i niezaszczepione muszą być świadome dodatkowych zachowań ochronnych, które są niezbędne do lokalnego opanowania pandemii.

Globalny wpływ pandemii COVID-19 spowodował bezprecedensowe zainteresowanie opinii publicznej szczepionkami. Obejmuje ono skupienie się na opracowywaniu szczepionek oraz ich przeglądzie regulacyjnym i monitorowaniu bezpieczeństwa. Wiele z tych doniesień pojawiło się w mediach masowych i społecznościowych. Doniesienia o zdarzeniach niepożądanych (działaniach niepożądanych) sprawiły, że niektórzy ludzie wyrażają obawy przed szczepieniem, opóźniają szczepienie lub są zdecydowanie przeciwni szczepieniom. Istnieją także różnice w indywidualnym zaufaniu do krajowych systemów monitorowania bezpieczeństwa. Kolejnym wyzwaniem związanym z informowaniem o znaczeniu szczepienia przeciwko COVID-19 jest fakt, że u wielu, choć nie u wszystkich, dzieci i młodych dorosłych zakażenie COVID-19 ma mniejsze znaczenie kliniczne, dlatego niektórzy mogą widzieć ograniczoną wartość szczepienia tej populacji. Dlatego jasne i spójne informowanie o dowodach i wątpliwościach jest niezbędne, aby pomóc ludziom w podjęciu krytycznej decyzji o szczepieniu.

Zdajemy sobie sprawę, że Państwo, Państwa współpracownicy i Państwa pacjenci mogą mieć wiele pytań dotyczących opracowywania, przeglądu regulacyjnego i bieżącego monitorowania bezpieczeństwa szczepionek przeciwko COVID-19.

Cel

Niniejsze wspólne oświadczenie Międzynarodowej Koalicji Organów Regulacyjnych ds. Leków (ICMRA)* i Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) ma na celu pomóc pracownikom służby zdrowia w udzieleniu odpowiedzi na pytania dotyczące roli organów regulacyjnych w nadzorowaniu szczepionek COVID-19. Wyjaśnia ono, w jaki sposób szczepionki są poddawane rzetelnej ocenie naukowej w celu określenia ich bezpieczeństwa, skuteczności i jakości oraz w jaki sposób bezpieczeństwo jest ściśle i stale monitorowane po zatwierdzeniu.

Wykazano, że szczepienia przyczyniają się do zmniejszenia liczby zgonów i ciężkich zachorowań spowodowanych wirusem COVID-19 oraz do ograniczenia przenoszenia wirusa COVID-19. Ważne jest zaszczepienie jak największej liczby osób i ograniczenie rozprzestrzeniania się choroby. Szczepienie znacznej części populacji chroni również osoby szczególnie narażone, w tym osoby, które nie mogą otrzymać szczepionki lub niewielki odsetek osób, które mogą pozostać narażone na ryzyko zakażenia po szczepieniu. Zaniechanie powszechnych szczepień umożliwia także dalsze krążenie wirusa i powstawanie jego wariantów, w tym takich, które mogą stanowić większe zagrożenie. Powszechne szczepienia przyczyniły się do zmniejszenia liczby osób chorujących i hospitalizowanych, co ostatecznie zmniejszyło obciążenie systemów opieki zdrowotnej związane z COVID-19. Pomogło to również w przywróceniu normalnego funkcjonowania społeczeństwa i ponownym otwarciu gospodarek.

Szczepionki i proces regulacyjny
W jaki sposób organy nadzorujące oceniają szczepionki COVID-19?

Organy regulacyjne rygorystycznie oceniają dowody naukowe i kliniczne dostarczane przez producentów szczepionek. Producenci szczepionek są prawnie zobowiązani do przestrzegania określonych standardów w dostarczanych przez siebie danych, a ich badania kliniczne i działalność produkcyjna podlegają nadzorowi regulacyjnemu. W ramach oceny szczepionek organom regulacyjnym udostępniane są pełne lub skrócone dane z badań klinicznych. Każda szczepionka jest dokładnie oceniana pod względem bezpieczeństwa, skuteczności i jakości w celu ustalenia, czy może zostać dopuszczona do użytku. Aby ocenić korzyści i zagrożenia związane ze szczepionkami, organy regulacyjne wykorzystują dostępne dowody naukowe pochodzące z przedklinicznych badań laboratoryjnych, badań klinicznych z udziałem ludzi oraz informacje dotyczące produkcji. Organy regulacyjne szeroko współpracują z innymi globalnymi organami regulacyjnymi w zakresie przeglądów przed wprowadzeniem do obrotu i przeglądów bezpieczeństwa.

Organy regulacyjne mogą zwracać się o dodatkowe porady do niezależnych naukowych komitetów doradczych, aby pomóc im w podjęciu decyzji o dopuszczeniu szczepionki do obrotu. Komitety te składają się z ekspertów z dziedziny nauki, medycyny (w tym chorób zakaźnych) i zdrowia publicznego, a w ich skład często wchodzą przedstawiciele konsumentów i pracowników służby zdrowia.
Agencje zdrowia publicznego pełnią inną rolę niż organy regulacyjne. Opracowują one i realizują programy szczepień, często współpracując ze swoimi eksperckimi technicznymi komitetami doradczymi ds. szczepień. Obejmuje to ustalanie priorytetów i wyznaczanie populacji do szczepienia konkretnymi szczepionkami, wydawanie dodatkowych zaleceń oraz szersze informowanie o szczepionkach i szczepieniach ochronnych. Współpracują one także z organami regulacyjnymi w celu monitorowania bezpieczeństwa szczepionek po ich dopuszczeniu do użytku.

W skali globalnej opinia publiczna może mieć zaufanie do rygoru procesu stosowanego w celu naukowej oceny bezpieczeństwa, skuteczności i jakości szczepionek przed dopuszczeniem ich do stosowania w szerszej populacji.

Dowody bezpieczeństwa przed uzyskaniem potencjalnego pozwolenia na dopuszczenie do obrotu

Dowody bezpieczeństwa stanowią istotną część każdego wniosku o dopuszczenie szczepionki COVID-19 do obrotu. Są one gromadzone na wszystkich etapach procesu opracowywania szczepionki. Solidna ocena bezpieczeństwa jest przeprowadzana w badaniach klinicznych i przedstawiana organom regulacyjnym do przeglądu w ramach procesu zatwierdzania.

Wszystkie zdarzenia niepożądane muszą zostać przeanalizowane i zgłoszone we wniosku o pozwolenie na dopuszczenie do obrotu, składanym przez firmy. Zazwyczaj organy regulacyjne wymagają, aby uczestnicy badań klinicznych byli obserwowani przez co najmniej 2 miesiące po otrzymaniu ostatniej dawki szczepionki w przypadku decyzji podejmowanych w trybie nagłym, tymczasowym lub warunkowym, a dłuższa obserwacja jest wymagana przed wydaniem pełnego pozwolenia na dopuszczenie do obrotu. W przypadku wielu najczęściej stosowanych szczepionek dostępne są obecnie dane dotyczące bezpieczeństwa, obejmujące okres jednego roku lub dłuższy. Chociaż rzadkie działania niepożądane mogą zostać rozpoznane dopiero po zastosowaniu w szerokiej populacji, na podstawie zarówno obecnych doświadczeń ze szczepionkami COVID-19, jak i wcześniejszych doświadczeń z innymi szczepionkami, większość działań niepożądanych występuje w ciągu kilku dni do kilku tygodni po szczepieniu i zostanie zidentyfikowana w badaniach klinicznych. Przeprowadzona zostanie również długoterminowa (np. 1-2-letnia) obserwacja osób, które uczestniczyły w badaniach klinicznych każdej ze szczepionek, co jest standardową praktyką w badaniach klinicznych, a także populacyjne obserwacyjne badania bezpieczeństwa. Dane dotyczące bezpieczeństwa pochodzące z tych długoterminowych badań i badań populacyjnych są dokładnie analizowane przez organy regulacyjne w ramach monitorowania bezpieczeństwa po zatwierdzeniu szczepionki. Międzynarodowe organy regulacyjne współpracują w zakresie oceny bezpieczeństwa, co pozwala na zwiększenie liczebności populacji, dla których można ocenić dane dotyczące bezpieczeństwa.

Skuteczność

Oprócz informacji na temat rodzajów odpowiedzi immunologicznej wywołanej przez szczepionkę, firmy muszą przedstawić organom regulacyjnym dane z dobrze zaprojektowanych badań klinicznych, aby wykazać, że szczepionka zapobiega zakażeniu wirusem COVID-19. Dane te wskazują, że w badaniach klinicznych uczestniczyła wystarczająca liczba osób otrzymujących szczepionkę, aby można było dokładnie zmierzyć skuteczność szczepionki (na ogół co najmniej 10 000, a zwykle 15 000 lub więcej osób, które otrzymały szczepionkę, oprócz osób w grupie kontrolnej). Populacje w badaniach klinicznych powinny obejmować różne grupy wiekowe i osoby z chorobami współistniejącymi. Ze względu na nieproporcjonalnie duży wpływ szczepionki COVID-19 na osoby starsze, w badaniach klinicznych z jej użyciem wzięła udział znaczna liczba osób starszych.

Badania kliniczne nowej szczepionki-kandydata wykazały, że szczepionka bardzo znacząco zmniejszyła liczbę zakażeń COVID-19 u osób zaszczepionych w porównaniu z grupą kontrolną osób, które nie otrzymały szczepionki, poprzez zmniejszenie liczby potwierdzonych laboratoryjnie zakażeń SARS-CoV-2. Od czasu rozpoczęcia populacyjnego wdrażania szczepionki COVID-19 w grudniu 2020 r. opublikowano znaczną liczbę badań skuteczności w recenzowanych międzynarodowych czasopismach medycznych. Dane dotyczące skuteczności dla całej populacji były zgodne z wynikami badań klinicznych i wykazały wysoką skuteczność w zwalczaniu zakażeń, a nawet wyższą skuteczność w zwalczaniu poważnych chorób, hospitalizacji lub zgonów z powodu zakażeń wirusem COVID-19. Postępujące zmniejszanie się skuteczności jednej lub dwóch dawek, szczególnie w przypadku łagodnych zakażeń i wariantu Omicron wirusa SARS-CoV-2, podkreśliło znaczenie trzeciego szczepienia przypominającego.

W przypadku szczepionek COVID-19 w niektórych krajach coraz trudniej jest przeprowadzić kontrolowane placebo badania skuteczności w punktach końcowych, ponieważ niewiele osób chce i może w nich uczestniczyć. Odpowiednio zaprojektowane badania immunobarierowe są akceptowalną alternatywną metodą dopuszczania do obrotu szczepionek, w tym szczepionek wariantowych, szczepionek przypominających i szczepionek stosowanych w populacji pediatrycznej. Miano przeciwciał neutralizujących może być odpowiednim pierwotnym punktem końcowym do przewidywania skuteczności szczepionki. Wnioskodawca ubiegający się o pozwolenie na dopuszczenie do obrotu musi również uzasadnić wybór odpowiednich komparatorów szczepionki, kryteriów statystycznych i grup porównawczych populacji (np. dobranych pod względem wieku, płci, uprzedniego szczepienia/ statusu zakażenia). Dane dotyczące skuteczności powinny również obejmować charakterystykę porównawczych profili immunogenności, w tym odporności komórkowej, oraz charakterystykę porównawczej neutralizacji in vitro wobec wariantów budzących obawy.

Jakość

Każda szczepionka COVID-19, która uzyska pozwolenie na dopuszczenie do obrotu, musi być wytwarzana zgodnie z przyjętymi na całym świecie rygorystycznymi standardami dobrej praktyki wytwarzania (GMP). Organy regulacyjne dokonują przeglądu danych w celu potwierdzenia, że proces wytwarzania w każdym zakładzie produkcyjnym jest dobrze kontrolowany i spójny. Obejmuje to dane dotyczące składu i czystości szczepionki oraz jej mocy, a także dane dotyczące każdego etapu produkcji i kontroli stosowanych w celu zapewnienia, że każda partia szczepionki jest niezmiennie wysokiej jakości. Przed zatwierdzeniem szczepionki należy także przedstawić dane dotyczące jej stabilności. Po zatwierdzeniu partie szczepionek mogą być również poddawane ocenie przez poszczególne krajowe organy regulacyjne, aby upewnić się, że spełniają one krajowe wymagania, zanim będą mogły być dostarczone.

Monitorowanie bezpieczeństwa i skuteczności po zatwierdzeniu szczepionki

Po dopuszczeniu szczepionki do użytku organy regulacyjne prowadzą szczegółowe monitorowanie skuteczności, a także monitorowanie bezpieczeństwa i działań minimalizujących ryzyko (nadzór nad bezpieczeństwem farmakoterapii). Muszą one stale monitorować bezpieczeństwo szczepionek, aby mieć pewność, że korzyści z ich stosowania nadal przewyższają ryzyko. Organy regulacyjne realizują ten cel poprzez:

Przeglądanie i analizowanie zdarzeń niepożądanych zgłaszanych przez pracowników służby zdrowia i konsumentów oraz wymaganie od firm produkujących szczepionki (zwanych czasami "sponsorami") zgłaszania organom regulacyjnym zdarzeń niepożądanych otrzymanych zarówno w kraju macierzystym organu regulacyjnego, jak i na całym świecie;
Wiele organów regulacyjnych wdrożyło udoskonalone systemy nadzoru biernego. Obejmują one systemy szybkiego porównywania liczby zdarzeń niepożądanych zgłaszanych w związku ze szczepionkami z liczbą zdarzeń, których wystąpienie jest przypadkowe, oraz dostęp w czasie zbliżonym do rzeczywistego do danych dotyczących stosowania szczepionek w różnych środowiskach. Kilka organów regulacyjnych wdrożyło także systemy identyfikowalności różnych marek i partii szczepionek;
Podejmowanie szybkich działań w celu zmniejszenia ryzyka, także z uwzględnieniem informacji o pojawiających się problemach związanych z bezpieczeństwem, które są udostępniane organom regulacyjnym i naukowcom w ramach współpracy międzynarodowej;
Przeglądanie literatury medycznej i innych źródeł nowych informacji o bezpieczeństwie;
wymaganie od producentów szczepionek kontynuowania nadzoru nad bezpieczeństwem w ramach prowadzonych badań klinicznych ich produktów;
Wiele organów regulacyjnych wymaga również od producentów szczepionek posiadania planów zarządzania ryzykiem, opisujących sposób monitorowania i minimalizowania ryzyka związanego z ich szczepionkami, w tym badań bezpieczeństwa po dopuszczeniu do obrotu, które będą kontynuowane w celu oceny bezpieczeństwa i stosunku korzyści do ryzyka związanego ze szczepionką.

Pracownicy służby zdrowia i szpitale w znacznym stopniu zobowiązali się do zgłaszania wszelkich zdarzeń niepożądanych, jakie zaobserwowali u swoich pacjentów, i ważne jest, aby tak było nadal. Zgłaszanie wszystkich istotnych zdarzeń pomaga organom regulacyjnym w ocenie możliwej roli szczepionki w wywołaniu zdarzenia niepożądanego oraz w identyfikowaniu problemów związanych z bezpieczeństwem nowo wprowadzanych szczepionek.

W ramach monitorowania bezpieczeństwa i przeglądu wszystkich podejrzewanych zdarzeń niepożądanych zgłaszanych w odniesieniu do szczepionek, organy regulacyjne opracowały listy "zdarzeń niepożądanych o szczególnym znaczeniu". Listy te zawierają pewne zdarzenia, które były związane z innymi szczepionkami lub które teoretycznie mogą być związane ze szczepionkami COVID-19. Mogą one znaleźć się na tych listach, ponieważ są to poważne zdarzenia, które należy uważnie monitorować, nawet jeśli nie ma dowodów na to, że dane zdarzenie niepożądane jest przyczynowo związane z określonymi szczepionkami. Posiadanie informacji o częstości występowania tych zdarzeń w tle, których można by oczekiwać u osób, które nie otrzymały szczepionki, pomoże zapewnić, że wszelkie zwiększone zgłoszenia tych zdarzeń będą mogły być szybko wykryte, dokładnie sprawdzone i zbadane przez organy regulacyjne.

Powszechne stosowanie szczepionek COVID-19, w tym u osób starszych i pacjentów z chorobami współistniejącymi, oznacza, że zdarzały się przypadki zgonów i poważnych zachorowań, które są czysto przypadkowe i niezwiązane ze szczepieniami. Zadaniem każdego organu regulacyjnego, często wspieranego przez niezależne komisje złożone z odpowiednich ekspertów medycznych oraz ekspertów ds. szczepionek, jest zbadanie, czy szczepionki COVID-19 są skuteczne.

Obowiązkiem producentów, jest przegląd przypadków i określenie, czy istnieją potencjalne sygnały dotyczące bezpieczeństwa szczepionek. Szczególny nacisk kładzie się na monitorowanie bezpieczeństwa w niektórych grupach osób, które mogły nie zostać włączone do badań klinicznych lub zostały włączone do nich w niewielkiej liczbie, takich jak kobiety w ciąży, osoby z poważnymi chorobami występującymi wcześniej, osoby starsze, dzieci oraz osoby otrzymujące szczepionki w celu zapobiegania innym chorobom.

Organy regulacyjne, często we współpracy z organami ds. zdrowia publicznego, mogą podejmować zdecydowane działania w przypadku stwierdzenia problemu dotyczącego bezpieczeństwa. Działania te mogą obejmować wydawanie komunikatów dotyczących bezpieczeństwa dla pacjentów, pracowników służby zdrowia i społeczności, aktualizację informacji o produkcie lub informacji dla konsumentów dotyczących szczepionki, zapobieganie wydaniu określonej partii szczepionki oraz podejmowanie innych działań regulacyjnych, takich jak ograniczenie dopuszczenia szczepionki do obrotu dla określonej podgrupy społeczności lub cofnięcie dopuszczenia do obrotu. Organy regulacyjne zatwierdzają i utrzymują pozwolenie na dopuszczenie szczepionki do obrotu tylko wtedy, gdy stwierdzą, że znane i potencjalne korzyści ze stosowania szczepionki przeważają nad znanym i potencjalnym ryzykiem.

Często zgłaszane zdarzenia niepożądane

Najczęściej zgłaszane działania niepożądane związane ze szczepionką COVID-19 to spodziewane działania niepożądane szczepionki, takie jak ból głowy, zmęczenie, bóle mięśni i stawów, gorączka i dreszcze oraz ból w miejscu wstrzyknięcia. Występowanie tych zdarzeń niepożądanych jest zgodne z tym, co już wiadomo o szczepionkach na podstawie badań klinicznych.

Działania niepożądane o szczególnym znaczeniu związane z określonymi szczepionkami
szczepionki mRNA

Najistotniejsze działania niepożądane o szczególnym znaczeniu zgłaszane w związku z tymi szczepionkami, do których należą szczepionki firmy Pfizer i Moderna, to zapalenie mięśnia sercowego, zapalenie osierdzia i anafilaksja.

Zapalenie mięśnia sercowego jest zapaleniem mięśnia sercowego, a zapalenie osierdzia jest zapaleniem błony otaczającej serce. Mogą one wystąpić jako bardzo rzadkie zdarzenia niepożądane po szczepieniu szczepionkami mRNA. Przypadki te występują zwykle w ciągu 10 dni, a objawy pojawiają się często w ciągu 5 dni od szczepienia. Objawy zapalenia osierdzia mogą wystąpić później, zwykle 2 do 3 tygodni po szczepieniu. Zapalenie mięśnia sercowego i osierdzia ma często łagodny przebieg, a objawy ustępują zwykle po krótkim czasie pod wpływem standardowego leczenia i odpoczynku. Niektóre przypadki są poważniejsze i wymagają leczenia w szpitalu, ale bardzo niewiele z nich wymaga intensywnej terapii.

Zapalenie mięśnia sercowego najczęściej zgłaszano po podaniu drugiej dawki u chłopców w wieku od 12 do 17 lat i mężczyzn poniżej 30 roku życia. W kilku krajach zaobserwowano większą liczbę zgłoszeń zapalenia mięśnia sercowego u osób zaszczepionych szczepionką Moderna COVID-19 niż szczepionką firmy Pfizer, ale różnice w częstości zgłaszania różniły się w poszczególnych badaniach i krajach, na co może wpływać wiele czynników. Ocena stosunku korzyści do ryzyka w przypadku obu szczepionek jest pozytywna. Zapalenie osierdzia po zastosowaniu szczepionki mRNA występuje zwykle w starszym wieku niż zapalenie mięśnia sercowego, ale mimo to jest częstsze u osób poniżej 50 roku życia niż u osób starszych.

Zapalenie mięśnia sercowego i osierdzia może wystąpić po podaniu dawki przypominającej, ale jak dotąd donoszono, że zdarza się to rzadziej niż po podaniu dawek podstawowych. Nie ma dowodów na to, że zdarzenia te są poważniejsze niż po wcześniejszych dawkach.

Zgłaszano przypadki anafilaksji po podaniu szczepionek mRNA (i innych szczepionek COVID-19). Zgłoszenia anafilaksji są bardzo rzadkie (rzędu 1 przypadek na 100 000 zaszczepionych osób). Rutynowe procedury szczepień obejmują obserwację osób przez co najmniej 15 minut po szczepieniu i zapewnienie im odpowiedniej pomocy medycznej, aby można było szybko opanować anafilaksję. Szczepionki nie powinny być podawane osobom, u których stwierdzono w przeszłości ciężką reakcję alergiczną na którykolwiek składnik szczepionki. Nie należy podawać drugiej dawki jakiejkolwiek szczepionki osobom, u których wystąpiła anafilaksja po podaniu pierwszej dawki szczepionki COVID-19.

Szczepionki zawierające wektory adenowirusowe

Należą do nich szczepionki COVID-19 firm AstraZeneca, Janssen, Gamaleya i CanSino Biologics. Najistotniejsze działania niepożądane o szczególnym znaczeniu zgłaszane w przypadku tych szczepionek to zakrzepica z zespołem małopłytkowości (TTS), immunologiczna plamica małopłytkowa (ITP) i zespół Guillaina-Barrego (GBS).

TTS to bardzo rzadki, ale poważny zespół zaburzeń krzepnięcia, w którym dochodzi do zdarzeń zakrzepowo-zatorowych (zakrzepów krwi) i małopłytkowości (niskiej liczby płytek krwi). Objawy TTS pojawiają się zwykle w okresie od 4 do 30 dni po szczepieniu. Występuje on u około 2 na 100 000 osób po podaniu pierwszej dawki. Ryzyko wystąpienia TTS po podaniu drugiej dawki szczepionki AstraZeneca wydaje się być znacznie mniejsze i wynosi poniżej 0,5 na 100 000 osób po podaniu drugiej dawki. Młodsze kobiety i osoby poniżej 60 roku życia wydają się być nieco bardziej narażone na poważne następstwa TTS, ponieważ częściej dochodzi u nich do zakrzepów w nietypowych miejscach, takich jak mózg lub brzuch. Zdarzenia zakrzepowo-zatorowe z trombocytopenią zgłaszano w Stanach Zjednoczonych również w przypadku szczepionki firmy Janssen z częstością około 2-3 na milion podanych dawek.

Małopłytkowość immunologiczna (ITP) i zespół Guillaina-Barrego (GBS) zostały zgłoszone u około jednej na 100 000 osób po szczepionkach firm AstraZeneca i Janssen. ITP jest rzadką reakcją immunologiczną, która występuje, gdy płytki krwi są omyłkowo niszczone przez układ odpornościowy. W przypadku podejrzenia ITP po szczepieniu szczepionką firmy AstraZeneca u pacjentów występowała bardzo niska liczba płytek krwi oraz objawy małopłytkowości, które mogą obejmować nietypowe siniaki, krwawienie z nosa i/lub pęcherze krwi w jamie ustnej. U około 5% osób z ITP dochodzi do poważnego krwawienia. U bardzo małej liczby osób może ono być śmiertelne.

GBS jest rzadkim, ale czasami poważnym (i rzadko śmiertelnym) zaburzeniem immunologicznym wpływającym na nerwy, które może powodować ból, drętwienie, osłabienie mięśni i trudności w chodzeniu. GBS może wystąpić w przypadku aktywacji układu odpornościowego i jest związany z infekcjami, w tym SARS-CoV-2, oraz szczepionkami. GBS pojawia się zwykle kilka dni lub tygodni po zakażeniu lub szczepieniu. Czasami jednak nie można zidentyfikować czynnika wywołującego GBS.

Kilka innych szczepionek COVID-19 zostało dopuszczonych do obrotu w innych krajach. W skali międzynarodowej dostępnych jest mniej informacji na temat zdarzeń niepożądanych dotyczących innych produkowanych szczepionek. Organy regulacyjne monitorują i starannie sprawdzają, czy istnieje związek przyczynowy między którąkolwiek ze szczepionek a zdarzeniami niepożądanymi, a w razie potrzeby informacje na ten temat zostaną zamieszczone w informacji o produkcie/etykiecie produktu w przypadku szczepionek budzących obawy.

Zachęca się pracowników służby zdrowia do sprawdzenia zatwierdzonej etykiety produktu/informacji o produkcie lub arkuszy informacyjnych dotyczących szczepionki w ich kraju w celu uzyskania informacji na temat bezpieczeństwa specyficznych dla podawanych przez nich szczepionek. Ponadto, w przypadku zidentyfikowania nowego problemu dotyczącego bezpieczeństwa, organy regulacyjne informują o tym pracowników służby zdrowia i konsumentów za pomocą ostrzeżeń na swoich stronach internetowych i w mediach społecznościowych.

 <a href=

Budynek centrali WHO w Genewie

Źródło ilustracji:

https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awiatowa_Organizacja_Zdrowia

Pytania i odpowiedzi dotyczące szczepionek COVID-19


P: Jak to się stało, że szczepionki zostały opracowane tak szybko? Czy oznacza to, że ich bezpieczeństwo i skuteczność zostały ograniczone?

O: Tempo opracowywania szczepionek COVID-19 było bezprecedensowe z kilku powodów, ale wymagania dotyczące bezpieczeństwa i skuteczności szczepionek nie zostały naruszone:

Nowe technologie zaadaptowane z prac nad innymi szczepionkami - szczepionki mRNA zostały opracowane dla COVID-19 bardzo szybko po ustaleniu sekwencji wirusa COVID-19, ale bazowa technologia była opracowywana znacznie dłużej i dlatego produkcję można było bardzo szybko zwiększyć. Technologia adenowirusowa stosowana w szczepionkach wektorowych adenowirusów została po raz pierwszy przetestowana z wirusami SARS, MERS i Ebola w ciągu ostatnich 20 lat, dlatego można ją było szybko dostosować do COVID-19, który ma kilka podobieństw do tych wirusów.

Sukcesy w badaniach klinicznych - udało się szybko zrekrutować dużą liczbę ochotników do badań klinicznych i, przy niestety wysokich wskaźnikach zakażeń w kilku krajach, w krótkim czasie przeprowadzić badania z udziałem od 10 000 do 50 000 osób. W normalnych warunkach przeprowadzenie badań tej wielkości w celu ustalenia, czy szczepionka jest skuteczna, może zająć wiele miesięcy, a nawet kilka lat.
Bardzo ścisła współpraca - między międzynarodowymi organami regulacyjnymi, przemysłem i badaczami klinicznymi umożliwiła jasne określenie wymogów prawnych i wczesny dostęp do wyników.
Intensywne i wnikliwe badania - naukowcy przewidzieli, że "białko kolczaste" wirusa będzie dobrym celem do opracowania szczepionki, a prawie wszystkie szczepionki zaprojektowano tak, aby wywoływały odpowiedź na to białko. Jak dotąd, białko kolczaste wywołało silną odpowiedź immunologiczną u osób zaszczepionych, a w przypadku szczepionek, których wyniki kliniczne zostały przedstawione, wykazano, że w wysokim stopniu chronią one przed chorobą COVID-19.
Rządy, przemysł i organizacje filantropijne zainwestowały ogromne środki finansowe w rozwój szczepionek oraz przeorganizowały znaczną część globalnej infrastruktury badawczej i handlowej w celu opracowania i produkcji szczepionek. Rządy umożliwiły także firmom podjęcie ryzyka handlowego związanego z produkcją niektórych zapasów szczepionek przed uzyskaniem zezwolenia od władz.
Doświadczenie w zakresie bezpieczeństwa w świecie rzeczywistym. Do marca 2022 roku na całym świecie podano około 11 miliardów dawek szczepionek COVID-19, a zatem istnieje ogromna baza danych na temat bezpieczeństwa tych szczepionek. Stosunek korzyści do ryzyka pozostaje przytłaczająco pozytywny.

P: Czy szczepionki zawierające mRNA wpływają na DNA biorców szczepionki?

Szczepionki mRNA zawierają instrukcje genetyczne dla naszych komórek, które tylko je odczytują i dostarczają kopie białka kolczastego wirusa SARS-CoV-2. Dzięki temu naturalny układ odpornościowy organizmu może wywołać odpowiedź u osób, które otrzymały szczepionkę, jeśli zostaną one później narażone na kontakt z wirusem.

P: Jak długo szczepionka COVID-19 zapewnia ochronę osobom uodpornionym?

O: Szereg badań skuteczności szczepionek przeprowadzonych w warunkach rzeczywistych dostarczyło informacji na temat czasu trwania ochrony po podaniu różnych szczepionek przeciwko COVID-19. Dwie dawki szczepionki zawierającej główny mRNA i adenowirus zapewniały silną (ponad 75%) ochronę przed poważnymi zachorowaniami, hospitalizacją i zgonem z powodu wariantów alfa, delta i pierwotnego (dzikiego typu) SARS-COV-2 przez 6 miesięcy. Jednak wraz z pojawieniem się wariantu Omicron pod koniec listopada 2021 r., dowody wskazują, że konieczne jest trzecie szczepienie (przypominające) w celu przywrócenia i utrzymania ochrony przed ciężką chorobą lub zgonem. Wczesne wyniki wskazują, że ochrona przed ciężką chorobą lub zgonem utrzymuje się przez wiele miesięcy lub dłużej po trzecim szczepieniu i obecnie nie ma powszechnego poglądu, że czwarte szczepienie (drugie szczepienie przypominające) jest konieczne do utrzymania odporności, z wyjątkiem osób z obniżoną odpornością. Wprawdzie u osób, które uległy zakażeniu SARS-CoV-2 po szczepieniu podstawowym, choroba przebiega zwykle łagodniej, ale wydaje się, że ochrona przed ciężkością zakażenia zmniejsza się z czasem bez szczepienia uzupełniającego.

P: Czy w dawce przypominającej należy stosować ten sam rodzaj szczepionki, co w dawce pierwotnej?

O: Opublikowano kilka badań, w których analizowano stosowanie tej samej szczepionki jako dawki przypominającej (trzeciej dawki) po dwóch pierwszych dawkach (wspomaganie homologiczne) oraz stosowanie innej szczepionki jako trzeciej dawki (wspomaganie heterologiczne). Chociaż praktycznie wszystkie kombinacje szczepionki uzupełniającej i szczepionki kursu początkowego spowodowały znaczny wzrost odpowiedzi immunologicznej, w większości badań wykazano, że największy wzrost odpowiedzi immunologicznej wystąpił, gdy szczepionkę mRNA zastosowano po kursie podstawowym szczepionki mRNA lub szczepionki zawierającej wektor adenowirusowy.

P: Czy szczepionki są skuteczne przeciwko wariantom COVID-19?

O: Mutacje w kluczowych białkach wirusowych mogą powodować powstawanie wariantów wirusa. Koronawirus SARS-CoV-2 jest podatny na mutacje powodujące powstawanie wariantów, z których niektóre zadomowiły się w wielu częściach świata. Społeczność naukowa i organy regulacyjne aktywnie monitorują ochronę zapewnianą przez szczepionki przed zakażeniem i chorobą wywoływaną przez nowe warianty. Na przykład spadek poziomu i czasu trwania ochrony przed wariantem Omicron po podaniu dwóch szczepionek spowodował, że w wielu krajach wprowadzono program trzeciej dawki przypominającej, podawanej trzy lub więcej miesięcy po drugim szczepieniu.

Wielu producentów szczepionek opracowuje obecnie szczepionki przeciwko wielu wariantom, a inni próbują opracować szczepionki wielowartościowe lub pan-swoiste, które mogą chronić przed przyszłymi wariantami. Organy regulacyjne uzgodniły, że przegląd danych dotyczących szczepionek przeciwko wariantom będzie ułatwiony w oparciu o ocenę odpowiedzi immunologicznej na dany wariant, w taki sam sposób, w jaki co roku ocenia się nowe szczepionki przeciwko grypie sezonowej. Dotychczasowe dowody wskazują jednak, że w przypadku osób bez obniżonej odporności trzy dawki obecnie dostępnych szczepionek zapewniają solidną ochronę przed poważnymi chorobami, hospitalizacją lub zgonem z powodu wariantu Omicron.

P: Dlaczego jest tak wielu kandydatów na szczepionki?

O: Gdy globalna powaga pandemii stała się szybko widoczna, opracowanie skutecznych szczepionek przeciwko COVID-19 stało się priorytetem dla wielu firm farmaceutycznych i medycznych instytutów badawczych. Na bezprecedensową skalę w rozwój szczepionek zainwestowały także rządy i sektor prywatny. Obecnie istnieje szeroki wachlarz technologii służących do opracowywania nowych szczepionek, a wiele organizacji opracowujących szczepionki przeciwko COVID-19 ma doświadczenie w stosowaniu jednej lub kilku z tych technologii. Dzięki temu szczepionki będą nadal dostępne, jeśli niektóre z nich nie zostaną zatwierdzone ze względu na skuteczność, bezpieczeństwo lub problemy produkcyjne.

P: Co się stanie, jeśli wiele osób zacznie reagować na daną szczepionkę COVID-19?

O: Po każdym szczepieniu szczepionką COVID-19 często występują krótkotrwałe reakcje, takie jak bolesność w miejscu wstrzyknięcia, zmęczenie lub ból głowy. Reakcje te zwykle mijają w ciągu dnia lub dwóch. Jeśli pojawią się nowe dowody sugerujące, że określone poważne zdarzenie niepożądane może być związane z konkretną szczepionką COVID-19, organy regulacyjne podejmą działania poprzez współpracę na poziomie globalnym i kontakt z organami ds. zdrowia publicznego. Rodzaj działań, które mogą zostać podjęte, zależy od charakteru zdarzenia niepożądanego i może obejmować: wydanie ostrzeżeń dotyczących bezpieczeństwa dla pacjentów, pracowników służby zdrowia i społeczności; aktualizację informacji o produkcie lub informacji dla konsumentów dotyczących szczepionki w celu wskazania przeciwwskazań do stosowania u określonych pacjentów (np. osób z pewnymi chorobami współistniejącymi); ścisłe monitorowanie zdarzeń niepożądanych w określonych grupach pacjentów; zapobieganie wydaniu określonej partii szczepionki aż do tymczasowego zawieszenia stosowania szczepionki do czasu uzyskania dalszych informacji.

P: Czy dzieci powinny być szczepione? Czy szczepionka COVID-19 jest bezpieczna dla dzieci?

O: U wielu dzieci w wieku poniżej 12 lat zakażenie SARS-CoV-2 przebiega często bezobjawowo lub powoduje krótkotrwałą chorobę o łagodnych objawach. Wśród dzieci, u których istnieje zwiększone ryzyko ciężkich następstw zakażenia wirusem COVID-19, znajdują się dzieci z otyłością, przewlekłą chorobą płuc, wrodzonymi wadami serca i chorobami neurologicznymi, a także dzieci z zaburzeniami neurorozwojowymi lub padaczką. Sama liczba zakażeń wirusem COVID-19 podczas fali Omicron, w tym u dzieci, sprawiła, że w większości krajów odnotowano liczne hospitalizacje dzieci (i niestety zgony) w następstwie zakażenia wirusem COVID-19.

Szczepienie chroni również przed pediatrycznym wieloukładowym zespołem zapalnym czasowo związanym z SARS-CoV-2 (znanym również jako MIS-C), zespołem potencjalnie zagrażającym życiu, który występuje u około 1 na 3000 dzieci po zakażeniu. Oprócz zmniejszenia zachorowań szczepienie może także zmniejszyć potrzebę izolacji dzieci (a tym samym zakłócenia w edukacji i działalności społecznej) oraz potencjalnie zmniejszyć absencję rodziców w pracy.

Dotychczasowe doświadczenia ze szczepionkami mRNA dopuszczonymi do stosowania w pediatrii wskazują, że są to szczepionki dobrze tolerowane; w przypadku wystąpienia działań niepożądanych są one na ogół łagodne, a najczęściej zgłaszanym działaniem niepożądanym jest ból, obrzęk i zaczerwienienie w miejscu szczepienia. Ponadto, choć przypadki zapalenia mięśnia sercowego i osierdzia u dzieci poniżej 12 roku życia po szczepieniu zdarzały się bardzo rzadko, częstość ich występowania wydaje się znacznie mniejsza niż u starszych nastolatków i dorosłych.

P: Czy szczepionki COVID-19 są bezpieczne w ciąży?

O: Chociaż do badań klinicznych nad szczepionkami COVID-19 celowo nie włączano kobiet w ciąży, od czasu wprowadzenia szczepionek do obrotu w grudniu 2020 r. zgromadzono znaczne doświadczenie (zwłaszcza w przypadku szczepionek mRNA) dotyczące szczepień COVID-19 i wyników ciąż. W szeregu badań przeprowadzonych w wielu krajach, zarówno tych opublikowanych w literaturze medycznej, jak i w ramach nadzoru nad stosowaniem szczepionek COVID-19 prowadzonego przez organy zdrowia publicznego i organy regulacyjne, w których przeanalizowano dziesiątki tysięcy ciąż, nie stwierdzono zwiększonego ryzyka poważnych działań niepożądanych, powikłań, poronień ani przedwczesnych porodów po szczepieniu.

Jednocześnie w kilku badaniach wykazano, że zakażenie wirusem COVID-19 może mieć bardzo poważny wpływ na przebieg ciąży u niektórych kobiet oraz że korzyści z otrzymywania mRNA przewyższają ryzyko dla kobiet w ciąży i ich nienarodzonych dzieci. Ponadto najnowsze dane wskazują, że szczepienie matek przeciwko COVID-19 wiąże się z mniejszym ryzykiem martwego urodzenia, a śmiertelność okołoporodowa była ponad czterokrotnie wyższa w przypadku kobiet rodzących w ciągu 28 dni od zakażenia.


P: W jaki sposób organy regulacyjne przyspieszają czas potrzebny na dopuszczenie szczepionki COVID-19 do obrotu?

O: Wiele organów regulacyjnych na całym świecie wdrożyło szybsze ścieżki dostępu do szczepionek COVID-19, bez uszczerbku dla rygorystycznych standardów bezpieczeństwa, jakości i skuteczności.

W niektórych krajach istnieją ścieżki wydawania pozwoleń na stosowanie w stanach zagrożenia, w ramach których ocenia się dane dostępne w momencie wydawania pozwolenia. Korzystanie z tych przepisów leży w gestii tych krajów, przy uwzględnieniu korzyści w stosunku do ryzyka w kontekście panującej w danym kraju sytuacji pandemicznej. Różne kraje mogą w różny sposób traktować tę ścieżkę lub drogi dopuszczania do obrotu, ale zasadniczo stosują te same zasady.
Inne kraje wdrożyły systemy przyspieszonego/priorytetowego, warunkowego lub tymczasowego zatwierdzania.
W normalnych warunkach ocena regulacyjna rozpoczyna się, gdy dostępne są wszystkie informacje potrzebne do rejestracji. W przypadku szczepionek COVID-19 wiele organów regulacyjnych zgodziło się na przyjmowanie danych na zasadzie kroczącej, aby umożliwić wczesną ocenę danych w miarę ich udostępniania. Organy regulacyjne będą w stanie podjąć decyzję o tymczasowym lub warunkowym dopuszczeniu szczepionki do obrotu dopiero wtedy, gdy dostępne będą wystarczające dane, które odpowiednio potwierdzą bezpieczeństwo, jakość i skuteczność szczepionki w zamierzonym zastosowaniu. Jeśli zostanie podjęta decyzja o tymczasowym lub warunkowym zatwierdzeniu, będzie się ona opierać na wymogu przedstawienia przez sponsora bardziej kompleksowych, długoterminowych danych klinicznych, danych dotyczących stabilności i innych informacji w uzgodnionych terminach.

P: Czy nasz kraj zatwierdził tę szczepionkę COVID-19, czy też polegamy na zatwierdzeniu przez inny kraj?

O: Większość krajów przeprowadza niezależne oceny regulacyjne na podstawie przedstawionych danych dotyczących każdej szczepionki. Aby jednak zapewnić bardziej efektywne wykorzystanie zasobów i wiedzy fachowej, organy regulacyjne w różnych krajach ściśle komunikują się w sprawie danych dotyczących bezpieczeństwa, skuteczności i jakości oraz omawiają kwestie techniczne, które mogą się pojawić. W wielu przypadkach zasady dobrych praktyk WHO i mechanizmy współpracy wykorzystują dorobek innych organów regulacyjnych.

P: Dlaczego w trakcie badań klinicznych nie wykryto bardzo rzadkich zakrzepów krwi z niską liczbą płytek w przypadku szczepionek AstraZeneca lub Janssen ani zapalenia mięśnia sercowego/zapalenia osierdzia w przypadku szczepionek mRNA?

O: Oba te rodzaje zdarzeń niepożądanych występują bardzo rzadko, od jednego do kilku przypadków na sto tysięcy zaszczepionych osób. W badaniach klinicznych tych szczepionek uczestniczyła duża liczba osób (często od 10 000 do 20 000 osób w ramionach aktywnych szczepionek), ale nawet w badaniach tej wielkości było statystycznie mało prawdopodobne, aby takie bardzo rzadkie zdarzenia zostały wykryte. Podobnie jak w przypadku większości leków i szczepionek, bardzo rzadkie działania niepożądane, takie jak TTS, są wykrywane dopiero po zaszczepieniu dużej liczby osób. Wskazuje to na znaczenie ciągłego monitorowania bezpieczeństwa podczas stosowania tych szczepionek w warunkach rzeczywistych, aby umożliwić wykrywanie i dalsze badania bardzo rzadkich zdarzeń.

Źródło:

https://www.icmra.info/drupal/covid-19/icmra_who_vaccines_confidence_statement_for_hcps_2

(K.K.)

GdL 5/2022

Konferencja "A Scandivavian Freedom Event"

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: piątek, 13.05.2022, 16:27
Odsłony: 2045

Krystyna Knypl, Beata Niedźwiedzka

Konferencja "A Scandinavian Freedom Event" poświęcona jest zmianom, które pojawią się w Nowym Wspaniałym Świecie, którego scenariusz jest przygotowywany przez wielkich tego świata od wielu dziesięcioleci. Nasza redakcja otrzymała akredytacje dziennikarskie (uczestnictwo on line) na wspomnianej konferencji.

Scandinavia 1

Program konferencji jest pod linkiem https://live.scandinavianfreedom.events/wp-content/uploads/2022/05/NLC_Programme.pdf

Pierwszy wykład wygłosił Mad Palsvig, który, cyt. jest duńskim byłym sprzedawcą obligacji rządowych, który przez około 30 lat pracował dla kilku największych banków świata, w tym Morgan Stanley, Credit Suisse i Barclays, dla dwóch największych duńskich banków UniBank i Danske Bank, był także nieformalnym doradcą Rezerwy Federalnej, Bena Bernanke i Janet Yellen. W drugiej połowie 2010 roku odszedł z branży finansowej i ujawnił się jako krytyk bankowości i informator. Założył też nową partię polityczną JFK21 - Wiedza o Wolności Ziemi, która w swoim programie ma m.in. reformę bankowości - czytamy w Wikipedii ( wersja w jężyu szwedzkim)

( https://sv.wikipedia.org/wiki/Mads_Palsvig

Podczas swego wystąpienia powiedział on, że we współczesnym świecie niezbędni są aktywiści, którzy nawet w pojedynkę staną przeciwko kolumnie czołgów. Poza tymi odważnymi ludźmi niezbędne są pieniądze - oznajmił były przedstawiciel sfer bankowych. Są n ie tylko fake news, ale także "fake academics" oraz "fake media". Następny wykład wygłosił  dr Jacob Nordangård o historii World Economic Forum (https://samoswiadomi.pl/dr-jacob-nordangard/

Kolejny punt obrad to panel dyskusyjny, w którym udział wzięli: Jacob Nordangård i Catherine Austin Fitts, która, cyt. jest amerykańską bankierką inwestycyjną i byłą urzędniczką państwową, która pracowała jako dyrektor zarządzający w firmie Dillon, Read & Co., a w czasie prezydentury George'a H.W. Busha jako asystentka sekretarza ds. mieszkalnictwa i rozwoju urbanistycznego Stanów Zjednoczonych. Dużo pisała i komentowała na temat wydatków publicznych i zarzuciła kilka przypadków oszustw rządowych na dużą skalę. Jest zwolenniczką kilku teorii spiskowych, w szczególności teorii "globalnej technokracji", która gwałtownie rozwinęła się w czasie pandemii COVID-19 i na temat której nagrała długi wywiad w ramach serii zwolenników spisków "Planet Lockdown" (https://en.wikipedia.org/wiki/Catherine_Austin_Fitts)

Jeśli coś jest cyfrowe to możliwa jest absolutna kontrola, każdy może być wykluczony z wirtualnego świat i każdy może być dodany do dowolnej jego części - powiedział dr Jacob Nordangård.

Problemem nie jest kontrola, ale to kto tę kontrolę przeprowadza - powiedziała  Catherine Austin Fitts.

 W drugiej części konferencji Glen Dormer  lekarz przedstawił przebieg Covid-19 w Szwecji, a Mads Palvigs przybliżył ten temat z duńskiej perspektywy. W Danii było możliwe otrzymanie szczepienia przeciw Covid-19 w domu. Interesująca była dyskusja na temat "Co jest nauką?", a najciekawsze w niej było to iż nie było zgodności w tej kwestii pomiędzy prelegentami.

14 maja 2022

Drugi dzień obrad poświęcony był następującym zagadnieniom: co czeka nas w nadchodzącej przyszłości w dziedzinie zdrowia i nauki, jakie należy poczynić przygotowania aby następna pandemia nas nie zaskoczyła, jaka jet rola aktywistów społecznych oraz mediów, jakie wnioski należy wyciągnąć z nieodległej przeszłości.

15 maja 2022

Temat pierwszej sesji brzmiał "Finansowy zamach stanu" podczas której dyskutowano o roli systemów bankowych w tworzeniu globalnego świata. Zalecano korzystanie z usług lokalnych banków oraz posługiwanie się gotówką. W dalszych dyskusjach zwrócono uwagę na skomplikowaną dokumentację szczepionek przeciwko Covid -19. Zdaniem jednej z prelegentek potrzeba kilku tysięcy wolontariuszy, którzy z uwagą i zrozumieniem przeczytają całą dokumentację dotyczącą nowych szczepionek.

Omawiano minione kryzysy finansowe i poszukiwano w nich wskazówek dzięki którym możliwe będzie pokonanie nadchodzącego kryzysu. Ciekawa była też dyskusja o tym co jest nauką. Padło stwierdzenie, że "biznes nie jest nauką". Pełna zgoda!

Krystyna Knypl, Beata Niedźwiedzka

GdL 5/2022

Długoterminowe wyniki leczenia oponiaków

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: piątek, 13.05.2022, 10:58
Odsłony: 2030

Krystyna Knypl

W doniesieniu zatytułowanym "Long-term neurocognitive, psychological, and return to work outcomes in meningioma patients" autorstwa A. Sekely i wsp. przedstawiono długotrwałe wyniki leczenia oponiaków.

W tym retrospektywnym badaniu 61 pacjentów z oponiakiem przeszło pogłębioną kliniczną ocenę neuropsychologiczną. Spośród tych uczestników 42 było w wieku produkcyjnym i posiadało informacje na temat powrotu do pracy dostępne po ocenie neuropsychologicznej. Siedemdziesiąt jeden procent i 80% pacjentów poddano odpowiednio radioterapii i operacji, a 49% otrzymało zarówno radioterapię, jak i operację. Zależności między danymi demograficznymi, medycznymi, neurokognitywnymi, psychologicznymi i powrotu do pracy analizowano za pomocą wielozmiennej analizy regresji logistycznej.

W badanej próbie 68% pacjentów wykazywało globalne upośledzenie funkcji neurokognitywnych, przy czym największe wielkości efektów stwierdzono w testach pamięci wzrokowej (d = 0,73), funkcji wykonawczych (d = 0,61) i uwagi (d = 0,54).

Dwadzieścia siedem procent pacjentów wykazywało umiarkowany lub ciężki poziom objawów depresji. Ponadto 23% i 30% wykazywało klinicznie istotny lęk. Czterdzieści osiem procent pacjentów nie było w stanie podjąć dalszej aktywności ruchowej. Młodszy wiek, większa szybkość przetwarzania wzrokowo-ruchowego i, nieoczekiwanie, wyższe wyniki lęku jako cechy wiązały się z większym prawdopodobieństwem powrotu do pracy.

<a href=

Źródło ilustracji:https://pl.wikipedia.org/wiki/Oponiak

U chorych na oponiaka istnieje ryzyko wystąpienia deficytów neurokognitywnych, objawów psychologicznych i trudności w powrocie do pracy. Wyniki sugerują, że czynniki neurokognitywne i psychologiczne wpływają na możliwość powrotu do pracy u chorych na oponiaka. Konieczne jest przeprowadzenie badań prospektywnych w celu lepszego zrozumienia złożoności niepełnosprawności funkcjonalnej w tej rosnącej populacji.

Źródło:

https://link.springer.com/article/10.1007

/s00520-022-06838-5?fbclid=IwAR08oTPmpznHdDaUPeljBbWejXBIm8pa4z9N_ZG1t022oMYR77zPcH6IFTU

Krystyna Knypl

GdL 5/2022

Sztuczna inteligencja coraz szybciej wkracza do medycyny

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: piątek, 06.05.2022, 17:21
Odsłony: 2018

Krystyna Knypl

Każdy sektor systemu opieki zdrowotnej testuje różne technologie, aby poprawić wyniki leczenia pacjentów, przyspieszyć badania i obniżyć koszty. Firmy farmaceutyczne sięgają po sztuczną inteligencję, aby przyspieszyć badania nad lekami i znaleźć nowe zastosowania dla starych leków, podczas gdy giganci w dziedzinie elektronicznych rejestrów medycznych i nowe firmy tworzą nowe modele prowadzenia opieki medycznej.

W miarę jak rośnie rola sztucznej inteligencji, rosną też pytania związane z zastosowaniem tej metody w medycynie. W jaki sposób inwestorzy i administratorzy systemów opieki zdrowotnej mogą oddzielić prawdziwie innowacyjne technologie od tych, które nie okażą się przydatne? Co będzie potrzebne systemom opieki zdrowotnej i firmom farmaceutycznym, aby zintegrować tę technologię z istniejącymi od dawna metodami? W jaki sposób twórcy technologii, systemy opieki systemy opieki zdrowotnej i organy regulacyjne zapewnią, że wszyscy skorzystają z nowych metod opieki zdrowotnej - i że nie pogłębią one istniejących problemów w medycynie?

Mniejsze koszty?

W miarę jak medycyna testuje zautomatyzowane narzędzia uczenia maszynowego, wiele osób ma nadzieję, że tanie narzędzia wspomagające pomogą zmniejszyć luki w opiece zdrowotnej w krajach o ograniczonych zasobach finansowych. Jednak nowe badania sugerują, że to właśnie te kraje są najmniej reprezentowane w danych wykorzystywanych do projektowania i testowania większości klinicznych AI - co może jeszcze bardziej pogłębić te luki.

Naukowcy wykazali, że narzędzia AI często nie sprawdzają się w rzeczywistych szpitalach. Nie wszystko można automatycznie przenieść: algorytm stworzony na jednej populacji pacjentów o określonym zestawie cech niekoniecznie sprawdzi się w innej. Te niepowodzenia spowodowały rosnące zapotrzebowanie na kliniczną sztuczną inteligencję, która powinna być dostosowana do zróżnicowanych grup pacjentów, reprezentujących różne przedziały wiekowe, płeć i wiek. reprezentujących różne grupy wiekowe, płciowe, rasowe, etniczne i inne.

Stany Zjednoczone oraz Chiny liderami badań nad AI

Ponad połowa danych wykorzystywanych w AI w służbie zdrowia pochodzi z USA i Chin. W przeglądzie ponad 7000 prac dotyczących AI, z których wszystkie zostały opublikowane w 2019 r. ponad połowa baz danych wykorzystanych w pracach pochodziła z USA i Chin, a kraje o wysokim dochodzie stanowiły większość

Musimy być znacznie bardziej zróżnicowani pod względem zbiorów danych, których używamy do tworzenia i walidacji tych algorytmów" - uważa Leo Anthony Celi, redaktor z pisma PLoS Digital Health. Największą obawą jest to, że algorytmy, które tworzymy, przyniosą korzyści tylko tej populacji, która uczestniczy w tworzeniu zbioru danych.

Taka struktura danych pacjentów nie jest niespodziewana, biorąc pod uwagę dominację Chin i USA w infrastrukturze uczenia maszynowego i badaniach. Do stworzenia zbioru danych potrzebna jest elektroniczna dokumentacja medyczna, przechowywanie danych w chmurze, szybkość i moc komputera. I to właśnie z tych powodów Stany Zjednoczone  i Chiny przechowuje się najwięcej danych.

Ustalono ponadto, że badacze chińscy i amerykańscy napisali ponad 40% prac na temat aspektów klinicznych AI. Stwarza to globalną tendencyjność w reprezentacji pacjentów i należy zwrócić uwagę na te  tendencje i zająć się nimi. Wiadomo, że algorytmy mogą działać inaczej w sąsiadujących ze sobą szpitalach, które obsługują różne populacje pacjentów. Mogą one nawet tracić moc z biegiem czasu w tym samym szpitalu.

Różnice między szpitalem w São Paulo a szpitalem w Bostonie będą znacznie większe i potencjalnie skala i wielkość błędów będzie większa. Jednym z popularnych celów badań nad kliniczną sztuczną inteligencją w krajach o niskich zasobach są  badania przesiewowe w kierunku chorób oczu. Wykorzystując przenośny oftalmoskop, algorytm mógłby rozpoznawać  retinopatię cukrzycową na tyle wcześnie, by podjąć skuteczną interwencję.

Jednak w 172 krajach, w których mieszka 3,5 miliarda ludzi, nie ma publicznego repozytorium danych okulistycznych, z którego można by czerpać dane. Jest to – jak określono w publikacji -  pustynia danych, która często dotyka także innych dziedzin medycyny.

Dlatego też konieczne są inwestycje w programy do gromadzenia danych i łączenia zasobów uczenia maszynowego w krajach, w których dane te są słabo reprezentowane. Na przykład jedno z konsorcjów gromadzi ekspertów z Meksyku, Chile, Argentyny i Brazylii, aby zidentyfikować najlepsze praktyki w gromadzeniu danych.

Prace te mogą również pomóc w podwojeniu wysiłków na rzecz testowania istniejących modeli w obszarach, w których występują różnice w danych. Jeśli gromadzenie i porządkowanie danych lokalnych nie jest jeszcze możliwe, walidacja może pomóc w zapewnieniu, że algorytmy opracowane w krajach bogatych w dane mogą być mogą być przynajmniej bezpiecznie stosowane w innych środowiskach. Po drodze wysiłki te mogą stać się podstawą do długoterminowego gromadzenia danych i ostatecznego rozwoju międzynarodowych repozytoriów danych. Dzięki ilościowemu określeniu międzynarodowych nierówności w badaniach nad sztuczną inteligencją można poprawić sytuację.

Jedna z niedawno opublikowanych prac, której kierownikiem był Joe Zhang z Imperial College London opisuje stworzenie pulpitu nawigacyjnego, który śledzi publikacje badań nad kliniczną sztuczną inteligencją, w tym narodowość pierwszego autora każdej pracy. Pierwszym krokiem do rozwiązania problemu jest jego zmierzenie.

Źródło ilustracji

https://en.wikipedia.org/wiki/Robotics

Źródła informacji:

https://www.statnews.com/wp-content/uploads/2022/05/STAT-eBook-artificial-intelligence.pdf

https://www.tehrantimes.com/news/467647/Iran-ranks-13th-worldwide-in-artificial-intelligence

Krystyna Knypl

GdL 5/2022

Dzień Flagi Rzeczpospolitej Polskiej

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: wtorek, 03.05.2022, 15:05
Odsłony: 1665

Krystyna Knypl

Od 2004 roku 2 maja obchodzimy Dzień Flagi Rzeczpospolitej Polskiej.

Brama Niemcewicza 4

Siedziba redakcji Gazety dla Lekarzy w dniu 2 maja 2022 r.

Warto zapoznać się  z cennym przewodnikiem wydanym przez Ministerstwo Spraw Wewnętrnych i Administracji po tytułem "BIAŁO - CZERWONA" dostępnym pod linkiem

https://www.gov.pl/attachment/4be58ce4-f085-4a1b-9d90-d3008ed6783e

 W tym bardzo ważny przewodniku czytamy:

W przypadku więcej niż jednej flagi w rzędzie, półkolu lub kole, kolejność uzależniona jest od ich miejsca w następującej hierarchii:
1. Flaga państwowa Rzeczypospolitej Polskiej.
2. Flaga innego państwa.
3. Flaga województwa.
4. Flaga powiatu.
5. Flaga gminy (miasta, gminy miejskowiejskiej, gminy wiejskiej).
6. Flaga Europejska.
7. Flaga organizacji międzynarodowej (np. flaga ONZ, flaga NATO).
8. Flaga służbowa (np. Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej,
Poczty Polskiej, straży miejskiej).
9. Flaga instytucji, firmy, organizacji, uczelni, szkoły, klubu sportowego itp.
10. Flaga grupy narodowościowej, flaga okolicznościowa.
Hierarchii tej należy przestrzegać przy wszystkich formach eksponowania flag
i bannerów w przestrzeni publicznej, na zewnątrz i wewnątrz budynków lub obiektów
sportowych.

Dr n. med. Krystyna Knypl

redaktor naczelna & wydawca

Gazety dla Lekarzy

GdL 5/2022

 

Gazeta dla Lekarzy nr 4/2022 - artykuł wstępny oraz spis treści

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: sobota, 30.04.2022, 06:51
Odsłony: 1687

Drogie Koleżanki i Koledzy,

Niespodziewanie z jednej trudnej i nietypowej pandemicznej rzeczywistości los rzucił nas w inne problemy. Wojna, migracja ludności nowe wyzwania zdrowotne zarówno w wymiarze organizacyjnym, jak terapeutycznym, a także finansowym. Musimy poszukać w sobie rezerw cierpliwości, tolerancji, odświeżyć wiedzę o chorobach nieczęsto u nas występujących. Jednym z trudniejszych tematów będzie diagnostyka oraz leczenie takich schorzeń jak gruźlica (także lekooporna), HIV/AIDS, poliomyelitis oraz inne choroby zakaźne. Nie sposób oprzeć zadaniu pytania: czy w przypadku wspomnianych schorzeń też będziemy mieli wysyp mediowych "ekspertów"? Czy tez udali się oni na zasłużony wypoczynek? Czas pokaże. Będziemy mieli także nowe wyzwania w dziedzinie komunikacji z nowymi pacjentami, nie znającymi języka polskiego. Nieoczekiwanie znajomość języka rosyjskiego, odkurzona po latach nieużywania, może być pomocna w codziennej pracy lekarskiej. Na szczęście są translatory!

Spis treści

1. VAIDS - jest czy go nie ma? Oto jest pytanie na śniadanie!

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1862-vaids-jest-czy-go-nie-ma-oto-jest-pytanie

 2. Czy poprawa jakości powietrza może powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa Covid?

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1863-czy-poprawa-jakosci-powietrza-moze-powstrzymac-rozprzestrzenianie-sie-wirusa-covid

3. Rada na trudne czasy: musisz stanąć po właściwej stronie lustra!

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1864-rada-na-trudne-czasy-musisz-stanac-po-wlasciwej-stronie-lustra 

4. Akcelerator ambicji

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1865-akcelerator-ambicji

5. Nowe władze Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1866-nowe-wladze-okregowej-rady-lekarskiej-w-warszawie

6. Częstość zachorowań na gruźlicę na Ukrainie

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1867-czestosc-zachorowan-na-gruzlice-na-ukrainie

7. Częstość zachorowań na gruźlicę w Polsce

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1868-czestosc-zachorowan-na-gruzlice-w-polsce

 8. Poradnik na czas kryzysu i wojny

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1869-poradnik-na-czas-kryzysu-i-wojny

9. Awokado zmniejsza ryzyko chorób serca

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1870-awokado-zmniejsza-ryzyko-chorob-serca

10. Jakie będą główne tematy konferencji Reuters MOMENTUM?

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1871-jakie-beda-glowne-tematy-konferencji-reuters-momentum

11. Gazeta dla Lekarzy - wydania papierowe przekazane do Biblioteki Narodowej

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1872-gazeta-dla-lekarzy-wydania-papierowe-przekazane-do-biblioteki-narodowej

12. Konferencja "Odporny i stabilny system ochrony zdrowia – bezpieczeństwo zdrowotne w dobie kryzysów"

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1873-konferencja-odporny-i-stabilny-system-ochrony-zdrowia-bezpieczenstwo-zdrowotne-w-dobie-kryzysow

13. Światowy Dzień Chorych na Hemofilię 2022

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1874-swiatowy-dzien-chorych-na-hemofilie-2022

14. Bibliofilskie wydanie Gazety dla Lekarzy (2012 - 2021) już w katalogach Biblioteki Narodowej

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1875-bibliofilskie-wydanie-gazety-dla-lekarzy-2012-2021-juz-w-katalogach-biblioteki-narodowej

15. Biała Księga AI w praktyce klinicznej

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1876-biala-ksiega-ai-w-praktyce-klinicznej

16. Czy sztuczna inteligencja zastąpi okulistę?

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1879-czy-sztuczna-inteligencja-zastapi-okuliste

 17. Książki nadesłane: Moje wspomnienia z pracy w służbie zdrowia, tom 1

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1880-ksiazki-nadeslane-moje-wspomnienia-z-pracy-w-sluzbie-zdrowia-tom-1

 Życzę wszystkim ciekawej lektury oraz udanego wypoczynku na zielonej trawce!

Dr med. Krystyna Knypl

redaktor naczelna & wydawca

Gazeta dla Lekarzy

GdL 4/2022

Książki nadesłane: Moje wspomnienia z pracy w służbie zdrowia, tom 1

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: wtorek, 19.04.2022, 14:29
Odsłony: 1869

Krystyna Knypl

Dzięki otrzymanej od lek.stom Piotra Kuźnika przesyłce w postaci książki "Moje wspomnienia z pracy w służbie zdrowia" wydanej przez Muzeum Stomatologii w Częstochowie od kilku godzin jestem zatopiona w bardzo ciekawych wspomnieniach, które nadesłali uczestnicy konkursu.

Zdjęcie oferty

Konkurs został wsparty honorowym patronatem Naczelnej Izby Lekarskiej, Naczelnej Izby Aptekarskiej oraz Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego. Wspomnienia będące wartościowymi dokumentami lat minionych są ilustrowane oryginalnymi fotografiami, rysunkami oraz dokumentami z epoki. To bardzo ważne aby udokumentować oraz przekazać następnym pokoleniom  o tym w jakich warunkach pracowaliśmy, jakie mieliśmy relacje z pacjentami. Najkrócej można powiedzieć: inne. Rozszerzając ten temat można dodać bardziej serdeczne, naturalne, przyjazne. I ta inna atmosfera relacji między pacjentami a personelem służby zdrowia w dawnych latach jest bardzo dobrze oddana we wspomnieniach uczestników konkursu. Gratuluję wszystkim Autorom oraz Wydawcy.

Dr med. Krystyna Knypl

redaktor naczelna & wydawca

Gazety dla Lekarzy

P.S.Jesteśmy aktywnymi zwolennikami dokumentowania jak wyglądała nasza praca. Zapraszamy do odwiedzenia naszego działu GdL "Medycyna oparta na wspomnieniach"

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/medycyna-oparta-na-wspomnieniach

GdL 4/2022

Czy sztuczna inteligencja zastąpi okulistę?

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: poniedziałek, 18.04.2022, 10:28
Odsłony: 1902

Krystyna Knypl

W ostatnim czasie dużo pisze się o zastosowaniu sztucznej inteligencji w medycynie.Temat ten pojawił się także w ostatnich wytycznych American Diabetes Association z 2021 roku

Systemy sztucznej inteligencji, które wykrywają więcej niż łagodną retinopatię cukrzycową i cukrzycowy obrzęk plamki, dopuszczone do użytku przez amerykańską Agencję Żywności i Leków (FDA), stanowią alternatywę dla tradycyjnych metod badań przesiewowych – czytamy w wytycznych American Diabetes Association.

 Jednak korzyści i optymalne wykorzystanie tego typu badań przesiewowych nie zostały jeszcze w pełni określone. Wyniki wszystkich przesiewowych badań oczu powinny być udokumentowane i przekazane lekarzowi kierującemu na badanie – podkreślają autorzy wytycznych.

Źródło ilustracji:

https://en.wikipedia.org/wiki/Ophthalmoscopy

Źródło informacji:

https://diabetesjournals.org/care/article/45/Supplement_1/S185/138917/12-Retinopathy-Neuropathy-and-Foot-Care-Standards

Krystyna Knypl

GdL 4/2022

Biała Księga AI w praktyce klinicznej

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: piątek, 15.04.2022, 19:51
Odsłony: 2125

Informacja prasowa

"Biała Księga w praktyce klinicznej" to inicjatywa podjęta przez Polską Federację Szpitali. W dniu 14 czerwca 2022r. podczas konferencji "AI w zdrowiu" zostaną przedstawione bliższe dane na temat tej samoregulacji. W pracach nad nią biorą między innymi udział dr Lidia Kornowska (więcej pod linkiem https://worldhospitalcongress.org/speakers/dr-ligia-kornowska/), dyrektor zarządzająca Polską Federacji Szpitali, a także przedstawiciele takich firm jak Abbott, Comarch, IQVIA, Lux-Med, Medicover oraz Microsoft. Powołano Radę Naukową  Białej "Księgi w praktyce klinicznej" w skład której weszli przedstawiciele Ministerstwa Zdrowia, Rzecznika Praw Pacjenta, Naczelnej Izby Lekarskiej, Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich wew Wrocławiu, Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego. Biała Księga w praktyce klinicznej trafi do konsultacji społecznych w maju br.

(K.K.)

Komentarz redakcji GdL:

Tematyka związana ze sztuczną inteligencją w medycynie będzie w najbliższej przyszłości jedną z ważniejszych. W 2020 roku pisaliśmy na łamach Gazety dla Lekarzy, cyt.:

W lutym 2020 r. Komisja Europejska opublikowała ważny dokument zatytułowany BIAŁA KSIĘGA w sprawie sztucznej inteligencji. Europejskie podejście do doskonałości i zaufania.

Czeka nas intensywny rozwój sztucznej inteligencji, który powinien odbywać się zgodnie z siedmioma następującymi zasadami zdefiniowanymi przez Komisję Europejską:

# przewodnia nadzorcza rola człowieka,

# techniczna solidność i bezpieczeństwo,

# ochrona prywatności i zarządzania danymi,

# przejrzystość,

# różnorodność, niedyskryminacja i sprawiedliwość,

# dobrostan społeczny i środowiskowy

# odpowiedzialność.

W dokumencie napisano (s. 23), że stosowanie sztucznej inteligencji w ochronie zdrowia może wiązać się z wystąpieniem wysokiego ryzyka.

Inne działy o wysokim ryzyku to transport, energetyka i „część sektora publicznego” – w odnośniku czytamy: „Sektor publiczny mógłby obejmować takie obszary jak polityka azylowa, migracja, kontrole graniczne, sądownictwo, zabezpieczenie społeczne i służby zatrudnienia”.  (K.K.)

biala ksiega400

Źródło:

https://op.europa.eu/pl/publication-detail/-/publication/ac957f13-53c6-11ea-aece-01aa75ed71a1/language-pl

 

GdL 4/2022

 

 

Bibliofilskie wydanie Gazety dla Lekarzy (2012 - 2021) już w katalogach Biblioteki Narodowej

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: czwartek, 14.04.2022, 12:44
Odsłony: 1922

Krystyna Knypl

Przekazana w dniu 11/04/2022 do Biblioteki Narodowe bibliofilska kolekcja roczników 2012 - 2022 Gazety dla Lekarzy ( więcej pod linkiem https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1872-gazeta-dla-lekarzy-wydania-papierowe-przekazane-do-biblioteki-narodowej ) jest już zarejestrowana w katalogach i w związku z tym dostępna dla Czytelników.

Biblioteka Narodowa 3

Przekazanie do Biblioteki Narodowej bibliofilskiego wydania roczników 2012 - 2022 Gazety dla Lekarzy. Od lewej: mgr Agata Siry, dr Krystyna Knypl

(Fot. Paweł Siry)

Biblioteka Narodowa 2 katalog

Zachęcamy do złożenia wizyty w Czytelni Czasopism Biblioteki Narodowej w Warszawie oraz zapoznania się z naszym dorobkiem.

Dr med. Krystyna Knypl

redaktor naczelna & wydawca

www.gazeta-dla-lekarzy.com

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/statut

GdL 4/2022

 

 

 

Światowy Dzień Chorych na Hemofilię 2022

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: środa, 13.04.2022, 18:10
Odsłony: 1750

Informacja prasowa

Obchodzony 17 kwietnia Światowy Dzień Chorych na Hemofilię skłania do refleksji nad niewątpliwym postępem, jaki stale dokonuje się w diagnostyce i opiece nad pacjentami z hemofilią w Polsce i na całym świecie. W tym ważnym dla chorych dniu Polskie Stowarzyszenie Chorych na Hemofilię zwraca jednocześnie uwagę na konieczność dalszego współdziałania na rzecz zapewnienia wszystkim pacjentom z hemofilią w Polsce bezpieczeństwa, a tym samym – niezależnie od miejsca zamieszkania i wieku tych osób – większego dostępu do specjalistów hematologów w ośrodkach kompleksowej opieki nad chorymi ze skazami krwotocznymi.

Hemofilia jest chorobą rzadką, w której dostęp do specjalistów zajmujących się opieką nad pacjentami, do czynników krzepnięcia i do ośrodków specjalistycznej opieki mają kluczowe znaczenie dla życia i zdrowia chorych. Ośrodki zapewniające kompleksową opiekę medyczną bez wątpienia pozwalają na poprawę leczenia i jakości życia pacjentów, ograniczenie powikłań i hospitalizacji, a tym samym objęcie systemową, właściwą opieką jak największej grupy potrzebujących chorych.

– W ostatnich latach dokonał się ogromny postęp w zakresie leczenia chorych na hemofilię, ale także – co szczególnie ważne dla naszej społeczności – duży postęp w zakresie systemowej organizacji leczenia chorych na hemofilię w Polsce. To ogromna zasługa Narodowego Programu Leczenia Chorych na Hemofilię i Pokrewne Skazy Krwotoczne – w naszej ocenie to program, który pod względem organizacji leczenia wdrożył jeden z najlepszych systemów leczenia hemofilii w Europie. Wierzę, że podążając tą drogą i korzystając ze sprawdzonych i dobrze działających rozwiązań, już niebawem eksperci rozpoczną prace nad kolejną edycją programu, gwarantującą nam pacjentom fundamentalne bezpieczeństwo naszego leczenia – powiedział Bogdan Gajewski, prezes Polskiego Stowarzyszenia Chorych na Hemofilię.   

Konferencja PAP 2

W stronę kompleksowej opieki

Aktualny pozostaje zgłaszany od wielu lat postulat zapewnienia opieki przez przynajmniej dwóch lekarzy specjalistów w każdym z ośrodków leczenia hemofilii oraz wyznaczenie pielęgniarki koordynującej działania danego ośrodka i odciążającej lekarzy od nadmiernej pracy administracyjnej. Te rozwiązania powinny przyczynić się do zapewnienia ciągłości opieki nad chorymi na hemofilię, której wciąż brakuje. Zrealizowana przez Polskie Stowarzyszenie Chorych na Hemofilię w 2021 r. ankieta pokazała bowiem, że jedna trzecia chorych ma problem z całodobowym kontaktem ze swoim ośrodkiem, a 40 proc. respondentów wskazało, że doświadczyło problemu ze skontaktowaniem się z ośrodkami wyspecjalizowanej opieki. W przypadku hemofilii bardzo ważny jest stały i regularny kontakt z lekarzem specjalistą. Tymczasem średni deklarowany czas oczekiwania na wizytę u hematologa wyniósł aż 1,7 miesiąca – co w przypadku poważnych krwawień jest niedopuszczalne. Leczenie u chorych na hemofilię należy w takich przypadkach podjąć niezwłocznie – wszelka zwłoka może doprowadzić do poważnych następstw, w tym zagrożenia zdrowia i życia chorego.

Wprowadzenie ośrodków kompleksowej opieki medycznej dla osób z hemofilią, w których byliby dostępni lekarze różnych specjalności, tacy jak stomatolodzy, ortopedzi, specjaliści chorób zakaźnych oraz psychologowie i fizjoterapeuci z doświadczeniem w postępowaniu z pacjentami z hemofilią, pozwoliłoby na istotną poprawę standardów leczenia i jakości życia poprzez zmniejszenie liczby powikłań i kosztownych hospitalizacji. Europejskie standardy leczenia zakładają również zorganizowanie dostaw domowych leków dla chorych na hemofilię. Jednorazowo pacjent z hemofilią z ośrodka leczenia pobiera ilość leków o objętości małej szafy. Z uwagi na fakt, że chorzy na hemofilię są często osobami z niepełnosprawnościami, sama procedura zaopatrywania się w lek jest dla nich bardzo uciążliwa.

Poprawa funkcjonowania ośrodków jest w zasięgu ręki

Wycena procedur ambulatoryjnej opieki specjalistycznej nadal wymaga urealnienia. Dokonanie takich zmian może bezpośrednio przełożyć się na sprawniejsze funkcjonowanie ośrodków leczenia hemofilii w naszym kraju. W marcu br. Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji przyjęła nowy taryfikator związany z wyceną świadczeń. Wdrożenie procedur wykonawczych (zarządzenie Prezesa NFZ) stanowi ostatni krok na drodze do stworzenia podstaw dla prawidłowego funkcjonowania ośrodków leczenia chorych na hemofilię i pokrewne skazy krwotoczne

Kolejną ważną inicjatywą wspierającą prawidłowe zarządzanie opieką nad chorymi ze skazami krwotocznymi jest stworzenie ogólnopolskiego rejestru, który umożliwi prawidłowe wykorzystywanie środków, zarządzanie programem, monitorowanie stanu zdrowia pacjentów, czuwanie nad prawidłowym leczeniem i, co szczególnie ważne, prawidłowe interwencje w stanach nagłych. Istotnym usprawnieniem leczenia chorych na hemofilię może być telemedycyna – jej wdrożenie może nie tylko pomóc w kontakcie z ośrodkiem, ale także umożliwić bieżącą pomoc w przestrzeganiu zaleceń lekarskich. Takie rozwiązanie może zatem poprawić wyniki i pomoc w optymalizacji całego procesu leczenia. Jest to szczególnie ważne dla pacjentów, którzy mieszkają w miejscowościach oddalonych od ośrodków leczenia hemofilii.

Znaczący postęp w leczeniu hemofilii umożliwił wzrost długości życia osób ze skazami krwotocznymi. To niewątpliwy sukces. Niestety pokolenie osób w wieku zaawansowanym, które w młodości była pozbawione możliwości leczenia profilaktycznego, wymaga dzisiaj operacji ortopedycznych, głównie endoprotezoplastyki. Należy podkreślić, że – podobnie jak ich równolatkowie bez skaz krwotocznych – tacy pacjenci będą wymagać zabiegów chirurgicznych związanych z wiekiem, np.  zabiegu usunięcia prostaty. Niezbędne jest więc prawidłowe funkcjonowanie ośrodków zapewniających dostęp do zabiegów chirurgii twardej i miękkiej, realizowanych przez specjalistów mających doświadczenie w operowaniu pacjentów ze skazami krwotocznymi.

– Za nami, Polskim Stowarzyszeniem Chorych na Hemofilię, wiele lat pracy na rzecz pacjentów ze skazami krwotocznymi, lat współpracy i współdziałania z administracją publiczną oraz ekspertami medycznymi. Te działania mają jeden cel – zapewnić chorym na hemofilię w Polsce możliwie najlepszą opiekę. Dzięki współdziałaniu udało się wdrożyć w Polsce dobre rozwiązania, dające chorym godne i prawie normalne życie z hemofilią. Dzisiaj stoimy przed nowymi szansami – przygotowania kolejnej edycji Narodowego Programu Leczenie Chorych na Hemofilię, który stanowi gwarancję bezpieczeństwa dla chorych na hemofilię i pokrewne skazy krwotoczne – zwraca uwagę Bogdan Gajewski, Prezes Stowarzyszenia Chorych na Hemofilię.

GdL 4/2022

Konferencja "Odporny i stabilny system ochrony zdrowia – bezpieczeństwo zdrowotne w dobie kryzysów"

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: środa, 13.04.2022, 11:45
Odsłony: 1968

Krystyna Knypl

W dniu 13/04/2022 r. w Warszawie w hotelu Sofitel Victoria  odbyła się konferencja "Odporny i stabilny system ochrony zdrowia – bezpieczeństwo zdrowotne w dobie kryzysów". Konferencja jest współorganizowana przez Instytutu Rozwoju Spraw Społecznych oraz Fundację Kulskich i sfinansowana ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030.

Konferencja Odporny 2022

 

Tematy poszczególnych  sesji 

1.Bezpieczeństwo lekowe Polski oraz bezpieczeństwo w zaopatrywaniu w wyroby medyczne w dobie konfliktu militarnego w Ukrainie i pandemii COVID-19 – jak zabezpieczyć potrzeby w obliczu kumulacji kryzysów i zagrożeń? 

2.Bezpieczeństwo zdrowotne w aspekcie dostępności do świadczeń – jak zaspokoić potrzeby zdrowotne pacjentów?

3.Bezpieczeństwo zdrowotne w chorobach cywilizacyjnych

4.Współczesne wyzwania w onkologii i hematologii – polska i europejska strategia walki z rakiem

5.Wyzwania w zakresie opieki i leczenia pacjentów z chorobami rzadkimi  Gazeta dla Lekarzy otrzymała akredytację dziennikarską na tej bardzo ważnej konferencji, 

Przebieg konferencji oraz główne tezy

Niewątpliwie pierwsza z sesji była najciekawsza. Minister A. Niedzielski podkreślił potrzebę budowania nowych wartości w systemie ochrony zdrowia. Jednak pojęcie to nie zostało bliżej sprecyzowane przez prelegenta. Słuchacze dowiedzieli się natomiast, że dla każdego 1 mln nowych mieszkańców Polski NFZ potrzebuje dodatkowych 300 mln złotych w budżecie. Poza bud zetem konieczne jest też zahamowanie migracji polskich kadr medycznych za granicę. Konieczne jest "powiększenie kadry leczącej, nie mówiąc o medykach sensu stricte" - poinformował minister zdrowia. Zastanawiam się kto to jest "medyk sensu stricte" - czy jest to tylko lekarz, czy także pielęgniarka, położna, ratownik medyczny??? Minister zdrowia podkreślił też, że konieczna jest jeszcze większa cyfryzacja w ochronie zdrowia. Zastanawiam się, czy teleporady w które zaangażowani są lekarze zostaną zastąpieni teleporadami w wykonaniu asystenta Maxa, który recytuje swoje teksty w jednej z sieci telefonii komórkowej.

Przedstawiciele branży farmaceutycznej zwracali uwagę na potrzebę większej autonomii lekowej zarówno na poziomie krajowym, jak i europejskim. Dyskutowano też o lekach krwiopochodnych, które są niezbędne zarówno w czasach pokoju, jak i w czasie wojny.

Przemysł badań klinicznych - to określenie, którego użył prezes Agencji Oceny Technologii Medycznych. Przedstawicielka WEF optowała, że zwiększeniem liczby ubezpieczycieli na rynku powszechnych ubezpieczeń zdrowotnych. Sugerowała też szersze włączenie farmaceutów w rynek usług zdrowotnych, którzy - jak to określiła "mogą odciążyć POZ" Podnoszono też, że w Polsce potrzebne będzie rozwijanie diagnostyki in vitro.Bardzo podobało mi się zdanie wypowiedziane przez jednego z prelegentów:

Możemy być pewni, że niczego nie możemy być pewni.

Krystyna Knypl

P.S. W redakcji GdL już wcześniej wybiegliśmy do przodu myślami na temat jak będzie wyglądała ochrona zdrowia w nadchodzących latach - poczytajcie

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/2015-10-17-19-30-11/1658-wyobraz-sobie-rok-2084

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/2015-10-17-19-30-11/1662-wyobraz-sobie-rok-2084-cz-2

GdL 4/2022

 

Gazeta dla Lekarzy - wydania papierowe przekazane do Biblioteki Narodowej

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: wtorek, 12.04.2022, 17:48
Odsłony: 1999

Matylda Przekora

Dziś w godzinach przedpołudniowych nastąpiło uroczyste przekazanie egzemplarzy obowiązkowych (https://pl.wikipedia.org/wiki/Egzemplarz_obowi%C4%85zkowy) bibliofilskiego wydania wszystkich roczników Gazety dla Lekarzy do zbiorów Biblioteki Narodowej w Warszawie.

Biblioteka Narodowa 1

Od lewej: mgr Agata Siry (kierownik kancelarii), dr med. Krystyna Knypl w Bibliotece Narodowej podczas przekazania kompletu roczników GdL (2012 -2022). Fot. Paweł Siry

W niedługim czasie nastąpi przekazanie egzemplarzy do innych bibliotek w kraju, między innymi do Biblioteki Jagiellońskiej w Krakowie oraz Biblioteki Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Krystyna Knypl

GdL 4/2022



 

 

 

 

Awokado zmniejsza ryzyko chorób serca

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: poniedziałek, 11.04.2022, 15:46
Odsłony: 1902

Krystyna Knypl

Na łamach pisma Journal of American Heart Association ukazało się doniesienie zatytułowane "Avocado Consumption and Risk of Cardiovascular Disease in US Adults" autorstwa  L.S.. Pacheco i wsp. , w którym wykazano korzystny wpływ spożywania awokado na serce.

Źródło ilustracji: https://en.wikipedia.org/wiki/Persea

Do badania włączono 68 786 kobiet z badania NHS (Nurses' Health Study) i 41 701 mężczyzn z badania HPFS (Health Professionals Follow-up Study; 1986-2016), u których na początku obserwacji nie występowały nowotwory, choroba wieńcowa ani udar mózgu. Sposób odżywiania oceniano za pomocą zwalidowanych kwestionariuszy częstotliwości jedzenia na początku badania, a następnie co 4 lata. Do oszacowania współczynników ryzyka i 95% CI wykorzystano regresję proporcjonalnych zagrożeń Coxa.

W ciągu 30 lat obserwacji udokumentowano łącznie 14 274 przypadki choroby sercowo-naczyniowej (CVD) (9185 zdarzeń związanych z chorobą wieńcową i 5290 udarów). Po uwzględnieniu stylu życia i innych czynników dietetycznych, w porównaniu z osobami nie spożywającymi awokado, u osób ze specyficznym dla analizy wyższym spożyciem awokado (≥2 porcje/tydzień) stwierdzono o 16% niższe ryzyko CVD (łączny współczynnik zagrożenia, 0,84; 95% CI, 0,75-0,95) i o 21% niższe ryzyko choroby wieńcowej serca (łączny współczynnik zagrożenia, 0,79; 95% CI, 0,68-0,91). Nie zaobserwowano istotnych związków w przypadku udaru mózgu. Na każde zwiększenie spożycia awokado o pół porcji dziennie, łączny współczynnik ryzyka dla CVD wynosił 0,80 (95% CI, 0,71-0,91). Zastąpienie połowy dziennej porcji margaryny, masła, jaj, jogurtu, sera lub przetworzonego mięsa taką samą ilością awokado wiązało się z obniżeniem ryzyka wystąpienia CVD o 16% do 22%.

Wnioski

Większe spożycie awokado wiązało się z mniejszym ryzykiem choroby sercowo-naczyniowej w 2 dużych prospektywnych kohortach amerykańskich mężczyzn i kobiet. Zastąpienie niektórych pokarmów zawierających tłuszcz awokado może prowadzić do zmniejszenia ryzyka CVD.

Źródło:

https://www.ahajournals.org/doi/10.1161/JAHA.121.024014

Od autorki:

Podczas pobytu w Cancun poznałam ciekawe danie z awokado, które w moim domu nazwałam "rosół po meksykańsku". Przygotowujemy rosół z makaronem, do którego dodajemy plasterki świeżego awokado.

Konsumujemy danie przy dźwiękach muzyki meksykańskiej https://www.youtube.com/watch?v=-nZEF7W0cog , a także polskiej o Meksyku...

https://www.youtube.com/watch?v=hCX9BwJizjw

Wspominamy Meksyk...

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/ogwiazdkowane/51-artykuly-redaktor-naczelnej/1526-kongres-interamerican-society-of-hypertension-w-cancun-meksyk-2005

Krystyna Knypl

GdL 4/2022

 

Poradnik na czas kryzysu i wojny

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: sobota, 09.04.2022, 18:43
Odsłony: 2162

Na stronach Rządowego Centrum Bezpieczeństwa ukazała się bardzo pomocna publikacja zatytułowana "Bądź gotowy - poradnik na czas kryzysu i wojny". Poradnik jest dostępny pod linkiem

https://www.gov.pl/web/rcb/badz-gotowy--poradnik-na-czas-kryzysu-i-wojny

Bądź gotowy - grafika

Polecamy lekturę tego ważnego poradnika, a w szczególności zawartości plecaka ewakuacyjnego

poradnik

Bardzo podobny skład plecaka ewakuacyjnego znajdziemy na stronach Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego rządu amerykańskiego pod linkiem https://www.ready.gov/kit , poradnik amerykański był aktualizowany 15/02/2022.

Krystyna Knypl

GdL 4/2022

 

Częstość zachorowań na gruźlicę w Polsce

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: czwartek, 07.04.2022, 04:21
Odsłony: 1921

Informacja prasowa

Według Raportu WHO gruźlica będzie stanowiła poważne wyzwanie dla systemów ochrony zdrowia w wielu krajach. Jak wygląda sytuacja w Polsce. Obszerne opracowanie na ten temat znajdujemy na stronach Instytutu Zdrowia Publicznego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Kinga Nowak w artykule zatytułowanym "Czy gruźlica zagraża wciąż zdrowiu publicznemu?" pisze, cyt:

W 2019 roku odnotowano w Polsce 5321 zachorowań na gruźlicę. Najwięcej zachorowań odnotowano w grupie osób w wieku od 45 do 64 lat, była to prawie połowa wszystkich przypadków. W ciągu ostatnich lat liczba nowych przypadków zachorowań na gruźlicę spada (7). Zapadalność na gruźlicę w Polsce jest jednak wyższa niż w takich krajach europejskich jak: Niemcy, Islandia, Czechy, Grecja czy Słowacja. Z drugiej jednak strony, Rumunia, Łotwa, Litwa, Estonia czy Portugalia to kraje, gdzie zapadalność na gruźlicę jest znacznie wyższa, niż w Polsce. W 2019 roku 2,3 % wszystkich przypadków zachorowań na gruźlicę w Polsce stanowili cudzoziemcy, podczas gdy w roku 2018 cudzoziemcy stanowili 1,8% przypadków wszystkich zachorowań. W 2019 roku najwięcej chorych na gruźlicę cudzoziemców było z Ukrainy. Stanowili oni 59 osób, 9 osób to byli Hindusi, 8 osób to byli Wietnamczycy oraz 7 osób pochodziło z Nepalu (7).

https://izp.wnz.cm.uj.edu.pl/pl/blog/czy-gruzlica-zagraza-wciaz-zdrowiu-publicznemu/

Pod linkiem https://www.youtube.com/watch?v=6ERapEgYI-k&t=94s

interesujące informacje o szczepieniach przeciwko gruźlicy przekazuje prof. Maria Korzeniewska z Instytutu Gruźlicy. Co roku na świecie umiera z powodu gruźlicy około 1,5 mln ludzi.

Krystyna Knypl

GdL 4/2022

Akcelerator ambicji

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: poniedziałek, 04.04.2022, 11:22
Odsłony: 3430

Alicja Barwicka

(jest to ciąg dalszy losów rodzin Kowalskich i Stefańskich; poprzedni artykuł z tej serii ma tytuł ”Licz siły na zamiary”)

https://gazeta-dla-lekarzy.com/index.php/wazniejsze-nowosci/1828-licz-sily-na-zamiary

Świat nie znosi stagnacji. W każdej dziedzinie oczekujemy postępu. Mamy tysiące powiedzeń ilustrujących negatywny stosunek do „stania w miejscu”. Świadomość, że brak postępu jest równoznaczny z cofaniem się jest w nas głęboko zakorzeniona, a my cofać się nie chcemy. Rozwój na wielu płaszczyznach jest zwykle powodem do zadowolenia, a często również do dumy. Tak oczywiście być powinno, bo dzięki postępowi świat się rozwija, a ludziom żyje się lepiej. Stymulatorem rozwoju jest wiedza. Większa część ludzkości korzysta z wiedzy innych, poprzestając na swojej podstawowej lub ograniczonej do zakresu wymaganego pracą zarobkową. Jednostki, u których potrzeba zdobywania wiedzy nigdy nie jest zaspokojona należą do zdecydowanej mniejszości, ale to dzięki nim, ich determinacji i ustawieniu życiowych priorytetów możemy się cieszyć kolejnymi odkryciami, wynalazkami lub chociażby rzeszą uczniów, którym zaszczepiono fascynację konkretną dziedziną nauki. Tacy uczniowie byli w każdym pokoleniu i to z nich wywodzili się zazwyczaj wielcy naukowcy, których osiągnięcia decydowały o rozwoju świata i o których ciągle pamięta historia ludzkości.

Opuszczenie przystanku nr 1

Młoda rodzina Basi i Stanisława liczyła już pięć osób, ale mimo codziennych kłopotów obejmujących łączenie pracy zawodowej z opieką nad dziećmi, ani na chwilę nie zapomniano o edukacyjnych planach małżonków. Oboje byli pasjonatami nauki i nie zamierzali swoich planów zmieniać. Byli świadomi, że pomorski Człuchów jest tylko przystankiem na ich wspólnej drodze, a realizacja zamierzeń dotyczących zdobycia wyższego wykształcenia będzie wymagać zmiany miejsca zamieszkania. Basia doskonale wiedziała, że jej zamiar naukowego zgłębiania tajemnic polonistycznej pasji musi jeszcze poczekać, aż pozwoli na to wiek dzieci, ale w przypadku Stanisława dalsza zwłoka w powrocie na uczelnię zaczęła być coraz bardziej dolegliwa. Chociaż jego dalsza edukacja w aspekcie prawnym ciągle jeszcze pozostawała w sferze marzeń, to w małym człuchowskim mieszkanku nauka własna w oparciu o pozyskiwane z trudem podręczniki uniwersyteckie trwała każdego popołudnia. Ta forma zdobywania wiedzy nie była mu obca. W końcu w niedalekiej przeszłości przygotowywał się do zdobycia matury wertując pożyczone podręczniki i wszystko co nie zostało zrabowane z dworskiej staroźrebskiej biblioteki. Powoli przygotowywano się do wyprowadzki szukając uczelni, która poza pozyskaniem nowego studenta zapewniłaby jego rodzinie dach nad głową. Chociaż w domu była trójka małych dzieci, to była też nieoceniona pomoc rodzeństwa Stanisława, zwłaszcza Edka (wówczas także mieszkającego w Człuchowie) i Zosi, którzy dbali o bardziej przyziemne aspekty życia odkładając póki co na bok rozważania na temat twórczości Norwida, czy założeń mechaniki kwantowej. Sprawę wyprowadzki przyspieszył rodzinny dramat. W wypadku komunikacyjnym zginął Edek mając zaledwie 27 lat. Osierocił kilkuletniego Romka i będącą w zaawansowanej ciąży młodziutką żonę Władzię.

Toruń -  przystanek nr 2

Decyzja zapadła i nowopowstały (założony w 1945 roku) Uniwersytet im Mikołaja Kopernika w Toruniu, a dokładnie jego Wydział Matematyki, Fizyki i Chemii zyskał nowego studenta, którego rodzinie na czas studiów przydzielono niewielkie służbowe lokum. W tym czasie domy studenckie i bursy dopiero organizowano, więc zamiejscowym studentom oferowano miejsca w wieloosobowych pokojach stanowiących części prywatnych mieszkań. Z uwagi na liczbę osób, rodzinę Stanisława ulokowano w największym pokoju pewnych toruńskich właścicieli dużego mieszkania z jednoczesnym zapewnieniem prawa do korzystania z kuchni i łazienki.

<a href=

Źródło ilustracji:

https://en.wikipedia.org/wiki/Nicolaus_Copernicus_University_in_Toru%C5%84#/media/File:

Jeszcze jeden wstydliwy dekret

Tak niestety w praktyce, w pierwszych latach powojennych wyglądała realizacja tzw. dokwaterowania. Przymusową gospodarkę lokalami wprowadzono dekretem z 21 grudnia 1945 roku. Był to pierwszy od zakończenia II wojny światowej akt prawny ograniczający najem lokali mieszkalnych będących własnością osób prywatnych. Wprowadzał pojęcie „publicznej gospodarki lokalami”, a w praktyce nacjonalizował mieszkania. Przydział do lokali mieszkalnych leżał w gestii władz kwaterunkowych i nie wymagał zgody właściciela. Dekret ten obowiązywał początkowo w siedmiu największych miastach Polski, ale od 1951 roku obejmował już wszystkie lokale mieszkalne.

Prestiż z odzysku na start

Pamiętajmy, że pierwsze powojenne lata to był czas szczególny, czas wielkiej biedy, ale też wielkich ambicji młodych ludzi, chcących jak najszybciej zdobyć wykształcenie i zapomnieć o strasznych doświadczeniach ostatniego wojennego okresu. Dlatego cieszono się z każdego studenta niezależnie od jego wieku czy sytuacji rodzinnej. Chociaż toruńska uczelnia dopiero zaczynała raczkować, to szybko zdobywała prestiż. Utworzenie nowego ośrodka uniwersyteckiego miało przyczynić się do aktywizacji naukowej i kulturalnej regionu, przeciwdziałać procesom depolonizacji oraz zrekompensować niedobory po wojnie, kształcąc nowe kadry dla wielu gałęzi gospodarki narodowej. Założenie uniwersytetu w Toruniu miało ponadto przynajmniej częściowo wyrównać straty po likwidacji Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie i Uniwersytetu Jana Kazimierza we Lwowie. Pozyskanie przez nowopowstałą uczelnię doświadczonej i uznanej  w świecie kadry naukowej wileńskiego i lwowskiego uniwersytetu przyczyniło się z pewnością do szybszego wypracowywania wysokiej pozycji placówki w świecie nauki. Wśród pierwszych wykładowców toruńskiego uniwersytetu znalazły się uznane światowe autorytety, a wśród nich chociażby profesorowie: Tadeusz Czeżowski, Władysław Dziewulski, Mieczysław Limanowski, Edward Passendorfer, Jan Prüffer, Stefan Srebrny i Szczepan Szczeniowski. Dla fizyczno - astronomicznych zainteresowań Stanisława możliwość zdobywania wiedzy pod kierunkiem wielkich polskich postaci: astronoma Władysława Dziewulskiego i fizyka Szczepana Szczeniowskiego była ogromnym zaszczytem. Był zafascynowany oczywistym zasobem ich wiedzy, ale przede wszystkim zakresem pasji. Stali się jego mistrzami, a widząc zdolności, ambicję i pracowitość nakłaniali swojego studenta – pasjonata do poświęcenia się nauce i pozostania na uczelni.

„Licz siły na zamiary” w praktyce

Młoda rodzina funkcjonowała w Toruniu siłą woli. Pochłonięty studiowaniem Stanisław nie miał czasu na dorabianie, a Basia zajmowała się dziećmi. Nieocenione Staroźreby dostarczały żywność i niewielkie kwoty pieniędzy na zaspokojenie najbardziej podstawowych potrzeb, ale i tak wszystkiego brakowało. Dzieci chorowały. Najstarsza pięciolatka poznawała sztukę przetrwania spędzając czas na podwórku. Tam też nauczyła się wprowadzać w czyn ulubione powiedzenie dziadka Antoniego „licz siły na zamiary”. Przykładem jednego z planowanych zamiarów było zdobycie połowy (a nie ⅓) jabłka. Basia bardzo pilnowała posiadanych zapasów, a jednym jabłkiem należało obdzielić trójkę dzieci. Były jednak dni, kiedy część przypadająca na niemowlaka nie miała być wykorzystana i o takie okazje trzeba było zawalczyć. Należało tylko uprosić mamę by pozwoliła pobiec do mieszczącego się obok spożywczego sklepu, potem biec z zamówioną marchewką, czy solą najszybciej jak się dało, by rodzicielka zadziwiona takim tempem załatwienia sprawy mogła wyznaczyć nagrodę w postaci połowy jabłka. Były też inne rodzaje nagród, w tym wymarzona, jedyna w swoim rodzaju w postaci otrzymania tzw. ciepłych lodów, ale zamiar jej zdobycia wymagał zaangażowania znacznie większych sił.

Z Pomorza na Mazowsze

Rzeczywistość była prozaiczna i kazała przede wszystkim zacząć zarabiać na chleb, stąd już po raz drugi młody pasjonat odłożył na później swoje naukowe marzenia i po uzyskaniu w  1953 roku dyplomu ukończenia Studiów Wyższych pierwszego stopnia wynajął w Toruniu pokój dla żony i dzieci (dziadek Antoni jeszcze raz odmówił pomocy córce, by na jakiś czas zamieszkała z dziećmi u rodziców), a sam zatrudnił się w charakterze nauczyciela matematyki, fizyki, chemii i astronomii w otwartym po zakończeniu wojny staroźrebskim liceum ogólnokształcącym. W tamtym czasie pozyskanie kadry pedagogicznej generalnie, a tym bardziej w mniejszych ośrodkach i w rzadkich specjalnościach było niezwykle trudne, więc miejscowe władze spełniły bez targowania płacowe oczekiwania nowego nauczyciela. W rodzinie pojawiły się niewielkie, ale jednak samodzielnie zarobione pieniądze, a co sobotę do Torunia przyjeżdżał Stanisław obładowany staroźrebską wałówką.  Tymczasem władze oświatowe powiatu płockiego nie miały zamiaru akceptować faktu zabezpieczenia obsady pedagogicznej w zakresie nauk ścisłych w małej gminie, wobec ciągłego braku kadr w samym mieście. I tak po roku „administracyjnych przepychanek” przyjął Stanisław propozycję bardziej intratnej finansowo i mieszkaniowo pracy w renomowanej, bo najstarszej w Polsce (działającej nieprzerwanie od ponad 800 lat) Alma Mater Plocensis, noszącej nazwę Liceum Ogólnokształcącego im. Marszałka Stanisława Małachowskiego w Płocku. Chociaż Uniwersytet w Toruniu, tak jak kiedyś Politechnikę Warszawską opuszczał z żalem by zająć się zapewnieniem bytu rodzinie, to jego zainteresowania naukowe i chęć dalszego kształcenia się pozostały niezmienne. Nie miał wątpliwości, że jeszcze kiedyś do realizacji tych zamierzeń  wróci. Póki co zajął się przekazem wiedzy licealistom, a ponieważ robił to z pasją, to rosła jego pozycja w środowisku zarówno uczniów jak i kolegów po fachu. Chociaż czasy były biedne, a priorytety władz oświatowych niekoniecznie akceptowalne, to swoim uporem w dążeniu do zaszczepienia uczniom praw fizyki i absolutnej konieczności poznania zasad rządzących kosmosem doprowadził do profesjonalnego wyposażenia szkolnych pracowni fizyki i chemii tak, by każdy uczeń mógł brać czynny udział w ćwiczeniach praktycznych. Jego niewątpliwie największym osiągnięciem w tym czasie było doprowadzenie do powstania na terenie szkoły obserwatorium astronomicznego. Nie bez powodu więc cieszył się opinią osoby, która każdego potrafi nauczyć astronomii, a to przecież niecodzienny komplement.

Gry i zabawy na przystanku nr 3

Rodzina ostatecznie zadomowiła się w Płocku i z tym miastem nie zamierzała się już rozstawać. Tu  w 1955 roku przyszedł na świat Andrzej –Stanisław, najmłodszy syn Basi i Stanisława. Po odchowaniu dzieci wróciła też do pracy Basia, podejmując pracę w szkole podstawowej, a równocześnie próbując nadgonić czas poświęcony wychowaniu dzieci rozpoczęła kontynuację edukacji podejmując zaoczne studia polonistyczne  najpierw w ramach zawodowego studium nauczycielskiego, a następnie w zakresie rozmaitych kursów doskonalących. Ponieważ rodzice byli nie tylko pasjonatami wiedzy, ale też uważali, że tą wiedzą należy nieustannie obdarowywać innych, to czwórka ich dzieci była nieustannie nauczana. Priorytetem wychowawczym było wpojenie dzieciom zasad patriotyzmu i szacunek dla historii kraju. Równocześnie już od kołyski towarzyszyło im nie tylko czytanie literatury pięknej i aktorskie, pełne ekspresji recytacje Basi, ale też poznawanie w codziennych czynnościach i w zabawach  praw fizyki. Doskonale wiedziały już w wieku przedszkolnym, że kąt odbicia jest równy kątowi padania oraz że w wyniku odbicia zmienia się kierunek rozchodzenia się fali, ale nie zmienia się jej długość Prawo rozchodzenia się fal poznawały każdego ranka, podczas ulubionej zabawy ze swoim tatą, kiedy to ruch wpuszczonego do łóżka ukochanego psa Ciapka należało obserwować na powierzchni kołdry. W codziennej rzeczywistości przemycano im na tyle dużą porcję wiedzy, że nawet podwórkowa zabawa w chowanego wykorzystywała klatkę Faradaya, czyli jedno z podstawowych praw elektrostatyki. Nie można było uznać za znalezionego osobnika, który w takiej klatce się schował, bo był chroniony polem elektrostatycznym. Wystarczyło tylko krzyknąć: klatka Faradaya! Zabawowa nauka zamieniała się w zabawę prawdziwą podczas wakacji, kiedy to dzieciarnia jechała do staroźrebskich dziadków, gdzie mogła robić absolutnie wszystko. Chociaż sam domek był malutki, to podczas wakacji mieszkała w nim gromada rozbrykanych dzieci i zawsze kilkoro dorosłych gości. Zjeżdżały nie tylko dzieci Stanisława, ale też Bogunia z Adasiem (dzieci Zosi), nieraz także Janek przywoził Jurka z Anią, a krótko po śmierci Edka również owdowiała Władzia zjeżdżała tu z Romkiem i małą Elżunią. Na miejscu były też oczywiście dziewczynki Irci: Marysia i Ania. Można było spać na strychu i to tam przede wszystkim szalały młode latorośle. Można też było jeździć rowerem, a nawet konno, bo przecież w Staroźrebach zawsze były konie, można było chodzić po drzewach, objadać się czereśniami, jeździć z dziadkami na targ drabiniastym wozem, karmić kury i świnki, pić mleko „prosto od krowy”, jeść chleb ze śmietaną którą kroiło się nożem, a nawet skarmelizowany cukier prosto z kuchennej rozgrzanej blachy. Można też było chodzić z babcią do (nieistniejącego już przecież) dworu nad (dawny dworski) staw i zbierać z powierzchni wody „rzęsę” dla kaczek. Dorośli wracali do przedwojennych muzycznych zwyczajów, śpiewano więc przy skrzypcach i akordeonie, a do rodzinnej „orkiestry” dołączał również mąż Irci Tadeusz grający na trąbce. Pomimo zmęczenia po ciężkiej fizycznej pracy (wakacje to przecież czas żniw) bawiono się głośno i wesoło. Nie wszystkie zabawy były bezpieczne, ale Ircia i Zosia cały czas pilnowały bacznie dzieciaków, a kiedy trzeba było solidarnie kryły ich wybryki. To był zresztą powód bezgranicznej wręcz wzajemnej miłości i przeświadczenia, że na całym świecie nikt nie może mieć bardziej kochających ciotek. Chociaż przez lata poprawiły się relacje z rodzicami Basi, a jej pozycja najstarszej z sióstr owocowała ciągłą pomocą tym młodszym, to do Człuchowa, a potem już do Bydgoszczy jeżdżono w odwiedziny dużo rzadziej i nigdy nie było tam równie wesoło, jak w maleńkim domku byłej służby folwarcznej.

Czy akcelerator może stanowić hobby?

Chociaż Stanisław z zapałem uczył  innych, to nadal marzył o swoim dalszym kształceniu. Oczywiście uczył się przede wszystkim sam poświęcając na zdobycie wiedzy prawie wszystkie wieczory i tak dla przykładu nauczył się języka angielskiego korzystając jedynie z podręczników i radiowych kursów. Próbował kontynuować profesjonalną edukację na poziomie uniwersyteckim, ale ciągle stawały temu na przeszkodzie problemy natury ekonomicznej, bo przy niewielkiej pensji Basi, to na jego barkach spoczywał główny ciężar utrzymania rodziny. Nie poddawał się jednak i ostatecznie Wydział Matematyki, Fizyki i Chemii (dokładnie Katedra Fizyki Teoretycznej) Uniwersytetu Łódzkiego, mógł się poszczycić jeszcze jednym abiturientem, który dzięki obronie pracy magisterskiej pt „Kwantowa Teoria Plazmy” uzyskał upragniony tytuł magistra fizyki. Jego naukowe ambicje zostały tym samym co prawda tylko częściowo, ale jednak zaspokojone. Dalej więc uczył innych, ale i siebie podejmując kolejny raz wysiłek studiowania co zaowocowało uzyskaniem dyplomu ukończenia studiów podyplomowych na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. Dopiero teraz czuł się spełniony, bo przecież wiele lat temu na Politechnice Warszawskiej obiecał jednemu ze swoich profesorów powrót na warszawską uczelnię. Teraz mógł już samodzielnie poświęcić się szczególnie go interesującym zagadnieniom, a zwłaszcza zgłębiać tajniki praw rządzących akceleratorami, czyli urządzeniami służącymi do przyspieszania w próżni cząstek elementarnych lub jonów do prędkości bliskich prędkości światła. Uważał, że to podstawowe narzędzie badawcze fizyki jądrowej ma przed sobą wspaniałą przyszłość, śledził więc w literaturze wszystkie doniesienia o budowie kolejnych takich urządzeń, a działania Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych CERN (akronim CERN pochodzi od pierwotnej nazwy Europejska Rada Badań Jądrowych[1]  z fr. Conseil Européen pour la Recherche Nucléaire) nie miały dla niego tajemnic. Chociaż jego umysł działał na dalekich obrzeżach wielkiej nauki, to już ambicje zgłębiania praw fizyki sprawiały wrażenie posiadania jakiegoś własnego akceleratora. Kiedy w 1957 roku pierwszy skonstruowany w CERN akcelerator – synchrocyklotron przyspieszający cząstki do energii 600 MeV pozwolił po raz pierwszy zaobserwować rozpad pionu na elektron i neutrino cieszył się jak dziecko, a samo wydarzenie wielokrotnie wspominał jako jedno z ważniejszych służących światowej nauce.

#

Lata płynęły, dzieci rosły, każde poszło w swoją zawodową stronę i gdyby nie odziedziczone zdolności matematyczno- pedagogiczne młodszej córki, nikt by już nie kontynuował pasji rodziców. Nie było już w tej rodzinie więcej uzdolnionych aktorsko następców, którzy potrafiliby o każdej porze dnia i nocy recytować dowolny fragment „Pana Tadeusza”, nikt nie pochylił się również nad rozpracowaniem funkcjonowania lasera, chociaż trzeba przyznać, że Stanisław bardzo się starał, by poznano zasady działania tej swoistej „spawarki” między innymi ludzkich tkanek. Może to i szkoda, ale ponieważ rodzice mają z reguły dla swoich dzieci ogromne pokłady nie tylko oczekiwań, ale i cierpliwości, to kto tam wie, czy w kolejnych pokoleniach jakiś zabłąkany rodzinny gen geniusza nie da światu wielkiego astronoma lub wielkiej aktorki? Pożyjemy, zobaczymy…..

Alicja Barwicka

GdL 4/2022

Rada na trudne czasy: musisz stanąć po właściwej stronie lustra!

Szczegóły
Kategoria: Nowości
Opublikowano: niedziela, 03.04.2022, 22:33
Odsłony: 2280

Beata Niedźwiedzka

Alicjo czego nie rozumiesz ?- zapytał kot z Cheshire (*). Jego uśmiech rozciągał się dookoła głowy. Alicji przyszło na myśl, że jest podobny do suwaka. Gdyby go rozsunąć odpadłaby górna część głowy. Jednak kot nie dał jej szansy na dłuższe rozmyślania, bowiem zaczął znikać i tylko ten jego dziwny uśmiech wisiał w powietrzu. Mimo, że znikał, do uszu Alicji docierało jego mruczenie:

-Przecież to oczywiste i nie mam zamiaru dłużej Ci tego tłumaczyć. Musisz wiedzieć, w której rzeczywistości żyjesz. To tak jak z lustrem, po której stronie lustra jesteś.

- Pewnie zauważyłaś, że jak dotykasz lustra to Twoja prawa ręka robi się lewą.

- Być może… - szepnęła Alicja.

- Banki nie są po to by przechowywać Twoje pieniądze i pomagać, lecz by zarabiać na Tobie – szept kota z Chershire świdrował w obu uszach Alicji.

- Producenci nie są po to by dostarczyć Ci dóbr, lecz by rozkręcić konsumpcję, co przyniesie zysk – mruczało paskudne kocisko.

- Lekarze nie są po to by leczyć, lecz by świadczyć usługi w myśl procedur cost effectiveness – mruczał dalej.

- Media nie są po to byś zobaczył rzeczywistość, lecz po to byś przyjął prawdę, której chcą Cię nauczyć. A rządy…chyba już wiesz… rządy robią wszystko aby to co robią było zgodne z prawem… - oznajmił uroczyście.

Jak spostrzegasz rzeczywistość… zależy tylko  od tego po której stronie lustra staniesz - zakończył.

Źródło ilustracji: https://en.wikipedia.org/wiki/Cheshire_Cathttps://en.wikipedia.org/wiki/Cheshire_Cat

 Beata Niedźwiedzka

GdL 4/2022

(*) Kot z Chersire - postać z książki  "Alicja w krainie czarów" L.Carroll

więcej  https://pl.wikipedia.org/wiki/Kot_z_Cheshire

 

Więcej artykułów…

  1. Czy poprawa jakości powietrza może powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa Covid?
  2. VAIDS - jest czy go nie ma? Oto jest pytanie na śniadanie!
  3. Gazeta dla Lekarzy numer 3/2022 - spis treści i artykuł wstępny
  4. Laurka dla Mateczki Generalnej Zgromadzenia Złączonych Serc

Podkategorie

  • Informacja dla autorów materiałów prasowych zamieszczanych w „Gazecie dla Lekarzy”

    1. Sprawy ogólne

    1.1. Autorami materiałów prasowych zamieszczanych w "Gazecie dla Lekarzy" są lekarze i członkowie ich rodzin.

    1.2. Członkowie redakcji i autorzy pracują jako wolontariusze. Nie są wypłacane wynagrodzenia członkom redakcji ani honoraria autorom materiałów prasowych. 

    1.3. Za materiał prasowy uważa się tekst, fotografię, rysunek, film, materiał dźwiękowy i inne efekty twórczości w rozumieniu ustawy o ochronie praw autorskich.

    1.4. Redakcja przyjmuje materiały prasowe zarówno zamówione, jak i niezamówione. Materiały anonimowe nie są przyjmowane.

    1.5. Redakcja zastrzega sobie prawo nieprzyjęcia materiału prasowego bez podania przyczyny.

    1.6. Przesłany do redakcji materiał prasowy musi spełniać podane dalej wymogi edytorskie.

    1.7. Tekst przyjęty do publikacji podlega opracowaniu redakcyjnemu, zarówno pod względem merytorycznym, jak i poprawności językowej. W wypadku tekstów merytorycznych przyjęcie do druku poprzedza recenzja artykułu dokonana przez specjalistę z danej dziedziny medycyny. Niejasności i wątpliwości mogą być na bieżąco wyjaśniane z autorem. Redakcja czasem zmienia tytuł artykułu, zwłaszcza jeżeli jest za długi, dodaje nadtytuł (zwykle tożsamy z nazwą działu GdL) oraz zazwyczaj dodaje śródtytuły. Końcowa postać artykułu jest przedstawiana autorowi w postaci pliku PDF przesłanego pocztą elektroniczną. Jeżeli na tym etapie autor widzi konieczność wprowadzenia dużych poprawek, po skontaktowaniu się z redakcją otrzyma artykuł w formacie DOC do swobodnej edycji. Niedopuszczalne jest nanoszenie poprawek na pierwotnym tekście autorskim i przysyłanie go do ponownego opracowania redakcyjnego.

    1.8. Publikacja artykułu następuje po zaakceptowaniu przez autora wszystkich dokonanych przez redakcję zmian.

    1.9. Materiał prasowy może być opublikowany pod imieniem i nazwiskiem autora lub pod pseudonimem. W razie sygnowania materiału pseudonimem imię i nazwisko autora pozostają do wyłącznej wiadomości redakcji.

    1.10. Redakcja zastrzega sobie prawo do opublikowania materiału prasowego w terminie najbardziej dogodnym dla „Gazety dla Lekarzy”.

    1.11. Materiał prasowy zamieszczony w „Gazecie dla Lekarzy” można opublikować w innym czasopiśmie lub w internecie, informując o takim zamiarze redaktor naczelną lub sekretarza redakcji. O miejscu pierwszej publikacji musi zostać poinformowana redakcja kolejnej publikacji. Materiał kierowany do kolejnej publikacji musi zawierać informację o miejscu pierwotnej publikacji. Przy publikacji internetowej (elektronicznej) musi zawierać link do pierwotnie opublikowanego materiału z użyciem nazwy www.gazeta-dla-lekarzy.com.

    2. Odpowiedzialność i prawa autorskie

    2.1. Autor materiału prasowego opublikowanego w „Gazecie dla Lekarzy” ponosi odpowiedzialność za treści w nim zawarte.

    2.2. Prawa autorskie i majątkowe należą do autora materiału prasowego. Publikacja w „Gazecie dla Lekarzy” odbywa się na zasadzie bezpłatnej licencji niewyłącznej.

    3. Status współpracownika

    3.1. Po opublikowaniu w „Gazecie dla Lekarzy” trzech artykułów autor zyskuje status współpracownika i może otrzymać legitymację prasową „Gazety dla Lekarzy” ważną przez rok.

    3.2. Współpracownik, któremu redakcja wystawiła legitymację prasową, może ponadto otrzymać oficjalne zlecenie na piśmie w celu uzyskania akredytacji na konferencji naukowej lub kongresie. Wystawienie zlecenia jest jednoznaczne z zobowiązaniem się autora do napisania sprawozdania w ciągu 30 dni od zakończenia kongresu lub konferencji, z zamiarem opublikowania go na łamach „Gazety dla Lekarzy”.

    4. Wymogi edytorskie dotyczące materiałów prasowych

    4.1. Teksty

    4.1.1. Redakcja przyjmuje teksty wyłącznie w formie elektronicznej, zapisane w formacie jednego z popularnych edytorów komputerowych (najlepiej DOC, DOCX).

    4.1.2. Jeżeli tekst jest bogato ilustrowany, można w celach informacyjnych osadzić w nim zmniejszone ilustracje.

    4.2. Ilustracje

    4.2.1. Sprawy techniczne

    4.2.1.1. Redakcja przyjmuje ilustracje zarówno w formie elektronicznej, jak i w postaci oryginałów do skanowania (np. odbitek).

    4.2.1.2. Ilustracje powinny być jak najlepszej jakości: ostre, nieporuszone, dobrze naświetlone.

    4.2.1.3. Fotografie z aparatu cyfrowego powinny być nadesłane w oryginalnej rozdzielczości, bez zmniejszania.

    4.2.1.4. Ilustracje skanowane muszą być wysokiej rozdzielczości (jak do druku na papierze).

    4.2.1.5. Ilustracje powinny być nadesłane jako samodzielne pliki graficzne.

    4.2.2. Prawa autorskie

    4.2.2.1. Redakcja preferuje ilustracje (fotografie, grafiki) sporządzone osobiście przez autora artykułu (lepsza ilustracja słabszej jakości, ale własna).

    4.2.2.2. Przesłanie ilustracji do redakcji jest jednoznaczne z udzieleniem przez autora licencji na jej publikację w „Gazecie dla Lekarzy”.

    4.2.2.3. Jeżeli na ilustracji widoczne są osoby, do autora artykułu należy uzyskanie zgody tych osób na opublikowanie ich wizerunku w „Gazecie dla Lekarzy”.

    4.2.2.4. Jeżeli ilustracje zostały zaczerpnięte z internetu, najlepiej aby pochodziły z tzw. wolnych zasobów. W przeciwnym razie autor artykułu jest zobowiązany do uzyskania zgody autora ilustracji na jej opublikowanie w „Gazecie dla Lekarzy”. Do każdej ilustracji należy dołączyć jej adres internetowy.

     

Strona 6 z 26

  • start
  • Poprzedni artykuł
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10
  • Następny artykuł
  • koniec
  • Copyright Gazeta dla Lekarzy 2012-2050